agnieszka.com.pl • Bieliźniane party
Strona 1 z 1

Bieliźniane party

: 18 lip 2005, 16:35
autor: Runa
Gdybyście mieli oczywiście okazję, potrafilibyście bawić się w towarzystwie obcych i znajomych w samej bieliźnie albo i bez?

---> http://doza.o2.pl/?s=4097&t=3874

: 18 lip 2005, 18:56
autor: lollirot
niby nic zdrożnego. a kiedy wszyscy wyglądają podobnie to staje się mniej krępujące ale i... nudne. nie wiem czy by mnie to bawilo.
idz w bieliźnie na normalną imprezę - wtedy będziesz sie wyróżniac - a inaczej co za sens?

: 18 lip 2005, 19:00
autor: Kamela12
No pewnie. Bez to mniej, ja np nie lubię spać nago - oj chłopak jak najbardziej. Ja nie dlatego, że się wstydze, ale po prostu nie lubię, a w bieliźnie bardzo :)

: 18 lip 2005, 21:53
autor: guli
lollirot pisze:kiedy wszyscy wyglądają podobnie to staje się mniej krępujące ale i... nudne. nie wiem czy by mnie to bawilo.

Hmmm w sumie jak na zwykłej dyskotece - wszyscy wyglądaja podobnie :)
A ja chętnie bym się wybrał z żonką na taką imprę :P

: 18 lip 2005, 22:05
autor: Runa
no ale to musi być dosyć dziwne, np spotkać się tak bez niczego z np. sąsiadką - takie trochę abstrakcyjne. Jak mnie wkurzali nauczyciele to sobie wyobrażałam ich w bieliźnie a taka impreza to jakby ktoś moje wyobrażenia urzeczywistnił. < Nie mówiąć już o takiej imprezie zupełnie nago>

Ja uwielbiam spać bez niczego ale nie wiem czy taki strój by mi odpowiadał ;) wolę jednak chyba się wyróżniać ubraniem...

: 19 lip 2005, 10:58
autor: Mysiorek
Runa pisze:no ale to musi być dosyć dziwne, np spotkać się tak bez niczego z np. sąsiadką

Taa... a z rodzicami lub szwagrostwem? :P

: 19 lip 2005, 13:30
autor: foxy_lady
Jak bym miała taka dupcie jak ta dziewczyna na stronie to jasne ze tak.
Nie czulabym sie komfortowo w samej bieliznie na takiej imprezie.

: 19 lip 2005, 18:36
autor: Yasmine
foxy_lady, <browar>

: 22 lip 2005, 14:36
autor: Maverick
Dziewczyny to pol biedy, ale facet w bokserkach? I jak zobaczy taki biedaczek tyle cialka w koronkach to jak myslichie - jak sie to dla nieszczesnika skonczy? Namiot to nic przyjemnego, zwlaszcza w bokserkach :)