agnieszka.com.pl • Kuszenie...
Strona 1 z 2

Kuszenie...

: 04 kwie 2006, 18:29
autor: cracers
Witam,
jest taka nie cierpiaca zwloki sprawa, a konkretnie to ze wszyscy dobrze wiemy jak dziewczyny nas (facetow) potrafia kusic ale czy my wiemy jak kusic dziewczyny? i tak wlasnie rodzi sie moje pytanie: jak niepozornie i efektownie kusic dziewczyny? i nie chodzi mi tu o podryw, licze na wasze profesjonalne podejscie do sprawy <mruga>

PS.
owe kuszenie moze byc poczatkiem kontaktu fizycznego wiec dlatego umiescilem to w tym dziale bo za bardzo nie wiem do jakiego dzialu pasowalo by to idealnie :P

: 04 kwie 2006, 18:40
autor: Dzindzer
Kak by chodziło o samice rasy kociej to poleciła bym Whiskas z watróbka
była taka reklama
Watróbka pachnie
Watróbka kusi
watróbką smakuje
Nowy Whiskas z wątróbka

Ale, ze chodzi o samice rasy ludzkiej to radz sobie sam <diabel>

: 04 kwie 2006, 18:45
autor: kot_schrodingera
Dzindzer pisze: poleciła bym Whiskas z watróbka
raczej walerianę <evilbat>
cracers pisze:czy my wiemy jak kusic dziewczyny?
nie mamy zielonego pojęcia <boje_sie> może tajemniczością?? rezerwą?? inteligencją?? gadką?? szeroką klatą i szerokimi szczękami?? cholera wie na co one lecą <zalamka>

: 04 kwie 2006, 19:10
autor: cracers
Blazej30 pisze:cholera wie na co one lecą

i wlasnie dlatego warto bylo by sie dowiedziec :)

: 04 kwie 2006, 19:16
autor: Ted Bundy
Na co? :D Zależy od "egzemplarza" ;)

inteligencja/kultura osobista/okazywany szacunek/kindersztuba/bajer/wygląd/kasa/samochód/ciekawa osobowość/itepe,itede :D

wybierz co lubisz <diabel> <browar>

: 04 kwie 2006, 19:48
autor: Mysiorek
Blazej30 pisze:cholera wie na co one lecą

Na smród ... czyli feromony ;P

: 04 kwie 2006, 19:54
autor: kot_schrodingera
cracers pisze:i wlasnie dlatego warto bylo by sie dowiedziec
stary. to co jedą podnieci drugą przyprawi o <belt> weź swoje jak mniemam liche "zalety" (bo pewnie jakbyś miał powodzenie to byś nie pytał) w garść zafunduj sobie fryzjera, prysznic i nowy desing, powiedz sobie że masz to gdzieś i poszukaj sobie takiej której sie spodobasz. Powodzenia. jak jakaś się złapie złóż raport

: 04 kwie 2006, 20:24
autor: Underek
Moja rada jest taka żeby być szczerym nie kombinować nie wymyślać bóg wie czego.

Ale to i tak zależy od kobiety.

: 04 kwie 2006, 20:49
autor: moskirz
TedBundy pisze:inteligencja/kultura osobista/okazywany szacunek


TedBundy pisze:ciekawa osobowość


Underek pisze:być szczerym nie kombinować nie wymyślać bóg wie czego


dodam jeszcze, ze:

*zadbany(nie mówię tu a męskiej lali ale prysznic i fryzjer mile widziany, dezodorant + uprasowana koszulka)
*politematyczność (nie tylko samochody i piłka nożna)
*ciekawe spojżenie(ooo to jest to co lubięnajbardziej.. ten przeszywający wzrok.. mrrr)
*sposób jak dotyka.. sposób, że chce się więcej i wiecej
*bijące ciepło... kobiety lubią mężczyzn-opiekunów.. nawet te silne psychicznie, niezależne życiowo i finansowo, trzeźwo stapające po ziemi lubią się czasem poczuć jak małe dziewczynki..
*poczucie humoru ale nie smutasy ( i na pewno nie humor na siłę)
* zaskakujący (oczywiście pozytywnie).. nie mówię tu o nieprzywidywalnych do granic rozsądku(lub jego braku ;) ale o takich z inwencją twórczą :D

to na TAK

TedBundy pisze:bajer/wygląd/kasa/samochód/


ode mnie:

