agnieszka.com.pl • Brak orientacji seksualnej
Strona 1 z 1

Brak orientacji seksualnej

: 02 paź 2006, 22:51
autor: Azio
Witam wszystkich forumowiczów. Mam dosyć niecodzinny problem. Nigdy w swoim życiu nie odczuwałem jakiegokolwiek pociągu do jakiegokolwiek człowieka (niezależnie od jego płci). Wprawdzie nie przeszkadza to mi wcale (no rodzinka zawsze narzeka że mogę kogoś w końcu znaleźć), jednakże owa sytuacja dziwi trochę mnie. O ile słyszałem o innych orientacjach seksualnych to o tyle nigdy nie spotkałem się z taką która by oznaczała brak pociągu płciowego. I tu kieruję właśnie moje pytanie czy ze mną wszystko jest w porządku, czy brak pociągu nie oznacza jakiejśc choroby? Powtarzam, że brak pociągu mi nie przeszkadza jednkaże mnie dziwi stąd moje pytanie. Z góry dzięki za odpowiedzi

: 02 paź 2006, 22:53
autor: ksiezycowka
Nie mozna miec hcyba braku orientacji :?
Raczej po prostu nie odczuwasz pociagu moze masz maly temperament a moze po prostu feromony wiekszosci ludzi na Ciem nie dzialaja.

[ Dodano: 2006-10-02, 22:53 ]
A mzoe masz jakas blokade psychiczna czy cos?

: 02 paź 2006, 22:56
autor: Cynik
Można. Nazywa się to aseksualizm. Dotyka 8-10 a może nawet 15% populacji.

: 02 paź 2006, 22:58
autor: pani_minister
Azio pisze:O ile słyszałem o innych orientacjach seksualnych to o tyle nigdy nie spotkałem się z taką która by oznaczała brak pociągu płciowego.

Jest taka. Aseksualizm sie nazywa. Nie pamiętam, jaki odsetek społeczeństwa jest aseksualny, ale chyba koło 2-3%.

: 02 paź 2006, 22:58
autor: Azio
Dzięki za szybką odpowiedź :) Co do blokady psychicznej to cóż nie byłem nigdy molestowany seksualnie więc to raczej odpada (chyba że mogą być inne powody). Natomiast co do fernomonów to również ciekawa teoria, ale raczej niezbyt możliwia bo nie pociągają mnie żadne pisma erotyczne w których raczej fernomonów nie uświadczę. Aczkolwiek jeśli to miałoby coś pomóc to moi rodzice byli białym małżeństwem odkąd pamiętam (spali zawsze oddzielnie, zresztą moja mama byłą oziębła seksualnie z tego co słyszałem od mojego taty)

: 02 paź 2006, 22:59
autor: pani_minister
oo jaka rozbieżność :D

: 02 paź 2006, 23:01
autor: ksiezycowka
Cynik pisze:Nazywa się to aseksualizm.
<lol> Faktycznie :D Ale zawsze mi sie on wlasnie raczej kojarzylz tym co napisalam z niskim temperamentem wrecz nawet zerowym.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aseksualizm

[ Dodano: 2006-10-02, 23:02 ]
pani_minister pisze:Jest taka. Aseksualizm sie nazywa.
Ale nie jets to [jeszcze przynajmniej] orientacja.

[ Dodano: 2006-10-02, 23:02 ]
W Wiki ładnie napisali poza definicja cos niecoś. Moz eCi to jakos pomożeAzio.

: 02 paź 2006, 23:04
autor: Azio
moon pisze:
Cynik pisze:Nazywa się to aseksualizm.
<lol> Faktycznie :D Ale zawsze mi sie on wlasnie raczej kojarzylz tym co napisalam z niskim temperamentem wrecz nawet zerowym.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aseksualizm

[ Dodano: 2006-10-02, 23:02 ]
pani_minister pisze:Jest taka. Aseksualizm sie nazywa.
Ale nie jets to [jeszcze przynajmniej] orientacja.


Faktycznie to by całkiem dobrze opisywało mój stan (chodzi o aseksualistę typu D). Z tego co wyczytalem nie jest to narazie oficjalnie uznana orientacja czy więc może mój stan mieć jakiś negatywny wpływ na zdrowie? (Fizyczne lub psychiczne)

: 02 paź 2006, 23:09
autor: ksiezycowka
Azio pisze:może mój stan mieć jakiś negatywny wpływ na zdrowie? (Fizyczne lub psychiczne)
Wiesz organnieuzywany zanika <lol> Ale spoko taki po prostu jestes.

