PFC pisze:zostały IMHO nieco skopane brakiem większych scen batalistycznych - a zwłaszcza wmontowaniem kawałków z Flags
no właśnie o to chodziło. historia żołnierzy z dwóch przeciwnych stron. mi się właśnie ten element podobał, że możemy spojrzeć na bitwę oczami Amerykanów i Japończyków
PFC pisze:do tego duży plus za aspekty polityczne.
no na tym głównie film się opierał. propaganda, sztuczność...
PFC pisze:Obejrzyj koniecznie.
będzie okazja to na pewno to zrobię. a powiedz mi, oglądałeś Jarhead??


Przypomina mi się młodość normalnie.
Wojna tylko w tle i "aż" dwie sceny akcji, tj 1) iracki ostrzał artyleryjski i 2) friendly fire... Ale film ma niesamowity klimat za to. Coś trochę jak Full metal jacket.





TedBundy, znasz jakiegoś? bo ja poznałem. uciekał od wojska do UK. zupełnie normalny człowiek. nie przypominał tego z plakatu. zresztą jeśli komuś zaglądać w życiorysy to ty kogo masz za przodków?


![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)