http://girlwithaonetrackmind.blogspot.com/
: 09 gru 2006, 14:15
Dawno nie miałem w rękach sobotniej Koszernej. Dziś kupiłem. W dodatku "WObcasy" opublikowano zapis rozmowy, którą Leszek Talko stoczył z Zoe Margolis, 33-letnią Angielką, prowadzącą bloga pod pseudonimem Abby Lee, do którego link podałem w tytule wiadomości. Może niech przemówią wybrane cytaty z tej rozmowy, na komentarz przyjdzie czas za chwilkę. Najbardziej istotne fragmenty pogrubiłem.
"Bridget Jones szukała swego faceta, kariery, bezpieczeństwa. Abby szukała seksu orgazmu - i przeważnie znajdowała, przynajmniej to pierwsze. I natychmiast tysiące kobiet stwierdziło,że one też są Abby Lee. Abby nikogo nie szuka; ma 33 lata, kiedyś może będzie ktoś na stałe. Kiedyś może będą dzieci. Jeszcze nie teraz."
"Gdy facet po wspólnej nocy stwierdzi,że jesteście dla siebie stworzeni, bierz nogi za pas - radzi dziewczynom na łamach swego bloga"
"Abby to ucieleśnienie kobiety, o której marzą faceci. Nigdy nie powie,że boli ją głowa, nie przeszkodzi jej okres, będzie cały czas marzyć o waszym penisie. Jest gotowa rzucić się na was rano,po południu i wieczorem. Zedrzeć pidżamę, szlafrok, garnitur, a jeśli brakuje czasu, tylko majtki. Jest to gotowa robić 3,5,7 razy dziennie. Codziennie."
Talko - "chodzi mi po głowie,że z nas dwojga to ona jest klasycznym facetem. Bo jak wiadomo, klasyczny facet szuka seksu i by go zdobyć, udaje miłość. A przysłowiowa kobieta szuka miłości i by ją znaleźć, daje seks. Troche to kulawe, lecz prawdziwe"
"Gdybym napisał coś takiego jako facet, zostałbym znienawidzony. Bo co można pomyśleć o facecie,który całymi dniami myśli o tym, by przelecieć koleżankę z pracy, przyjaciółkę ze szkoły, gwiazde z telewizji itd?"
"bloga do tej pory odwiedziło ponad 2 mln czytelników. Kwestią czasu było, gdy zjawił się agent, który zaproponował książkę"
"napaliłam się kiedyś strasznie na faceta poznanego w internecie, spotkaliśmy się w barze. Poczułam,że jestem mokra(...). On mówi nagle - wsuń tam palec, chcę poczuć,czy jesteś wilgotna. W końcu włożyłam palec,on oblizał i powiedział - fantastycznie smakujesz. Poszliśmy do toalety i rżnęliśmy się. Było ciasno, ale fantastycznie"
"Abby jest zapraszana do telewizji jako ekspertka, pisze felietony do kobiecych gazet i pism. Otrzymuje dziesiątki listów od czytelników i czytelniczek. Mężczyźni piszą,że nie wiedzieli,że takie kobiety istnieją. Kobiety,że one również cały czas myślą o seksie. Co chwile marzą o przeleceniu przyjaciela albo kolegi z pracy - szybko i bez zobowiązań. Tylko do tej pory wstydziły się o tym mówić, teraz już nie"
"Myślisz że w Polsce by mi się spodobało - pyta Abby. Nawet bardzo - odpowiada Talko. Myślę też, ze cała masa ludzi chciałaby cię spalić na stosie albo umieścić w zakładzie zamkniętym"
czekacie na komentarz? Nie będzie długi. Będzie minimalny.
Szkoda,że dewianci i dewiantki stają się gwiazdami kultury masowej. Jak ta nieszczęsna Abby, typowo angielskiej urody, czyli półtora nieszczęścia. Szkoda,że "wesz przyjmuje się za kwiat". Szkoda,że pseudohedonizm, wynaturzenie,powtarzanie idiotyzmów na temat mężczyzn i typowych męskich zachowań przyjmuje się za oczywistość. Szkoda,że kolejny raz przesunięto granicę wstydu i zachowania. Czegoś pierwotnie naturalnego i normalnego. Smutne,że ludzie psychicznie nieukształtowani mogą mieć swobodny dostęp do tego typu treści. Uznając,że tak można. Że jest to fajne i trendy.