* ciałko... może mieć nawet małe brzusio .. co tam..


dla mnie to DRUGORZĘDNE.. wręcz powiem,ze goście w furach działali na mnie jak płachta na byka...

zdecydowanie na NIE

*plucie przy kobiecie,
*wulgarne zachowanie,
*wieszanie się na dziewczynie,
*niekulturalne wypowiadanie się o rodzicach (jacyby nie byli.. świadczy o braku szacunku do najblizszych.. pewnie tak samo będzie w stosunku do kobiety)

jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to dopiszę

: 04 kwie 2006, 21:16
autor: kot_schrodingera
moskirz pisze:ciekawe spojżenie(ooo to jest to co lubięnajbardziej.. ten przeszywający wzrok.. mrrr)
czyli jaki?? Rozumiem że nie jak ciele w krowę, ale jak ćwiczy sie taki wzrok??
moskirz pisze:sposób jak dotyka.. sposób, że chce się więcej i wiecej
czyli jaki??
moskirz pisze:*bijące ciepło... kobiety lubią mężczyzn-opiekunów.. nawet te silne psychicznie, niezależne życiowo i finansowo, trzeźwo stapające po ziemi lubią się czasem poczuć jak małe dziewczynki..
rozumiem że można kobiecie otworzyć drzwi, odprowadzic do domu, zamówić drinka gdy nie może się zdecydować, ale jak nie wyjść na ciepłą kluchę??

: 04 kwie 2006, 21:27
autor: TFA
Blazej30 pisze:ale jak ćwiczy sie taki wzrok??


Tego sie nie da cwiczyc :D albo sie ma albo nie ma. Gosc z przeszywajacym wzrokiem, gdy patrzy kobiecie w oczy nie musi sie wysilac tylko sie patrzy naturalnie, to nie jest umiejetnosc, zwykly wzrok.

: 04 kwie 2006, 21:48
autor: kot_schrodingera
TFA pisze:Tego sie nie da cwiczyc
no to po mnie <evilbat>

: 04 kwie 2006, 22:01
autor: złotooka kotka
Blazej30 pisze:TFA napisał/a:
Tego sie nie da cwiczyc
no to po mnie

Blazej jak poczujesz "to" do danej kobiety to spojrzysz. Tego sie nie da nauczyc, to trzeba poczuc.
Jak bedziesz chcial zajrzec w jej oczy i zobaczyc kazdy jej fragment, kazda komorke, kazdy jej atom to popatrzysz odpowiednio. To spojrzysz tak, ze ona bedzie mogla wyczytac w Twoim wzroku zarowno czulosc, opiekunczosc, fascynacje jak i pragnienie pieprzenia sie z nia w tym momencie bez wzgledu na sytuacje; i pewnie jeszcze cala mase innych rzeczy.

Niektorzy mezczyzni (kobiety zreszta tez) maja cos takiego w oczach, ze jak sie spotka ich wzrok, to niezaleznie od okolicznosci miekna kolana, zaciska sie gardlo i czuje sie motylki w brzuchu.
A niektorzy potrafia tak spojrzec tylko w stosunku do tej "jednej" kochanej osoby...

: 04 kwie 2006, 22:03
autor: cracers
widze ze sie towarzystwo rozkrecilo :D ale nie do konca sie zrozumielismy bo mi nie chodzilo o takie kuszenie tylko o kuszenie jak sie jest sam na sam z dziewczyna (nie mam tu na mysli pocalunkow, pieszczot itp...) jak np. dziewczyna zakreci tyleczkiem przy facecie to robi sie milo :D i czy istnieje jaki kolwiek sposob zeby bez wyzej wymienionych w nawiasie elementow skusic dziewczyne do blizszego kontaktu (nie wliczajac tez stripteasu) a pytam dlatego bo kiedys sie nad tym zastanawialem i nic kakretnego nieprzyszlo mi do glowy, i co wy na to powiecie? :> :)

: 04 kwie 2006, 22:07
autor: moskirz
Blazej30 pisze:jak ćwiczy sie taki wzrok??


nie wyćwiczysz.. sie ma albo nie <pijaki>

Blazej30 pisze:czyli jaki??


przypadkowe muśnięcia.. momentami delikatne dotknięcia...czasem silniejszy (typu ja tarzan ty jane)...

