Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Trafiaja tu topiki ktore zostały załozone w działach tematycznych forum, a do nich nie pasowały. Posty w tym dziale automatycznie są kasowane co 180 dni.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 18 lis 2008, 19:56

księżycówka pisze:Tak apropo.
Nie "apropo" tylko "à propos" <regulamin>
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 lis 2008, 20:03

Nie. Apropo.
Sory, ale piszę jak chcę.
Jak tak Cię to razi to zamiast tego słowa wstaw sobie "zielone słonie wiszą na drzewach". Jeden censored .
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 18 lis 2008, 20:08

księżycówka pisze:Sory, ale piszę jak chcę.
Wydaje mi się, że nie jak chcesz, a jak umiesz. Sorry, nie mogłem się powstrzymać.

księżycówka pisze:Jak tak Cię to razi to zamiast tego słowa wstaw sobie "zielone słonie wiszą na drzewach".
Kiedyś raziło. Ale przyzwyczaiłem się do powszechnego analfabetyzmu w internecie.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2008, 20:12 przez Zaq, łącznie zmieniany 2 razy.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 18 lis 2008, 20:58

Zaq pisze:księżycówka napisał/a:
Sory, ale piszę jak chcę.
Wydaje mi się, że nie jak chcesz, a jak umiesz. Sorry, nie mogłem się powstrzymać.
W sensie, ze studenci szkkolek prywantnych nie wiedza takich rzeczy?
Niemozliwe! 8)
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 21:00

księżycówka pisze:Zdam, nie zdam, będzie egzamin, nie będzie, magisterkę mi każą pisać - se za kilka lat napiszę.

Ale Ty nie dostajesz alimentów. Ja muszę zdawać, nie mogę sobie na przerwy pozwalać. Taka presja, no. Nie zdam - wyrzucą mnie, wtedy też alimenty tracę.

Zrobiłyśmy dzisiaj z koleżanką świetną prezentację na neurochemię. Tylko mi słabo jak sobie myślę, że mam na środek wyjść i mówić :/
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 18 lis 2008, 21:03

Yasmine pisze:Zrobiłyśmy dzisiaj z koleżanką świetną prezentację na neurochemię. Tylko mi słabo jak sobie myślę, że mam na środek wyjść i mówić :/
Wyjatkowo bez dopieprzania i dogryzania, wiec aurat w tym poscie nie doszukuj sie zlych intencji.
Yas, jak Ty sobie chcesz w zyciu poradzic, skoro przejmujesz sie takimi duperelami jak wygloszenie referatu, czy studia?
Moon wcale nieglupio napisala, twierdzac ze uczelnia to pikus przy normalnym zyciu. Skoro Ty juz teraz martwisz sie i serducho mocniej Ci bije, to co bedzie pozniej?
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 21:05

Wujo Macias pisze:Yas, jak Ty sobie chcesz w zyciu poradzic, skoro przejmujesz sie takimi duperelami jak wygloszenie referatu, czy studia?

ja na ustnej maturze z polskiego, jak miałam mówić przez te 15 minut to prawie zemdlałam na początku. Ale po kilku minutach się uspokoiłam. Nienawidzę występów publicznych. Robię się czerwona i się jąkam :/.

A studia to nie duperela. To dla mnie na dzień dzisiejszy najważniejsza rzecz w życiu :].
Ostatnio zmieniony 18 lis 2008, 21:06 przez Yasmine, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 18 lis 2008, 21:06

Yasmine pisze:A studia to nie duperela. To dla mnie na dzień dzisiejszy najważniejsza rzecz w życiu :] .
Dla Ciebie moze byc. Ale obiektywnie, w stosunku do tego co sie bedzie dzialo po nich, to nie jest specjalne pole bitwy.
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 21:14

Wujo Macias pisze:Dla Ciebie moze byc. Ale obiektywnie, w stosunku do tego co sie bedzie dzialo po nich, to nie jest specjalne pole bitwy.

no i mam zupełnie mieć w dupie studia, dlatego ,że dopiero po studiach będzie prawdziwe życie ? Jakoś mnie to nie przekonuje. To jak mówienie licealiście, że jest w przedszkolu, a dopiero na studiach się zacznie. Każdy musi sam to przejść.
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 18 lis 2008, 21:15

Yasmine pisze:no i mam zupełnie mieć w dupie studia, dlatego ,że dopiero po studiach będzie prawdziwe życie ? Jakoś mnie to nie przekonuje. To jak mówienie licealiście, że jest w przedszkolu, a dopiero na studiach się zacznie. Każdy musi sam to przejść.
To znaczy, ze masz przestac sie srac kazdym kolem, referacikiem, sprawozdaniem; bo szkoda nerwow.
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 18 lis 2008, 21:20

tylko że Yasmine, gra o wyższą stawkę niż Wujo Macias, jak odpadnie to zostanie sprzedawczynią w nocnym
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 18 lis 2008, 21:20

To znaczy, ze masz przestac sie srac kazdym kolem, referacikiem, sprawozdaniem; bo szkoda nerwow.

