agnieszka.com.pl • ZAJRZYJMY DO WC..:-)
Strona 1 z 2

ZAJRZYJMY DO WC..:-)

: 21 kwie 2004, 14:30
autor: natasza
w miejscu, gdzie nasze możliwosci sa ograniczone, pobudzamy partnera, ale wiadomo, ze nie do konca, z wiadomych powodów ;) zastanawia mnie, jak się wtedy czuje partner , czy niespełniony, czy czasem nie odczuwa bólu i co panowie robicie w ubikacji jak wychodzicie?-troszku duzo czasu tam spedzacie ;) czy ktorys z Was na przykład dokańcza pieszczoty samemu?

pozdrawiam cieplutko, ciekawska g:D

: 21 kwie 2004, 15:24
autor: Jarek
Jest faktem, że facet mocno pobudzony, ale nie do końca, może troszkę cierpieć(ból jąder), ale jak wynika z wypowiedzi w innym temacie na tym forum-ponoć nie każdy. Nie wierzę,żeby od razu wychodzić do WC i samemu dokończyć. Ten ból, o ile występuje, to dopiero po jakimś czasie. Tak, że nie musisz podejrzewać faceta, który nie do końca został pobudzony a wyszedł do WC o samozaspokojenie. Nie muszę mówić, że członek w stanie wzwodu nie jest zbyt wygodny w ubraniu i trzeba go być może jakoś tam "ułożyć" :570:

: 21 kwie 2004, 16:23
autor: natasza
Jarek pisze: Tak, że nie musisz podejrzewać faceta, który nie do końca został pobudzony a wyszedł do WC o samozaspokojenie. quote]

hhee, nie podejrzewam
tak sie nad tym zastanawiam, czy to czasem robicie, czy nie jest to potrzebne ;)

Jarek pisze: członek w stanie wzwodu nie jest zbyt wygodny w ubraniu i trzeba go być może jakoś tam "ułożyć" :570:


:509:
pieknie napisane

: 21 kwie 2004, 16:33
autor: Jarek
No to powiem tak: ja nie muszę wychodzić,bo na szczęście nie grożą nam takie sytuacje, żeby w najmniej oczekiwanym momencie trzeba było przerwać zabawę.
A wam tzn. dziewczynom może też by się przydało wyjść, żeby zmienić mokre majteczki.

ps. jeśli uraziłem słowem"podejrzewać", to ups.

: 21 kwie 2004, 16:35
autor: natasza
hehhehe, nie, broń Boże
wcale mnie nie uraziłeś
pozdrawiam !


psss..szkoda, że taki małyy ruch na forum

: 21 kwie 2004, 16:43
autor: Król Maciuś
Ruch nie jest mały tylko pora wczesna :D
A co do tego wychodzenia to tak jak napisał Jarek raczej nie powinno się pozostawiać chłopaka w takim stanie bo rzeczywiście jądra zaczynają boleć. Miałem tak kiedys i po rozmowie z moją Pania wyjaśniliśmy sobie że jak zaczyna to do końca albo w ogóle go nie rusza. Tak jest po prostu lepiej.

: 21 kwie 2004, 17:45
autor: Jarek
i co panowie robicie w ubikacji jak wychodzicie?-troszku duzo czasu tam spedzacie czy ktorys z Was na przykład dokańcza pieszczoty samemu?


A dlaczego o to pytasz natasza, czyżbyś chciała zajrzeć? Jeśli jeszcze nie widziałaś jak facet sam kończy, to możesz przecież poprosić swego żeby ci pokazał.

: 21 kwie 2004, 18:33
autor: LukS

A dlaczego o to pytasz natasza, czyżbyś chciała zajrzeć? Jeśli jeszcze nie widziałaś jak facet sam kończy, to możesz przecież poprosić swego żeby ci pokazał.
A może dziewczyna ma potrzebę podglądania ? :D

: 21 kwie 2004, 18:46
autor: natasza
jak juz pisałam jestem ciekawska :D , czesto molestuje partnera w miejscu , gdzie nie do końca mozemy się "wyżyć" a nie chcialabym , żeby mu się jakas krzywda z jajeczkami stała ;)

: 21 kwie 2004, 18:56
autor: saint
Krzywda to sie moze i nie stanie ale moja pani juz wie ze jak zacznie i nie skonczy to bedzie atakowana do skutku bez wzgledu na miejsce :D

: 21 kwie 2004, 21:33
autor: Jarek
natasza, nie obraź się, ale chętnie nazwał bym cię ciekawską masochistką. jedyne twoje usprawiedliwienie to, to że masz litość nad nim.
A tak na poważnie: przyłączam się do tych, którzy radzą, że jeśli istnieje obawa, że można nie skończyć, to lepiej nie zaczynać.

: 21 kwie 2004, 22:18
autor: natasza
ojej
żle pragniesz mnie oceniać
pragne, żeby był najszczęśliwszym facetem pod słońcem..

pozdrawiam

: 21 kwie 2004, 23:54
autor: broken
Nie widze powodu dla ktorego mialoby sie pobudzac samemu w kibelku. Ja takich potrzeb nie uznaje. Dla mnie to troche dziwne...