Re: Brak orientacji seksualnej

: 02 paź 2006, 23:39
autor: olympiq
Azio pisze:Witam wszystkich forumowiczów. Mam dosyć niecodzinny problem. Nigdy w swoim życiu nie odczuwałem jakiegokolwiek pociągu do jakiegokolwiek człowieka (niezależnie od jego płci). Wprawdzie nie przeszkadza to mi wcale (no rodzinka zawsze narzeka że mogę kogoś w końcu znaleźć), jednakże owa sytuacja dziwi trochę mnie. O ile słyszałem o innych orientacjach seksualnych to o tyle nigdy nie spotkałem się z taką która by oznaczała brak pociągu płciowego. I tu kieruję właśnie moje pytanie czy ze mną wszystko jest w porządku, czy brak pociągu nie oznacza jakiejśc choroby? Powtarzam, że brak pociągu mi nie przeszkadza jednkaże mnie dziwi stąd moje pytanie. Z góry dzięki za odpowiedzi

calkiem normalne, slyszalem juz o tym :)

: 03 paź 2006, 01:02
autor: TFA
moon pisze:Ale zawsze mi sie on wlasnie raczej kojarzylz tym co napisalam z niskim temperamentem wrecz nawet zerowym.


Zalezy co rozumiec przez slowo temperament. Dla mnie tempwrament to jest po prostu silny charakter itd. a to ma niewiele wspolnego z popedem seskualnym. Sam znam kobiete ktora jest istnym ogniem jesli chodzi o energie zyciowa i charakter, a mowi wprost ze nie lubi seksu.

: 03 paź 2006, 01:14
autor: Maverick
Czyli nawet sie nie onanizujesz?

: 03 paź 2006, 07:39
autor: Azio
Maverick pisze:Czyli nawet sie nie onanizujesz?

Nie nigdy się nie onanizowałem, nie czułem nigdy takiej potrzeby.

: 03 paź 2006, 07:49
autor: ksiezycowka
TFA pisze:Zalezy co rozumiec przez slowo temperament.
Temperament nie ma wielu znaczen ale nabiera roznych rozumien w roznych kotekstach. Ja mowie o temperamencie sexualnym.

: 03 paź 2006, 08:34
autor: runeko
Ale to chyba powinno sie jakos starac leczyc. No, chyba, ze to Ci nie przeszkadza absolutnie albo chcesz zostac asceta :]

: 03 paź 2006, 15:17
autor: Azio
runeko pisze:Ale to chyba powinno sie jakos starac leczyc. No, chyba, ze to Ci nie przeszkadza absolutnie albo chcesz zostac asceta :]

Jak już mówiłem na początku mój stan zupełnie mi nie przeszkadza. Nawet mi odpowiada bowiem w czasach gdy większość moich kumpli uganiała się za dziewczynami ja miałem czas, aby rozwijać swoje talenty co zaprocentowało tym iż obecnie mam bardzo dobrą pracę podczas gdy moim znajomi w większości już żonaci i dzieciaci mają z reguły niespecialnie dochodowe zajęcia. Również fakt iż nie mam zobowiązań jest zaletą dla pracodawców bo jestem bardzo mobilny i nie jest dla mnie żadnym problemem rzucenie wszystkiego i wyjazd na drugi koniec kraju, no i oczywiste poza pracą nic dla mnie nie jest ważne (oczywiście poza moimi rodzicami). Jedyne co mi przeszkadza to fakt iż żal mi trochę moich rodziców jestem jedynakiem, a moi rodzice o mnie bardzo dbali i to dzięki nim miałem okazję zdobyć dobre wykształcenie. Wiem że bardzo chcieliby mieć wnuki i trochę jest mi głupio, że nigdy ich nie będą mieć właśnie z powodu mojego niecodziennego problemu. Nigdy nie spotkałem się z kimkolwiek kto miałby podobny problem dlatego pomyślałem że w takim miejscu jak to forum znajdę kogoś kto będzie wiedział co mogę mieć i jak widać nie myliłem się :)

: 03 paź 2006, 15:20
autor: TFA
No dobra poped popedem, ale nigdy sie tez nie zakochales w kobiecie ? jesli nie, to jestes zywym dowodem na to ze cala ta milosc to tylko zwykla chemia wynikajaca z popedu seksualnego :]

[ Dodano: 2006-10-03, 15:21 ]
Azio pisze:Nigdy nie spotkałem się z kimkolwiek kto miałby podobny problem dlatego pomyślałem że w takim miejscu jak to forum znajdę kogoś kto będzie wiedział co mogę mieć i jak widać nie myliłem się


Jak szukasz podobnych osob to szukaj na google jakichs tam klubow aseksualistow i z nimi pogadaj, jesli czujesz sie z tym osamotniony.

