PROBLEM :(
: 28 gru 2005, 23:32
Witam... mam pytanko...mianowicie... przed chwila wrocilem od mojej Pieknej... i zrobil sie pewien problem...gdy bylem u niej to troche sie piescilismy tzn ja jej robilem dobrze raczka...a ona mi...i gdy doszedlem o troche dostala ze spermy na brzuszek i miala reszte na rece i poprawiala sobie majtki bo miala sciagniete do polowy i nie wie czy przez przypadek sie nie dotknela... ale chyba nie... pozniej poszla umyc rece...zrobila to nawet 3 razy ... umyla tez muszelke ;] ... przebrala wszystko... i teraz pytanko czy moglo dojsc do zaplodnienia...jak to jest
zeby doszlo do zaplodnienia to sperma musi byc gdzies "gleboko" czy wystaczy ze np dotknie sie samego wejscia do niej
? jak myslicie ? z gory dzieki za wypowiedzi...
.
Uzyj tego cholernego guziczka SZUKAJ