Z własnego wyboru dążymy do samounicestwienia. Troja płonie.
A tuż za rogiem stoi islam: silny,zwarty i gotowy...
"Bridget Jones szukała swego faceta, kariery, bezpieczeństwa. Abby szukała seksu orgazmu - i przeważnie znajdowała, przynajmniej to pierwsze. I natychmiast tysiące kobiet stwierdziło,że one też są Abby Lee. Abby nikogo nie szuka; ma 33 lata, kiedyś może będzie ktoś na stałe. Kiedyś może będą dzieci. Jeszcze nie teraz."
"Gdy facet po wspólnej nocy stwierdzi,że jesteście dla siebie stworzeni, bierz nogi za pas - radzi dziewczynom na łamach swego bloga"
"Abby to ucieleśnienie kobiety, o której marzą faceci. Nigdy nie powie,że boli ją głowa, nie przeszkodzi jej okres, będzie cały czas marzyć o waszym penisie. Jest gotowa rzucić się na was rano,po południu i wieczorem. Zedrzeć pidżamę, szlafrok, garnitur, a jeśli brakuje czasu, tylko majtki. Jest to gotowa robić 3,5,7 razy dziennie. Codziennie."
Talko - "chodzi mi po głowie,że z nas dwojga to ona jest klasycznym facetem. Bo jak wiadomo, klasyczny facet szuka seksu i by go zdobyć, udaje miłość. A przysłowiowa kobieta szuka miłości i by ją znaleźć, daje seks. Troche to kulawe, lecz prawdziwe"
"Gdybym napisał coś takiego jako facet, zostałbym znienawidzony. Bo co można pomyśleć o facecie,który całymi dniami myśli o tym, by przelecieć koleżankę z pracy, przyjaciółkę ze szkoły, gwiazde z telewizji itd?"
"bloga do tej pory odwiedziło ponad 2 mln czytelników. Kwestią czasu było, gdy zjawił się agent, który zaproponował książkę"
"napaliłam się kiedyś strasznie na faceta poznanego w internecie, spotkaliśmy się w barze. Poczułam,że jestem mokra(...). On mówi nagle - wsuń tam palec, chcę poczuć,czy jesteś wilgotna. W końcu włożyłam palec,on oblizał i powiedział - fantastycznie smakujesz. Poszliśmy do toalety i rżnęliśmy się. Było ciasno, ale fantastycznie"
"Abby jest zapraszana do telewizji jako ekspertka, pisze felietony do kobiecych gazet i pism. Otrzymuje dziesiątki listów od czytelników i czytelniczek. Mężczyźni piszą,że nie wiedzieli,że takie kobiety istnieją. Kobiety,że one również cały czas myślą o seksie. Co chwile marzą o przeleceniu przyjaciela albo kolegi z pracy - szybko i bez zobowiązań. Tylko do tej pory wstydziły się o tym mówić, teraz już nie"
"Myślisz że w Polsce by mi się spodobało - pyta Abby. Nawet bardzo - odpowiada Talko. Myślę też, ze cała masa ludzi chciałaby cię spalić na stosie albo umieścić w zakładzie zamkniętym"
czekacie na komentarz? Nie będzie długi. Będzie minimalny.
Szkoda,że dewianci i dewiantki stają się gwiazdami kultury masowej. Jak ta nieszczęsna Abby, typowo angielskiej urody, czyli półtora nieszczęścia. Szkoda,że "wesz przyjmuje się za kwiat". Szkoda,że pseudohedonizm, wynaturzenie,powtarzanie idiotyzmów na temat mężczyzn i typowych męskich zachowań przyjmuje się za oczywistość. Szkoda,że kolejny raz przesunięto granicę wstydu i zachowania. Czegoś pierwotnie naturalnego i normalnego. Smutne,że ludzie psychicznie nieukształtowani mogą mieć swobodny dostęp do tego typu treści. Uznając,że tak można. Że jest to fajne i trendy.
Z własnego wyboru dążymy do samounicestwienia. Troja płonie.
A tuż za rogiem stoi islam: silny,zwarty i gotowy...