Blazej30 pisze:ak nie wyjść na ciepłą kluchę??


wystarczy odsuwanie krzesła, przepuszczanie w drzwiach, oddanie własnej marynarki w chłodny wieczór (chociażby tobie miały zęby wypaśc od szczękania <boje_sie> ) itp :D

: 04 kwie 2006, 22:07
autor: złotooka kotka
Znaczy co? Chodzi Ci o zachecenie do sexu?
I czemu bez pocalunkow, pieszczot? Toz to najlepiej dziala.
Wyjasnij bo ja nie ponimaju. :?

: 04 kwie 2006, 22:10
autor: cracers
chodzi mi o to czy oprocz pocalunkow i pieszczot jest inny sposob :) wiem ze to najlepiej dziala :D ale zastanawialem sie czy mozna jakos inaczej :P

: 04 kwie 2006, 22:19
autor: *qbass*
złotooka kotka pisze:I czemu bez pocalunkow, pieszczot? Toz to najlepiej dziala.
Wyjasnij bo ja nie ponimaju.
Ja toże nie panimaju...

: 04 kwie 2006, 22:25
autor: Dzindzer
złotooka kotka pisze:A niektorzy potrafia tak spojrzec tylko w stosunku do tej "jednej" kochanej osoby...

a jeszcze inni lookna tak na tych co nie trzeba i jest problemzrok,
Na mnie tez działa wzrok ale co konkretnie to nie wiem, musi w nim pyc porzadanie, pasja, głębia "ogień" i tajemniczosc, oraz odrobi9na zdziwienia, do tego takie małe szaleństwo. I głos mrrrr

: 05 kwie 2006, 12:00
autor: kot_schrodingera
Dzindzer pisze:Na mnie tez działa wzrok ale co konkretnie to nie wiem, musi w nim pyc porzadanie, pasja, głębia "ogień" i tajemniczosc, oraz odrobi9na zdziwienia, do tego takie małe szaleństwo. I głos mrrrr
to z moimi świńskimi oczkami i zezem biore manele i idę do domu <boje_sie> teraz rozumiem dlaczego tak trudno nawiązuje kontakty z kobietami.

: 05 kwie 2006, 12:23
autor: Dzindzer
Blazej30 pisze:to z moimi świńskimi oczkami i zezem biore manele i idę do domu

wracaj durny !!\
nie masz swińskich oczek, nie wiem kto ci takich głupot nakład do łba.
Blazej30 pisze:eraz rozumiem dlaczego tak trudno nawiązuje kontakty z kobietami.

to moze napisz dlaczego, bop czuje, że znowu wyciagasz mylne wnioski. Widziałes swoje spojzenie jakie rzucałes kobiecie która pragnąłes. załoze sie ze nie. Nie chodzi o kogos kt z takim spojzeniem kupuje bułki rano, chodzi o cos co sie dzieje kiedy jestesmy razem, kiedy czujemy, że chcemy wiecej, ze nie damy rady, ze musimy sie choć przypadkiem dotknac.
chodzi o rodzaj spojzenuia a nie same oczy. Oczy na prawde wiele wyrazaja. Uwierz w siebie.

