Jarek pisze:No, no jaki szybki Bill. Nie wierzę, że jak chłopak poderwie dziewczynę to ona mu się nie podoba pod względem sexualnym i nie ma od razy ochoty na sex z nią, co wcale nie oznacza, że musi na siłe do tego zmierzać i to już na pierwszej randce czy nawet na drugi dzień. Przecież taka dziewczyna może sobie pomyśleć, że podarwał ją dlatego, żeby ją przelecieć.Wg. mnie muszą najpierw nawiązać się odpowiednie więzi (najpierw przyjażni a potem może nawet miłości).Takie jest moje zdanie na ten temat i taką kolejność wyznaję.
Pewnie mnie juz nie lubisz !

ale tu sie znowu nie zgodzę !
A jezeli dziewczyna chce by ja chłopak pocałował na pierwszej randce

?
jezeli chce by to na pierwszej randce czy drugiej , dotykał jej piersi ?
Jezeli chce by to własnie w danej chwili włozył jej rękę w majteczki , a jest to druga randka

....a chłopak tego nie robi ! tylko dlatego ze tu w ten sposób o tym piszecie

? ze jakaś tam kolejnosc ,,, itd..? dla mnie bzdura ! i zawsze tak było , zawsze robiłem co chciałem i co chciała partnerka ,a wynikało to samo z siebie ..ot po prostu ! nigdy nie dostało mi sie za to , ze cos tam gdzies rekę wlozyłem nie tak ! Pewnie ze wszystko musi byc zrobione odpowiednio , delikatnie , ale zapewnim was , ze jak całujecie namietnie dziewczyne , to ona ma ochote na wiecej , co nie znaczy ze od razu musicie sie ciupciać !!

Jak traficie na inną to wam powie byscie przystopowali troche ale to zadkosc ! a i to nie znaczy ze ona nie chce niuc wiecej ,mówi tak własnie bo tak wypada powiedzieć i tyle ......!
