agnieszka.com.pl • PIESZCZOTY
Strona 1 z 1

PIESZCZOTY

: 31 sty 2004, 11:34
autor: J-94
Mam pytanie jeżeli kobieta podczas pieszczot osiąga orgazm to czy normalne jest to że jeżeli emocje opadną kobieta ma już dość a facet chce coś więcej a wtedy od kobiety pada kilka słów że już nie ma ochoty na nic bo to ją już boli? że jej to wystarczy i było cudownie jak zachęcić partnerkę żeby kontynuowała zabawę

: 31 sty 2004, 11:36
autor: Maverick
Bolec boli ale kilka minut wystarczy odczekac i juz nie boli. A jak przekonac? Moze zacznij wszystko od poczatku, cala gre wstepna itd...

: 31 sty 2004, 13:40
autor: Jarek
A ja bym doradził tak: pieście się na wzajem równocześnie, wtedy i ty może będziesz miał dość

: 13 cze 2005, 00:08
autor: ..:Mgielka:..
to nie piesc jej do konca,tylko poczekaj.niech ci powie kiedy dochodzi a wtedy przestajesz i bierzesz sie do "rzeczy":)

: 13 cze 2005, 01:09
autor: Robaczek
hm a ja mam odwrotny problem. Może to głupie ale mam problem z "dochodzeniem" (jestem jeszcze młodzikiem w TYCH sprawach, poza tym mam troszkę inna budowę - i trzeba zwracać więcej uwagi na pieszczoty chociażby "guziczka"). Pieszcząc się z moim partnerem dochodzi do tego, że tylko On dochodzi. Po tym, oczewiście ma lekko dość, a ja jestem jakaś taka niezaspokojona. Wiem, że niełatwo mnie na szczyt doprowadzić, poza tym kilka razy czujac mocniejsze doznania po prostu panikowałam i... uciekałam. Teraz jednak chyba zrezygnowałam z mojej satysfakcji na rzeczy jego satysfakcji. może nigdy nie uda mi się dojść ;). Trudno. No ale rozpisałam się niepotrzebnie....

co do tematu - racja , nie piescić do końca jednej osoby, tylko pieścić się naprzemian lub jednocześnie - albo powiedzieć partnerce o co chodzi.

: 13 cze 2005, 10:54
autor: Łysolek
Kobiety sa rozne o tym wiemy doskonale,nie ma sposobu na to zeby doprowadzic dziewczyne do orgazmu jednym schematem , dzic sie podoba to jutro cos innego....
A to ze cie boli po... czy drazni to nie jest nic zlego,chociaz nie u wszystkich dziewczat sie tak dzieje...
Z facetami chyba jest odwrotnie my lubimy caly czas tosamo <obcalowany> , od czasu do czasu z jakas zmiana <rofl2> , a tak zadnych zniechecen
Na mojej osobie moge powiedziec ze jak raz skoncze np. w czasie pieszczot bez problemu moge zaczac sie kochac z partnerka <banan>
Moim zdaniem rewelacyjnym wyjsciem z takiej sytulacji jest zabawianie sie w pozycji 69
Ja naprzyklad nie mialem jeszcze problemu z okrasleniem kiedy u kobiety zbilza sie ten moment , przeciez widan to jak na dloni , w lozku nie powinno byc zadnych barier i granic!
Oczywiscie nic w brew sobie!!! <bicz1>
Pozdrawiam...

: 13 cze 2005, 14:32
autor: lollirot
Robaczek pisze:poza tym mam troszkę inna budowę

tzn?

: 13 cze 2005, 16:51
autor: Robaczek
hmm moją piętą achilesową jest zbyt wrażliwa i nieosłonieta prawie łechtaczka - choć zaczynam powoli się przyzwyczajac to i tak podczas nieostrożnych pieszczot czy nawet fajniejszych pozycji (np. na jeźdzca) mnie boli :(... swego czasu chciałam ją nawet na czas sexu zakleic ją plastrem bo nie wytrzymywałam ;\

: 13 cze 2005, 17:17
autor: Yasmine
Robaczek pisze:swego czasu chciałam ją nawet na czas sexu zakleic ją plastrem bo nie wytrzymywałam ;\

heheh pewnie dupnie by to wygladalo :D

: 13 cze 2005, 18:50
autor: Robaczek
Yasmine pisze:heheh pewnie dupnie by to wygladalo :D
nawet boję się wyobrażać to sobie XD...
chociaż taki plasterek z serduszkiem czy kwiatkiem :D nieee to by erotyczny nastrój momentalnie wyparował i wszystko co by pozostało to śmiech :)

: 13 cze 2005, 18:59
autor: GieraPPa
Witam wszystkich


Jak sprawić żeby kobieta poddała się pieszczotom, całego ciałka <dzga> <nie wiem>



Pozdrawiam wszystkich

: 13 cze 2005, 20:36
autor: Krzych(TenTyp)
GieraPPa pisze:ak sprawić żeby kobieta poddała się pieszczotom, całego ciałka

Załuż sobie topic :P

: 13 cze 2005, 21:44
autor: lollirot
Krzych(TenTyp) pisze:
GieraPPa pisze:ak sprawić żeby kobieta poddała się pieszczotom, całego ciałka

Załuż sobie topic :P

myslisz, ze to ją przekona? ;)

: 18 cze 2005, 07:59
autor: Łysolek
kto wie moze jak jej pokarze ze ma swoj temat... <buzi>