: 05 kwie 2006, 12:52
autor: kot_schrodingera
Dzindzer pisze: nie wiem kto ci takich głupot nakład do łba.
fotograf. Mam głęboko osadzone. Ale to sprawa tego komu się to nie podoba <mlotek>
Dzindzer pisze:chodzi o cos co sie dzieje kiedy jestesmy razem, kiedy czujemy, że chcemy wiecej, ze nie damy rady, ze musimy sie choć przypadkiem dotknac.
no właśnie. Nigdy tak nie patrzyłem na kobietę. najwyrzej z nadzieją, prośbą, żalem. Raz wystraszyłem jedną bidulę spojrzeniem. Tak akurat potrafię spojrzeć... Nie wiem dlaczego tego nie robiłem. Może nigdy nie miałem okazji. Do takich kontaktów musi być odpowiednia atmosfera. A tej chyba nigdy nie było

: 05 kwie 2006, 12:59
autor: Dzindzer
Blazej30 pisze:z moimi świńskimi oczkami

Blazej30 pisze:Mam głęboko osadzone.

świńskie oczy nie sa synonimem głeboko osadzonych :>
Blazej30 pisze:Nigdy tak nie patrzyłem na kobietę.

bo nie miałes odwagi
Blazej30 pisze:najwyrzej z nadzieją, prośbą, żalem.

wiec wyłaziłes na potencjalnego mazgaja i cwoka a nie interesujacego i namietnego kochanka. Kobieta lubi widziec i czuc jak działa na faceta. a jak ty z tym zalem do niej to co ona ma bidulka robic, odchodzi szukac jakiegos bardziej ciepłokrwistego materiału na faceta
Blazej30 pisze:Do takich kontaktów musi być odpowiednia atmosfera. A tej chyba nigdy nie było

atmosfera to nie sraczka, sama nie przychopdzi z nienacka. ja sie buduje, tworzy.
No mój drogi, mam nadzieje, że nowy Błazej juz nie patrzy jak zbity z mokły pies :>

: 05 kwie 2006, 13:17
autor: kot_schrodingera
Dzindzer pisze:No mój drogi, mam nadzieje, że nowy Błazej juz nie patrzy jak zbity z mokły pies
teraz szukam kotki której mógłbym zajrzeć w ślepia i rzecz:"Hathor, Hathor, Hathor"

: 05 kwie 2006, 14:13
autor: Dzindzer
Jest wiosna, koteczki budza sie do zycia
wiec do dzieła kocurze

: 05 kwie 2006, 14:50
autor: cubasa
złotooka kotka pisze:A niektorzy potrafia tak spojrzec tylko w stosunku do tej "jednej" kochanej osoby...

Masz rację. Takim wzrokiem patrzy się tylko na tę jedną kochana osobę. Te wzrok ma niesamowity dodatni ładunek. Oczka wprost same sie "śmieją".
cracers pisze:chodzi mi o to czy oprocz pocalunkow i pieszczot jest inny sposob wiem ze to najlepiej dziala ale zastanawialem sie czy mozna jakos inaczej

znaczy się co? pocałunek to zachecenie do seksu? :>

: 05 kwie 2006, 18:39
autor: cracers
cubasa pisze: pocałunek to zachecenie do seksu?

pocalunek nie ale cale mnostwo pocalunkow w najrozniejszych miejscach ciala to juz jest cos :D

: 05 kwie 2006, 21:35
autor: Hela Bertz
To zależy od wielu czynników. Nie dziw się, że kobieta nie ma ochotyna seks jeśli podczas całego dnia czy wieczora panowała niesprzyjająca atmosfera.
Ktoś kiedyś powiedział, że gra wstępna nie powinna się ograniczać tylko do czasu przed samym aktem. Może ją np. zacząć miły sms czy krótki telefon zanim się spotkacie, jakiś kwiatek czy inny miły gest, kilka komplementów(najlepiej bardziej wyszukanych niż "ładne oczy"), a dopiero później pocałunek jeden...drugi...kolejny, po wszystkim oczywiście też pocałunek:)

: 05 kwie 2006, 22:03
autor: Wstreciucha
tylko jedno :
"pokusa musi udawac, ze nie kusi"

ale bez wizualnego wabiku w postaci , tego co mnie w istocie kreci, raczej sie nie obejdzie

: 05 kwie 2006, 23:06
autor: kot_schrodingera
Wstreciucha pisze:ale bez wizualnego wabiku w postaci , tego co mnie w istocie kreci, raczej sie nie obejdzie
czyli co?? wracamy do kwesti urody??