brak satysfakcjonujacej przyjemnosci
: 08 paź 2006, 08:03
od zawsze mialem takie problemy ze soba..a moze to jest normalne? masturbacja nigdy nie byla dla mnie rzecza jakas wyjatkowo przyjemna, bylo to po prostu lekko mile przezycie i nic wiecej.... i teraz to przeklada sie na kontakt z dziewczyna.. seksu nie bylo tylko petting i seks oralny... i ku mojemu zdziwieniu nadal oprocz lekkiej przyjemnosci ktora mnie nie satysfakcjonuje nie czuje kompletnie nic,
jedyne co sie poprawilo to sama mozliwosc pieszczenia i bycia pieszczonym przez ukochana osobe, ktora to przyjemnosc nie rowna sie niczemu innemu...
zreflektowalem sie na ten temat gdy podczas pieszczot dziewczyna polozyla glowke na mojej klatce piersiowej... i stwierdzila ze moje serce bije w normalnym tempie i ze nawet nie mam oddechu przyspieszonego...
co na to powiecie?
jedyne co sie poprawilo to sama mozliwosc pieszczenia i bycia pieszczonym przez ukochana osobe, ktora to przyjemnosc nie rowna sie niczemu innemu...
zreflektowalem sie na ten temat gdy podczas pieszczot dziewczyna polozyla glowke na mojej klatce piersiowej... i stwierdzila ze moje serce bije w normalnym tempie i ze nawet nie mam oddechu przyspieszonego...
co na to powiecie?
Wyrobisz sie jakos. Nie kazdemu oral pasuje, niekotrzy go niemal nie czuja. I to nie zalezy od wieku ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)