Dobrze prawi - polac mu wodki <regulamin>
Yas, za powaznie podchodzisz do wszystkiego co ma zwiazek z nauka, strachasz sie strachasz a potem i tak wszystko jest ok. Wrzodow sie jeszcze nabawisz. A co bedzie jak przyjdzie do szukania pracy po studiach? Albo juz w pracy jak bedziesz miec jakis termin na cos? Wrakiem nerwowym bedziesz. Wyluzuj.
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 21:21

Wujo Macias pisze:To znaczy, ze masz przestac sie srac kazdym kolem, referacikiem, sprawozdaniem; bo szkoda nerwow.

ale co Ciebie to interesuje <chory>

Zmieniając temat. Pada u Ciebie śnieg ? Bo koleżanka z Sopotu mówi, że sypie <zakochany>

[ Dodano: 2008-11-18, 21:22 ]
Elspeth pisze:Wrzodow sie jeszcze nabawisz. A co bedzie jak przyjdzie do szukania pracy po studiach? Albo juz w pracy jak bedziesz miec jakis termin na cos? Wrakiem nerwowym bedziesz. Wyluzuj.

ja mam taką presję, że jak nie zaliczę to się świat zawali, przez wpajanie od dziecka mi, że nauka jest najważniejsza, że muszę mieć wykształcenie bla bla bla. Babcia, mama. Od przedszkola.
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 18 lis 2008, 21:29

Yasmine pisze:ja mam taką presję, że jak nie zaliczę to się świat zawali, przez wpajanie od dziecka mi, że nauka jest najważniejsza, że muszę mieć wykształcenie bla bla bla. Babcia, mama. Od przedszkola.

Juz dawno bym zawalila tylko dla postawienia na swoim. :] Nie rozumiem takiego postepowania z dziecmi i tyle. Moi rodzice nie uwazali mnie za pelnoprawnego ucznia do poki nie przynioslam paly ze szkoly :D
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 18 lis 2008, 21:33

Yasminko ja Cie podziwiam za tą naukę, za wolę, wyniki itd. ale kurcze przed każdym tym się srasz, martwisz co to będzie co to będzie, a potem się okazuje, że i tak wszystko napisałaś z...palcem w nosie.

Yasmine pisze:ja mam taką presję, że jak nie zaliczę to się świat zawali, przez wpajanie od dziecka mi, że nauka jest najważniejsza, że muszę mieć wykształcenie bla bla bla. Babcia, mama. Od przedszkola.

dobrze, ale jak nie zaliczysz to masz poprawkę, po to są one
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 lis 2008, 21:33

Ale Ty nie dostajesz alimentów. Ja muszę zdawać, nie mogę sobie na przerwy pozwalać. Taka presja, no. Nie zdam - wyrzucą mnie, wtedy też alimenty tracę.

A ile razy groziło Ci wywalenie ??
Jesteś panikara, pisz co chcesz i tak jestes straszna panikara. Presja presja, ale nie przeginaj

Yes Ty chcesz być nauczycielka o ile dobrze pamiętam. Mam nadzieje, że sobie zdajesz sprawę, ze to jest często stresujący zawód i tam codziennie występujesz przed innymi, często Ci nieprzychylnymi osobami

Chodź tu nerwusku <przytul>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 lis 2008, 21:35

Zaq pisze:Sorry, nie mogłem się powstrzymać.
Zdziwiłoby mnie gdybyś potrafił.
Ale Ty nie dostajesz alimentów. Ja muszę zdawać, nie mogę sobie na przerwy pozwalać. Taka presja, no. Nie zdam - wyrzucą mnie, wtedy też alimenty tracę.
Kwestia podejścia. Moja M. tez musi się uczyć, do ZUSu papier co pół roku dostarczać, że się uczy, bo jej rentę po ojcu zabiorą. I sądzisz, że się przejmuje aż tak? :> Z naszej dwójki to ona jest ta wyluzowana.
Elspeth pisze:Moi rodzice nie uwazali mnie za pelnoprawnego ucznia do poki nie przynioslam paly ze szkoly :D
Miałam to samo! Jak dostałam pierwszą 1 mam się cieszyła ze mną :D
Yasmine pisze:ja mam taką presję
To się z niej w końcu uwolnisz.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2008, 21:41 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 21:42

Dzindzer pisze:Yes Ty chcesz być nauczycielka o ile dobrze pamiętam.

Chciałam (w sumie zawsze to będzie jakieś marzenie), jednak stwierdziłam, że chciałabym naprawdę robić to co kocham. Zajmować się tą biologią, móc naprawdę tą wiedzę wykorzystać. Uczę się takich rzeczy, a pewnie ucząc nie mogłabym wykorzystać nawet 1/10 tej wiedzy.
Elspeth pisze:Moi rodzice nie uwazali mnie za pelnoprawnego ucznia do poki nie przynioslam paly ze szkoly :D

a ja od podstawówki przynosiłam same czerwone paski... jestem jedynaczką, musiałam być dumą wszystkich, babci, mamy. Kiedyś mnie to wkurzało, teraz już nie
Mati pisze:dobrze, ale jak nie zaliczysz to masz poprawkę, po to są one

nienawidzę poprawek, nienawidzę zaległości :/.

Dzindzer pisze:A ile razy groziło Ci wywalenie ??

wywalenie pełnoprawne nigdy. Raz miałam poprawkę w sesji i wspominam strasznie.

Ja naprawdę nie miałam tak w liceum. Mimo, że bardzo dobrze się uczyłam, to na wagary chodziłam, niczym się nie stresowałam. Dopiero to na studiach przyszło. I ja wiem, że to jest przez to, że ojciec (który swoją drogą jest ***) mnie ma gdzieś (udaje, że mnie nie poznaje na ulicy) i czeka tylko na to, kiedy się skończę uczyć, bo takie pieniądze mi płaci. Do dzisiaj pamiętam rozprawę w sądzie, jak krzyczał, że grosza nie da. Powiedziałam sobie, że pójdę na dzienne za wszelką cenę i będzie mi musiał płacić do 25 roku życia.

[ Dodano: 2008-11-18, 21:43 ]
księżycówka pisze:I sądzisz, że się przejmuje aż tak? :>

a ona studiuje też w obcym mieście i są to jej jedyne pieniądze na naukę ?
Ostatnio zmieniony 18 lis 2008, 21:43 przez Yasmine, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 18 lis 2008, 21:43

księżycówka pisze:Miałam to samo! Jak dostałam pierwszą 1 mam się cieszyła ze mną :D

taaaa...chciałbym tak. ja mam presję podobną do tej co Yas jeśli chodzi o wpajanie od dzieciństwa, ale mnie to bardziej zniechęca niż motywuje :/
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 lis 2008, 21:54

a ona studiuje też w obcym mieście i są to jej jedyne pieniądze na naukę ?
Ona studia olała po pierwszym roku, robi już 3 swoją szkołę po maturze, wychodzi z założenia, że jak nie ta to inna i próbuje różnych rzeczy. I tak to jedyne jej pieniądze na cokolwiek, bo tak jak ja od szkoły średniej kasy nie dostaje od rodziny na nic. A swoją drogą to też pamiętam ta u niej presję na naukę. Też musiała mieć czerwone paski itd. Ale to cholernie bystre jest no. Zawsze jej tego zazdrościłam. Ale się spod tej presji wyrwała dzięki Bogu i robi to co robi, bo lubi, a nie dlatego, że czegoś się po niej nie oczekuje. Nigdy nie będzie kłębkiem nerwów jak ja ani nie będzie mieć wrzodów. :)

[ Dodano: 2008-11-18, 21:58 ]
Mati pisze:bardziej zniechęca niż motywuje
Presja nie motywuje. Presja wywołuje strach.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 21:59

księżycówka pisze:robi to co robi, bo lubi, a nie dlatego, że czegoś się po niej nie oczekuje.

ja też robię to co lubię. Nie studiuje też na siłę. Kocham studia i wiem, że jak się nauka skończy to czegoś cholernie mi będzie w życiu brakować. Bo ja się lubię uczyć <zmieszany> A mnie stres bardzo motywuje w życiu. Nie miałam takiej motywacji w liceum i się tak nie uczyłam, a teraz żałuję, bo mogłam mieć trochę łatwiej ze wszystkim, a tak musiałam sporo nadrabiać. Fakt, że czasem stresuję się zbyt, ale nie przejmujcie się mną, ok ;)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 lis 2008, 22:04

Yasmine pisze:ja też robię to co lubię.
Nie no nie wątpię. Czasami mnie tylko zastanawia w ilu % taki Twój pęd do wiedzy jest tego wynikiem, a w ilu to kwestia oczekiwań innych ludzi.

Zrobiłam sobie kaszkę. Boję się spróbować.
Wygląda jak miseczka spermy...
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 22:07

księżycówka pisze:Czasami mnie tylko zastanawia w ilu % taki Twój pęd do wiedzy jest tego wynikiem, a w ilu to kwestia oczekiwań innych ludzi.

Nie wiem. Wiem, że marzy mi się studiowanie kiedyś takie w 100 % dla siebie, niezależnie od nikogo. Bo teraz też się uczę dla siebie, ale wisi wszystko nade mną, więc ciężko tak :).
Ale błagam już skończmy to, bo ja tego tak nie lubię. Wszyscy się mnie tutaj tak czepiają, że się dziwnie czuje :/. Mój we mnie uwielbia ten upór, ambicję i to mnie cieszy :).

[ Dodano: 2008-11-18, 22:08 ]
księżycówka pisze:Zrobiłam sobie kaszkę. Boję się spróbować.
Wygląda jak miseczka spermy...

<hahaha>
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 lis 2008, 22:11

Yasmine pisze:a pewnie ucząc nie mogłabym wykorzystać nawet 1/10 tej wiedzy.

W podstawówce, gimnazjum czy liceum zapewne

Yasmine pisze:Chciałam (w sumie zawsze to będzie jakieś marzenie), jednak stwierdziłam, że chciałabym naprawdę robić to co kocham. Zajmować się tą biologią, móc naprawdę tą wiedzę wykorzystać

Uffff odetchnęłam z ulga.

Yasmine pisze:Powiedziałam sobie, że pójdę na dzienne za wszelką cenę i będzie mi musiał płacić do 25 roku życia.

I jestes na dziennych. Kochanie jesteś zdolna, umiesz się uczyć, umiesz przyswajać wiedzę. Skończysz te studia, a tatuś będzie Ci musiał dawać do 25 roku.

Lubisz swoje studia a tym stresem tak je sobie psujesz.
Spróbuj łapać dystans
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 22:24

Dzindzer pisze:Lubisz swoje studia a tym stresem tak je sobie psujesz.

w sumie masz rację. Tak o tym nie myślałam. Ale już i tak jest lepiej niż na 1 roku. Naprawdę trochę odpuściłam :). Ale to, że mam stresior ogromny przed występami publicznymi, że jestem wstydliwa, nie lubię, kiedy na mnie dużo ludzi w jednym momencie patrzy i mnie słucha, to druga sprawa. Gorąco mi się wtedy robi i zdania nie umiem skleić. A rozmowy w 4 oczy bardzo lubie i nie mam problemu z żadnym, czy to koleżanka, czy to profesor.
Dzindzer pisze:Uffff odetchnęłam z ulga.

eheheheh
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 lis 2008, 22:26

Zjadłam to. Jestem najdzielniejsza normalnie. Mojego ojca coś trzasło chyba, bo myśli, że będę to ciągle jeść. W życiu!! <belt>
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 22:28

księżycówka pisze:Zjadłam to. Jestem najdzielniejsza normalnie.

a to jakaś kaszka smakowa ? Bo ja uwielbiam bananową i malinową. Takiego mi smaka zrobiłaś (mimo tej uwagi o spermie ;DD ), że jutro sobie kupię tą z Nestle <ślini się>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 lis 2008, 22:34

Yasmine pisze:a to jakaś kaszka smakowa ? Bo ja uwielbiam bananową i malinową. Takiego mi smaka zrobiłaś (mimo tej uwagi o spermie ;DD ), że jutro sobie kupię tą z Nestle <ślini się>
<boje_sie> <boje_sie> <boje_sie> To ohydztwo zjadłam - http://bi.gazeta.pl/im/3/5090/z5090183X.jpg .
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2008, 22:35

księżycówka pisze:To ohydztwo zjadłam

<hahaha> mam wrażenie, że mamy zupełnie inne kubki smakowe :D
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 lis 2008, 22:37

Ja mam wrażenie, że Ty ich nie masz <boje_sie>

A z czym to robisz sobie?

Wróć do „Śmietnik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 102 gości