agnieszka.com.pl • problem z wytryskiem
Strona 1 z 1

problem z wytryskiem

: 10 kwie 2004, 00:26
autor: creep
Moj problem polega na tym ze przy kochaniu sie z pierwsza dziewczyna doszedlem do orgazmu po kilku "posunieciach", sytuacja ta powtorzyla sie trzykrotnie. Tyle mialem z nia stosunkow. Potem przez pewien czas bylem z dziewczyna z ktora tego problemu juz nie bylo. Moglismy sie kochac spora ilosc czasu i bylo OK. Teraz ostatnio uprawialem sex z nastepna dziewczyna i sytuacja mi sie powtorzyla, tak jak bylo z ta pierwsza. Czyli wytrysk niedlugo po wprowadzeniu czlonka. Od czego to zalezy? Czy chodzi o to ze u pierwszej i trzeciej bylo ciasniej moze i to mnie tak szybko pobudzalo? Myslalem ze to moze okres pierwszych stosunkow ale skoro sytuacja sie powtarza to mam spore obawy ze nie bede mogl zadowolic swojej pani, a takie szybkie konczenie mi radosci tez nie daje. Macie dla mnie jakas rade?
Pozdrawiam

: 10 kwie 2004, 02:10
autor: Maverick
Moze panie nr 1 i 3 nie tylko byly ciasniejsze ale tez Cie bardziej podniecaly? Bo to ma spore znaczenie :) A rada... cwiczenie czyni mistrza :) Poza tym, jak ona bierze tabletki, to mozesz w niej skonczyc i dalej to robic, 2 wytrysk tymsamym osiagniesz (tylko pozniej) :)

: 10 kwie 2004, 04:39
autor: Jarek
I tu wyjątkowo zgadzam się z Maverickiem, tylko dodam, że nie koniecznie dziewczyny muszą brać tabletki. Podobnie jest z prezerwatywą, bo już samo jej stosowanie u faceta opóźnia orgazm. Można też zastosować inny zabieg,a mianowicie podczas gry wstępnej doprowadzić dziewczynę na skraj orgazmu, tak by ona kończyła wcześniej (tylko, że tutaj jest ten mankament, że sama przyjemność trwa krócej- ale wybór należy do ciebie).

Re: problem z wytryskiem

: 10 kwie 2004, 16:18
autor: LukS
Coż - trening czyni mistrza. Czasami trzeba wyczuć moment, w którym przestać i odczekać chwilę. Potem można od nowa. Najlepiej w takiej przerwie używać języczka, aby nam nasza Pani nie ostygła :D

Wpływ na długość mają na pewno także przerwy pomiędzy kolejnymi stosunkami. Zbyt długa astynencja powoduje niestety szybki koniec !

: 10 kwie 2004, 17:44
autor: agata
skoro juz o tym mowa to dołącze tu moje pytanie!! :) otóż: co zrobic gdy facetowi potrzeba troche wiecej czasu niz dziewczyna aby osiagnąć szczyt? czy mozna to jakos "wycwiczyc" :) dla lepszego zrozumienia powiem ze narazie jestemy na etapie pieszczot ale oboje myslimy aby spróbowac wiecej!

: 10 kwie 2004, 18:09
autor: Andrew
Raczej na pewno On skonczy szybciej i to o wiele nizli Ty ! ;)

: 10 kwie 2004, 19:07
autor: Jarek
Agatko, spójrz na wypowiedź wyżej: nie dopuszczaj chłopaka do dłuższej abstynencji

: 10 kwie 2004, 19:43
autor: Imperator
On raczej nie będzie protestował :D

: 10 kwie 2004, 20:45
autor: agata
Raczej na pewno On skonczy szybciej i to o wiele nizli Ty !


krzys hmm kurde nie wiem czy cie dobrze rozumiem ;) mówisz to na powaznie czy to ma byc zart?? :)

: 10 kwie 2004, 20:46
autor: Imperator
Założę się, że jak najbardziej poważnie. :)

: 11 kwie 2004, 01:12
autor: Maverick
Wystarczy sie zastanowic. Czy kiedykolwiek na forum jakis chlopak zalil sie ze jego dziewczyna konczy przed nim? Nie? Czyli to sie nie zdaza :D

: 11 kwie 2004, 10:17
autor: sarah
A nawet jezeli by konczyla to przeciez zaden problem kobieta moze miec pare orgazmow zanim mezczyzna skonczy.

: 11 kwie 2004, 11:08
autor: Andrew
Mysle ze juz nie musze odpowiadac na zadane mi pytanie !

: 11 kwie 2004, 13:15
autor: creep
Moze jeszcze wroce do swojej sprawy. Otoz paradoksalnie najlepiej mi bylo z pania nr 2 gdy moglismy sobie pozwolic na dluga zabawe. Jesli chodzi o nr 3 to akurat bylo moim zdaniem slabo i to mnie zastanawia czemu tak szybko szczytowalem, a to bylo bardzo szybko. Przerwa miedzy 2 a 3 nie bylo wcale dluga, a raczej krotka, wiec kwestia przerwy w kontaktach seksualnych nie ma tu wiele do powiedzenia. Trening czyni mistrza, hmmm za mistrza sie nie uwazam, ale wlasnie po pani nr 2 pomyslalem ze problem minal, a tu nagle powrocil. Bardzo mnie to zastanawia

: 11 kwie 2004, 15:16
autor: Andrew
A co tu jest do zastanawiania , sex to nie tylko wkładanie fiutka do myszki , i to czy jest ciasniejsza czy tez nie , ale również wiele innych bodzców które są odbierane czy to przez nasza podswiadomosć czy nas samych , takich jak wzgledy wzrokowe słuchowe , zapachowe itd.

: 11 kwie 2004, 23:12
autor: Maverick
Dokladnie, jesli wszystko bardziej na nas dziala ze wszystkich stron i zmyslow no to przy takim podnieceniu musi sie to szybko skonczyc. Aha, czy jakbys mial porownac, to czy przy paniach 1 i 3 bylo iweksze podniecenie niz przy 2?

Ps: Boze jak nie lubie ludziom przypisywac etykietek czy numerkow...

: 14 kwie 2004, 18:42
autor: creep
Nie sadze aby podniecenie bylo wieksze. Po wlozeniu czlonka do pochwy od razu poczulem ten moment. Tego nie bylo przy drugiej dziewczynie, przy ktorej bylo mi najlepiej.

PS przypisywanie numerkow nie jest sympatyczne, lecz imionami nie chce operowac, a zmyslac nie bede

: 18 lip 2004, 13:30
autor: Kemot
A jak sie spuściłeś to koniec ze stosunkiem? Czy jeszcze raz?