: 22 kwie 2004, 17:35
autor: Xavier
Nie widze powodu dla ktorego mialoby sie pobudzac samemu w kibelku. Ja takich potrzeb nie uznaje. Dla mnie to troche dziwne...

Chodzi o "kończenie" samemu, czegoś co może sprawiać ból, a partnerka nie za bardzo zdaje sobie z tego sprawę.

Jeśli o mnie chodzi, to jakoś nie odczuwam super wielkiego dyskomfortu, więc chyba jestem jednym z tych "szczęśliwców". :)

@natasza
Jest jeszcze jedna możliwość. Powiedzmy, że koleś jest mocno pobudzony i akurat bardzo chce mu się siusiu :) . Wtedy, żeby mocz mógł być spokojnie usunięty, to trzeba troszkę odczekać. W końcu nasz moczowód i nasieniowód to ta sama rurka :P . To tylko tak, z biologicznego punktu widzenia.

: 22 kwie 2004, 19:54
autor: Gregory
Szczerze mówiąc nie musiałem dokanczanczac bo nawet takich zagrywek miłosnych nie zaczynałem.

: 22 kwie 2004, 21:36
autor: broken
To fakt. Czasami trudno sie wysikac. Ale to nie jest powod do pobudzania siebie samego :P

: 23 kwie 2004, 09:56
autor: Gregory
Wg mnie jak kobieta zaczynba pieszczoty dobrze by było jakby je zakonczyła :D,wtedy jest chyba najlepiej

: 23 kwie 2004, 17:14
autor: Jarek
Powiedzmy, że koleś jest mocno pobudzony i akurat bardzo chce mu się siusiu .

Raczej nie wierzę, aby takiemu kolesiowi akurat w takim momencie zachciało się siusiu, prędzej koleś szuka dla niego wygodnego miejsca w spodniach. A jak mocno pobudzona dziewczyna wychodzi na dłużej do wc, to najprawdopodobniej w celu wymiany zmoczonych majteczek, mam rację? :566:

: 23 kwie 2004, 18:43
autor: agata
to ja mam takie pytanko w sam raz pasujace do tematu bo mówicie ze jak jak juz dziewczyna zaczyna to i skonczyc powinna ale czy to sie tyczy tylko stosunku czy tez pieszczot?? bardzo dziękuje za odpowiedzi!!! :)

: 23 kwie 2004, 21:12
autor: Andrew
Nie brac sie za coś , co nie moze dać satysfakcji !! czy to pieszczoty czy też sex!!!

: 23 kwie 2004, 22:47
autor: Maverick
Jezeli facet jest podniecony to nie wazne czy pieszczoty czy stosunek - wskazane jest dokonczenie dziela :)
I co tu deliberowac... Czy cos zlego jest w tym, ze facet pojdzie do kibelka i sie zaspokoi? Jest to calkiem rozsadne rozwiazanie.

: 24 kwie 2004, 08:21
autor: natasza
pozdrowienia dla Xaviera ;)

: 24 kwie 2004, 10:59
autor: Anna
Jakie daje wam zadowolenie takie zabawy w kibelku? A uniesienie,doznania......
Wypowiedzcie sie na ten temat......ciekawa jestem....

: 24 kwie 2004, 11:38
autor: Xavier
pozdrowienia dla Xaviera

Dzięki, ale z jakiej okazji? :D
Jakie daje wam zadowolenie takie zabawy w kibelku? A uniesienie,doznania......
Wypowiedzcie sie na ten temat......ciekawa jestem....

Może nie do wszystkich się to odnosi (do mnie nie), ale z tego co zdążyłem się zorientować jest to raczej konieczność niż ochota na przyjemność.

: 25 kwie 2004, 11:56
autor: Maverick
Jakie daje wam zadowolenie takie zabawy w kibelku? A uniesienie,doznania......
Wypowiedzcie sie na ten temat......ciekawa jestem....
Wiesz. Dziwne pytanie :d Wiadomo, ze kazdy woli z dziewczyna, ale skoro tak nie moze to lepiej samemu niz wcale :d

: 25 kwie 2004, 14:44
autor: Meliana
W takim razie jak samemu robisz sobie "dobrze" to mozna porownac to uczucie do tego jak robisz to z kobieta?

: 25 kwie 2004, 14:45
autor: Imperator
W takim razie jak samemu robisz sobie "dobrze" to mozna porownac to uczucie do tego jak robisz to z kobieta?


Nie. Wg mnie to jedno zdecydowanie różni się od drugiego...

: 25 kwie 2004, 21:46
autor: Maverick
W takim razie jak samemu robisz sobie "dobrze" to mozna porownac to uczucie do tego jak robisz to z kobieta?
Gdyby to bylo takie same to wolalbym sam a nie z kobieta! Zastanow sie czasem ;) Napisalem ze jesli mam wybierac miedzy "nic" a "samemu" to wole "samemu" :)

: 25 kwie 2004, 21:56
autor: Imperator
Ja bym wybrał "nic". Naprawdę. :)

: 25 kwie 2004, 22:14
autor: Maverick
Bo cie nigdy jaja nie bolaly a poza tym masz male libido :d