Strona 1 z 1
Gdy odmawia posłuszeństwa
: 29 gru 2005, 16:21
autor: Kiler
Gdy chce sie dobrze wypaść, często pitolek odmawia posłuszeństwa (nerwy, ciągle myślenie
o tym) niepomaga nawet 69 i co wtedy...jak oderwać sie od tych myśli

?
ps. niemasturbuje sie.
: 29 gru 2005, 16:25
autor: TFA
Koncentruj sie na niej a nie na sobie, kwestia obycia i tyle, minie z czasem, jak kobiecie ufasz, jestes z nia zzyty, traktujecie to jako przyjemna zabawe, a nie jakis egzamin i wyzwanie, to nie ma sily, musi stanac.
: 29 gru 2005, 17:02
autor: kina
Kiedy pierwszy raz mialam to robic z moim obenym facetem to jemu tez odmowil posluszenstwa

Zrelaksowal sie, tego dnia juz tego nie zrobilismy....druga proba byla jak najbardziej udana....po prstu moj facet chcial za dobrze wypasc, chcial nie dac plamy i dlatego wyszlo jak wyszlo.....w twoim przypadku jest pewnie tak samo, za bardzo chcesz dlatego nic nie wychodzi!!
Skup sie bardziej na pertnerce niz na sobie a bedzie oki <browar>
: 29 gru 2005, 17:19
autor: Dzindzer
Kiler nic sie nie martw, wyluzuj sie i tak jak radzi TFA baw sie, czerp przyjemośc odwzajemniaj sie, dbaj o partnerke
: 29 gru 2005, 17:54
autor: cajmer
Just chill out. Jak człowiek sie za bardzo stara to mu nie wychodzi, wyztarczy zluzwać lekko. na pewno Twoja partnerka jeste wyrozumiała wiec nie masz sie co nerwować : D
: 29 gru 2005, 18:32
autor: Kiler
Dzieki- tez podobnie myslałem <brawo1>
: 29 gru 2005, 20:13
autor: Gt10
to ja sie jeszcze dopisze do tego topiku.. wszsytko juz sobie wyjasnilismy wiadomo ze w takich sytuacjach najwieksza role gra stopien wyluzowania i zaufania do partnerki...
ale takie rzeczy latwo sie tylko pisze ze wystarczy sie nie przejmowac tym i samo dalej pojdzie... ale jak przychodzi co do czego to wcale takie proste nie jest...
i chcialbym sie zapytac z ciekawosci czy znacie(czy w ogóle sa) takie "magiczne" sposoby zeby sie skoncentrowac w innym kierunku i odciagnac uwage od swoich problemow?
: 29 gru 2005, 20:29
autor: TFA
Gt10 pisze:odciagnac uwage od swoich problemow?
Podstawowym problemem jest to ze uwazasz to za problem, wkrecasz sie ze nie chce ci stanac, a nie chce ci stanac dlatego, bo sobie to wkrecasz i kolo sie zamyka. Po prostu sam sobie to wymyslasz, a przez to ze tak myslisz, tak sie dzieje naprawde, czyli mowiac dosadnie srasz sam pod siebie

: 29 gru 2005, 22:54
autor: Kiler
TFA ma racje- poprsotu człowiek sam sobie wczytuje bajki i jest jak jest.
Wiadomo, powiedzieć- "niemyśl o tym" jest łatwo... w praktyce jest troche
inaczej, ale myśle, że to kwestia czasu i wytrwałości.
: 29 gru 2005, 23:17
autor: Max
Gt10 pisze:i chcialbym sie zapytac z ciekawosci czy znacie(czy w ogóle sa) takie "magiczne" sposoby zeby sie skoncentrowac w innym kierunku i odciagnac uwage od swoich problemow?
Strzel se kielona, najlepiej setke i będzie git <browar> , albo jakie winko

: 30 gru 2005, 18:37
autor: aniulka102
tylko nie za wiele tego alkoholu bo tez bedziesz niesprawny
Gt10 pisze:czy znacie(czy w ogóle sa) takie "magiczne" sposoby zeby sie skoncentrowac w innym kierunku i odciagnac uwage od swoich problemow
magicznych ja nie znam <aniolek2> , ale np. mnie od problemow odciaga ulubiona glosna muzyka i taniec.
Jesli chodzi o seks to mysle, ze tez jakas muzyka w tle, odprezenie, swieczki, cala ta otoczka, nie spieszyc sie, cala sila woli koncentrowac sie na doznaniach i myslec o tej drugiej osobie.
: 30 gru 2005, 19:12
autor: Gt10
aniulka102 pisze: mnie od problemow odciaga ulubiona glosna muzyka i taniec.
wtedy raczej tanczyc nie bede ;-p

: 30 gru 2005, 19:17
autor: aniulka102
No nie, bo ja zbyt ogolnie zrozumialam to o tych problemach

<aniolek2> ale czytaj dalej moj post co do seksu tez jest

<aniolek2>