: 03 paź 2006, 15:51
autor: Azio
TFA pisze:No dobra poped popedem, ale nigdy sie tez nie zakochales w kobiecie ? jesli nie, to jestes zywym dowodem na to ze cala ta milosc to tylko zwykla chemia wynikajaca z popedu seksualnego :]

Nie, nigdy nie ciągneło mnie do żadnej kobiety, ani razu się nie zakochałem, ani nie zauroczyłem. Wiem z wikipedii że niektórzy asekualiści mogą faktycznie czuć chęć wstępowania w związki romantyczne, ale ja w żadnym wypadku czegoś takiego nie czułem. Mam oczywiście kilku przyjaciół obydwu płci ale płeć mojego przyjaciela nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Większość osób którym mówiłem o moim braku orientacji sugerowała, abym udał się do lekarza bowiem sugerują że mogę mieć coś z hormonami które jakimś cudem nie działają tak jak powinny przez co doświadczam braku orientacji, aczkolwiek nie wiem czy istnieje jakieś zaburzenie które by coś takiego powodowało.

: 03 paź 2006, 15:57
autor: olympiq
ciezka sprawa <zalamka>

: 03 paź 2006, 16:34
autor: Sir Charles
Azio pisze:Nawet mi odpowiada bowiem w czasach gdy większość moich kumpli uganiała się za dziewczynami ja miałem czas, aby rozwijać swoje talenty co zaprocentowało tym iż obecnie mam bardzo dobrą pracę podczas gdy moim znajomi w większości już żonaci i dzieciaci mają z reguły niespecialnie dochodowe zajęcia.

Co fakt to fakt <hyhy> W ostatecznym rozrachunku Twoje życie wcale nie musi być gorsze :)

Azio pisze: nigdy się nie onanizowałem,

A polucje? :>

: 03 paź 2006, 18:37
autor: Azio
Sir Charles pisze:A polucje? :>

Miewam polucje regularnie to chyba nic dziwnego skoro w żaden inny sposób sperma się nie może wydostać. Jeśli zaś chodzi o moje życie to jest mi z tym dobrze tylko jak już mówiłem jest mi troszkę żal rodziców że niestety nie dam im wnuka którego by na pewno chcieli.

: 03 paź 2006, 18:40
autor: zadra
Azio, sądzę, że ściemniasz.

: 03 paź 2006, 19:14
autor: Sir Charles
Azio pisze:Miewam polucje regularnie

Bez żadnych snów erotycznych? <hmm>

: 03 paź 2006, 19:35
autor: ksiezycowka
Sir Charles pisze:Bez żadnych snów erotycznych?
Moj tez ma bez erotycznych :|
zadra pisze:Azio, sądzę, że ściemniasz.
Bo?

: 03 paź 2006, 19:38
autor: TFA
Polucje to przeciez nie wytrysk z podniecenia, tylko zwykle mimowolne oproznianie sie nadmiaru nasienia. Czasem jak nie mam wytrysku przez ponad 2 tyg. to caly czas mi leci :/

: 03 paź 2006, 19:47
autor: Sir Charles
TFA pisze:Polucje to przeciez nie wytrysk z podniecenia, tylko zwykle mimowolne oproznianie sie nadmiaru nasienia.

<hmm>

Ile razy mi się nie zdarzyło, to ZAWSZE po baardzo przyjemnych marzeniach sennych :]

: 03 paź 2006, 20:03
autor: ksiezycowka
Sir Charles pisze:Ile razy mi się nie zdarzyło, to ZAWSZE po baardzo przyjemnych marzeniach sennych
No to Tobie. Miedzy takimi snami a polucjami moze zachodzic zwiazek ale nie musi.

: 03 paź 2006, 20:07
autor: TFA
Ja sen erotyczny mialem moze raz w zyciu :| pozatym ja w ogóle snow nie mam.