Dzindzer pisze:Możliwe, on mnie lubi zaskakiwać, a ja jak dzieciak się daje mu podejść i zaskoczyć.
rozumiem, bo sam lubię zarówno zaskakiwanie, jak i bycie pozytywnie zaskakiwanym
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
Dzindzer pisze:Możliwe, on mnie lubi zaskakiwać, a ja jak dzieciak się daje mu podejść i zaskoczyć.

Mia pisze:co i od kogo?
TedBundy pisze:A wczorajszy topic był ciekawym eksperymentem socjologicznym, miał potwierdzić parę moich obserwacjiI potwierdził je w stu procentach.
TedBundy pisze:miał potwierdzić parę moich obserwacji
TedBundy pisze:A co do próśb - dostałem parę miłych PW.
Yasmine pisze:od kolegi z roku
Yasmine pisze:No i usłyszałam, że wyglądam jak chodzący seks, a nawet seksownie odgarniam włosy z twarzy
Nie, starałam się podejść na luzie i... dzisiaj rano zadzwonili, że zaczynam w poniedziałek
lollirot pisze:Ale ja chyba wezmę sobie pożegnanie do serca i będę udawać, że Cię nie ma, bo już się nastawiłam.
Joasia pisze:A może się coś wielkiego zdarzyć?
Mia pisze:TedBundy napisał/a:
A co do próśb - dostałem parę miłych PW.
Sam je chyba napisałeś do siebie![]()
Mia pisze:Nawet łatwo Ci to przyjdzie, bo przez jakiś czas nie usłyszymy: witam

Mia pisze:od tego co kiedyś? czy nowy jakiś?
(za tydzien mam praktyki).
Blazej30 pisze:znowu ci siorka odrzywki podbiera
Yasmine pisze:ten co kiedyś .

Blazej30 pisze:Yasmine,ale to sprzątaczki udane
Blazej30 pisze:wyniki w sanepidzie przechowują 5 lat. może zrobią ci szybciej

Gratulacje! <znówJoasia pisze:dzisiaj rano zadzwonili, że zaczynam w poniedziałek![]()
Yasmine pisze:Mam dzisiaj wielkiego doła. Zaczęło się od tego, że 10 złotych kary w bibliotece zapłaciłam, a skończyłam na tym, że wyglądałam jak półtora nieszczęścia, kiedy zapłakana i rozmazana siedziałam przed workami na śmieci i wypakowywałam wszystko, aż się słoikiem przecięłam. Dlaczego ? Dlatego, że w tym wielkim pośpiechu z wyprowadzaniem się przedwczoraj nie spakowałam jednej, małej szuflady. Dzisiaj mnie olśniło i pobiegłam na górę, okazało się, że sprzątaczki wszystko wywaliły do śmieci.
Były tam zdjęcia NASZE, 2 paczki modeliny, 2 pary nożyczek fryzjerskich, kartki urodzinowe, kalkulator, kabel do aparatu i najważniejsze... książeczka sanepidowska(za tydzien mam praktyki).
Wejdź, zabierz co Twoje.Mia pisze:zabrała kilka nowych kosmetyków, bluzkę z metką, która byla w szafie i kilka innych rzeczy. mam dość![]()
Pomijamy, że on mieszka dokładnie w drugą stronę 
Dzindzer pisze:skorzystały z okazji i podprowadziły
księżycówka pisze:<przytul>![]()
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości