agnieszka.com.pl • niechec, a dni plodne....
Strona 1 z 1

niechec, a dni plodne....

: 17 lip 2005, 10:34
autor: kodzak
czy kobiety maja cos takiego jak niechec do stosunku w jakims okresie czasu...
po prostu nie podniecaja ja pieszczoty mezczyzny
jaki to ma zwiazek z dniami plodnymi i bezplodnymi !!??

: 17 lip 2005, 10:55
autor: Kobieta z Venus
Nie wydaje mi się, by niechęć do kontaktów seksulanych wynikała z dni płodnych lub niepłodnych..ale jeśli u twojej kobiety taka niechęć pojawia się ZAWSZE np. w czasie dni płodnych to byćmoże ona tak ma..u mnie niechęć do wszystkiego pojawia się podczas okresu i
dzień czy dwa przed nim, gdy wszystko cholernie boli :((wtedy nawet pocałunki chłopaka nie "smakują" tak jak dotychczas :((

: 17 lip 2005, 11:08
autor: kodzak
chodzi o to, ze wlasnie przedwoczoraj mielismy taka sytuacje i ja nie wiem o co zupelnie chodzilo... po prostu podczas pieszczot powiedziala cos w stylu "ehh" i koniec...
pozniej sie nie odzywala, a jak spytalem co bylo u mnie nie tak, powiedziala ze to nie o mnie chodzi i po prostu kobiety tak czasem maja.
wydaje mi sie jednak z emoze ja nie zaspokajalem jej dostatecznie.
jestem jak narazie malo doswiadczony wiec sorry za glupie pytania...

: 17 lip 2005, 11:30
autor: GNRose
W dni plodne kobiety maja zwiekszony poped (czasem nawet naprawde znaczaco)-wynika to z dzialania hormonow.

: 17 lip 2005, 11:50
autor: kodzak
w takim razie, moze moj palec w jej pochwie sprawial jej bol.... ?

: 17 lip 2005, 12:18
autor: GNRose
Moze ma jakis problem na glowie, ktory nie pozwala jej sie skupic, a moze po prostu np. podrazniles ja ostrym paznokciem i stracila ochote momentalnie... Przyczyn moze byc wiele i tak naprawde chyba tylko rozmowa z nia moze to jednoznacznie wyjasnic. W kazdym razie jedna taka sytuacja nie oznacza od razu, ze jej nie zaspokajasz-kobiety faktycznie tak maja, ze czasem po prostu brak ochoty i koniec.

: 17 lip 2005, 18:38
autor: zielona
kurde ja mam własnie taką niechęć do jakich kolwiek pieszot, nawet pocałunek partnera tak mi działa na nerwy, że grrr!! przed chwilą kazałam mu siąść, bo mnie niemiłosiernie denerwuje....i sama nie wiem why tak mam :)
może miała po prostu zły dzień??

: 17 lip 2005, 18:49
autor: Kamela12
zielona pisze:kurde ja mam własnie taką niechęć do jakich kolwiek pieszot, nawet pocałunek partnera tak mi działa na nerwy, że grrr!! przed chwilą kazałam mu siąść, bo mnie niemiłosiernie denerwuje....i sama nie wiem why tak mam
może miała po prostu zły dzień??

Czasem sie tak ma i już - wątpie by faceci zawsze mieli na wszytsko ochotę .