...dziewica?:)
: 29 lis 2006, 21:37
Witam:)
Potrzebuje obiektywnego spojrzenia na pewna sprawe... nie jest to bardzo istotna kwestia acz nurtuje mnie to i chcialabym wiedziec co wy o tym myslicie;)
Otoz ze swoim chlopakiem jestem od kilku tygodni, na seks sie jeszcze nie zdecydowalismy (choc on jak to facet juz by pewnie chcial:D). Ja jestem dziewica (albo juz nie?;) -> czytaj dalej). Pewnego wieczoru (a raczej nocy;)) doszlo miedzy nami do bardzo zaawansowanych pieszczot. Problemem jednak jest to, ze rano, ku mojemu zdziwieniu dopatrzylam sie na przescieradle krwi... domyslam sie wiec ze chlopak dosc bezbolesnie (choc teraz pamietam ze byl moment kiedy troszke zabolalo) przerwal moja blone dziewicza i stad krew... oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze blone mozna przerwac nie tylko przez pelen seks, ale i pieszczoty... dodam, ze zadnych ran w okolicach pochwy sie nie dopatrzylam i wlasnie to najbardziej zbija mnie z tropu...
Moje pytanie brzmi wiec, czy kiedy zdecydujemy sie na nasz pierwszy raz, stosunek bedzie dla mnie bolesny? Czy to mozliwe ze chlopak tylko czesciowo naderwal moja blone tak ze nie doszlo jeszcze do jej calkowitego zerwania? Jest to dla mnie na tyle istotne ze decydujac sie na pierwszy seks bede wiedziala czy spodziewac sie bolu, czy nie:) wiec jak?
Potrzebuje obiektywnego spojrzenia na pewna sprawe... nie jest to bardzo istotna kwestia acz nurtuje mnie to i chcialabym wiedziec co wy o tym myslicie;)
Otoz ze swoim chlopakiem jestem od kilku tygodni, na seks sie jeszcze nie zdecydowalismy (choc on jak to facet juz by pewnie chcial:D). Ja jestem dziewica (albo juz nie?;) -> czytaj dalej). Pewnego wieczoru (a raczej nocy;)) doszlo miedzy nami do bardzo zaawansowanych pieszczot. Problemem jednak jest to, ze rano, ku mojemu zdziwieniu dopatrzylam sie na przescieradle krwi... domyslam sie wiec ze chlopak dosc bezbolesnie (choc teraz pamietam ze byl moment kiedy troszke zabolalo) przerwal moja blone dziewicza i stad krew... oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze blone mozna przerwac nie tylko przez pelen seks, ale i pieszczoty... dodam, ze zadnych ran w okolicach pochwy sie nie dopatrzylam i wlasnie to najbardziej zbija mnie z tropu...
Moje pytanie brzmi wiec, czy kiedy zdecydujemy sie na nasz pierwszy raz, stosunek bedzie dla mnie bolesny? Czy to mozliwe ze chlopak tylko czesciowo naderwal moja blone tak ze nie doszlo jeszcze do jej calkowitego zerwania? Jest to dla mnie na tyle istotne ze decydujac sie na pierwszy seks bede wiedziala czy spodziewac sie bolu, czy nie:) wiec jak?

moją nie bolało... niektórzy mówią, żeby rozgrzać dobrze się przed stosunkiem, niektórzy, że nie... no zdania są podzielone...
Co do krwawienia i bólu to może boleć, ale nie musi, jedno ważne! Nie myśl o tym