agnieszka.com.pl • Pierwszy Chłopak
Strona 1 z 1

Pierwszy Chłopak

: 01 maja 2006, 21:00
autor: Mała_Mi
Mam chłopaka i jest mi z nim dobrze. Ale za każdym razem kiedy miała bym się nim zająć to coś mnie blokuje i nie moge sie przemóc. Nie chodzi tu tylko o robienie "loda". Pomocy co moge z nim robić i jak sie przekonać.

: 01 maja 2006, 21:03
autor: Sasetka
Mysle, ze jesli masz jakies opory to to jeszcze nie jest to, no chyba ze masz jakis maly temperamencik :P bo ja juz od poczatku jak bylam z moim pierwszym chlopakiem to raczek (i nie tylko :P ) spokojnie trzymac nie umialam.... :>

: 01 maja 2006, 21:18
autor: Sylwunia24
Do wszystkiego trzeba dorosnąć, dojrzeć.....nic na siłę.

: 01 maja 2006, 21:42
autor: *qbass*
Sylwunia24 pisze:Do wszystkiego trzeba dorosnąć, dojrzeć.....nic na siłę.
Właśnie...Jeśli będziesz naprawdę gotowa, zapomnisz o oporach. <browar>

: 01 maja 2006, 23:32
autor: tweetuś_18
poczekaj, na pewno te opory z czasem same przejda... nic na siłe jak mówiła przedmówczyni :]

: 02 maja 2006, 00:36
autor: dziobakkkk
ooo ja wiem jak to jest i wiem że przechodzi. z czasem ;] pewnie sie za bardzo stresujesz jak wypadniesz, czy zrobisz coś dobrze itp. nie mysl o tym tylko działaj! jemu pewnie i tak się bedzie podobało ;p a potem może być już tylko lepiej ;)

mówię ja, która kiedyś założyłam podobny temat a teraz nie ma już problemu ;] <aniolek>

: 02 maja 2006, 18:21
autor: Tyrese
po prostu jeszcze do tego nie dojrzałaś, poczekaj jeszcze z tym trochę, z czasem samo minie.

: 02 maja 2006, 18:24
autor: M.
Zdecydowanie nie dojrzalas. No i racje moze miec Asiula, ze maly temperamencik :)

: 02 maja 2006, 18:44
autor: Kermit
przelam sie i sprobuj, zobaczysz nic strasznego. :)

: 02 maja 2006, 19:53
autor: Anja
Nie rób nic na siłę. Będziesz wiedziała sama najlepiej kiedy będziesz gotowa.

: 02 maja 2006, 22:36
autor: saker33
albo nie czas na to...albo to nie jest ten chlopak...

: 03 maja 2006, 20:22
autor: Mała_Mi
A mam drugie pytanie z innej beczki...czytałam na forum że jest możlwie że kiedy bym pieściła jego członka to że zerwe mu "wiązadełko". Troche sie tego boje bo nie wiem czym może mu to grozić :(.Wiem że to jest możlwie tylko wtedy jeżeli zrobie to za mocno, ale w czasie oragazmu mało sie kontroluje <happykwiat>

: 03 maja 2006, 20:29
autor: TFA
Mała_Mi pisze:czytałam na forum że jest możlwie że kiedy bym pieściła jego członka to że zerwe mu "wiązadełko". Troche sie tego boje bo nie wiem czym może mu to grozić


Bys musiala chyba kombinerki miec w reku, sekator albo byc strongwoman zeby mu to zerwac reka.

: 03 maja 2006, 23:34
autor: *qbass*
TFA pisze:Bys musiala chyba kombinerki miec w reku, sekator albo byc strongwoman zeby mu to zerwac reka.
Oj mylisz sie <aniolek> Miałem niestety tą "przyjemność" :( Ale co tam. Trochę krewki poleciało, za dwa dni się zagoiło <diabel>