agnieszka.com.pl • Nie mogę.... :/
Strona 1 z 1

Nie mogę.... :/

: 11 lip 2006, 15:21
autor: Bejbe
Witam wszystkich :* To mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość...

Do rzeczy: mam wspaniałego faceta którego, bardzo kocham! Niedawno podjeliśmy decyzje o współżyciu... wszystko było super...ALE ja jakoś nie mogłam byłam spięta - do niczego jeszcze nie doszło a mnie juz wszystko bolało.... <zalamka>

To nie był pierwszy raz!!! Drugi, trzeci, siódmy... i ciągle to samo <belt>
Niby mój facet mówi że, jest spoko wszystko ale widze po nim że, troszke Go to dołuje!!!!

Co ja mam robic??

P.S. Z góry sorrki jak taki temat sie juz pojawił!!!!

Pozdro!

: 11 lip 2006, 15:30
autor: Jawka
Jedyne co można Ci poradzić to: rozluźni się...
ale skoro to już zdarza się to nie pierwszy raz, pewnie rozluźnienie sie jest niewykonalne.

Wspomóż się lampką wina i długimi pieszczotami...

No chyba, że to jakieś wady w twej anatomii.... ale takie przypadki zdarzają sie sporadycznie., więc tym raczej nie martw się.

: 11 lip 2006, 15:32
autor: Andrew
djacie kolezance linki do takich tematów

: 11 lip 2006, 18:35
autor: IcemaN
Koleżanko Bejbe....z moją kobietą współżyję od 2 lat i nadal zdarza się czasem, że ona jest spięta lekko i ją coś boli :P

hmmm...no chyba, że to przez moje wymiary <diabel>

: 11 lip 2006, 21:21
autor: Kubek
IcemaN pisze:Koleżanko Bejbe....z moją kobietą współżyję od 2 lat i nadal zdarza się czasem, że ona jest spięta lekko i ją coś boli :P

hmmm...no chyba, że to przez moje wymiary <diabel>


Zgadzam się w 100%... jak się "Moby Dickiem" operuje to i ofiary w ludziach (i nieudanym dla niej seksie) mogą być <diabel>

Ale temat jest w stulu "nie mogę wejść" (taki albo podobny temat był tutaj całkiem niedawno).

Rady:
lampka wina,
zero planowania, lepszy jest spontan... chociażby w zablokowanej windzie, albo "bo mama poszła do marketu na zakupy",
przestać się bać a zacząć bardziej ufać drugiej stronie.

: 11 lip 2006, 21:29
autor: Ted Bundy
Kubek pisze:chociażby w zablokowanej windzie


o tak,tak :D

Albo klatka schodowa o 3 nad ranem <evilbat>

: 11 lip 2006, 22:05
autor: Jawka
TedBundy pisze:Albo klatka schodowa o 3 nad ranem

ja tak najbardziej lubię <evilbat> oczywiście nie dosłownie na klatce... :P

: 11 lip 2006, 23:33
autor: Asiunia:*
nie martw sie u mnie to samo :(( trzeba oczekac troszke i na pewno bedzie lepiej. Po moim chłopaku tez widac ze troszke zdolowany choc sie nie chce do tego przyznac. Ale mam nadzieje ze nastepnym razem nam sie uda i bedzie BOSKO !

: 12 lip 2006, 01:18
autor: IcemaN
Dokładnie tak jak powiedział Kubek - ZERO PLANOWANIA !
Ja z moją partnerką też często nastawialiśmy się na niewiadomo co.... i później nic z tego nie wychodziło, bo za bardzo chcieliśmy i bolało itp....

a ostatnio wziąłem ją z zaskoczenia :D i było naprawdę fajnie :)

Pozdrawiam i nie martwcie się....