Sir Charles pisze:Mav - zaczynasz sie gubic Przeciez sam napisales, ze po to, by "sprawic bol". Zakladamy, ze zostal ustalony stan faktyczny zgodny z prawda, lacznie ze stosunkiem psychicznym sprawcy do czynu. Jezeli np swiadek zezna, ze sie zdenerwowales, chwyciles noz i krzyknales do typa "zaraz ci zorra wytne, to sie moze czegos nauczysz!", to chyba jasno obrazuje twoje zamiary.
Zle sie wyrazilem.
Chodzilo mi o sytuacje, gdzie 2 gosci sie kloci, potem niby sie rozchodza, jeden sie odwraca a drugi mi wali w zebra. I w sadzie mowi ze nie chcial zabic - nie godzil sie na to - tylko chcial mu zadac bol.
I sad w tym przypadku sam ustala na co on sie godzil, a na co nie...
Sir Charles pisze:A wiec art. 9 kk:
Par. 1
Czyn zabroniony popelniony jest umyslnie, jezeli sprawca ma zamiar jego popelnienia, to jest chce go popelnic, albo przewidujac mozliwosc jego popelnienia, na to sie godzi.
Par. 2
Czyn zabroniony popelniony jest nieumyslnie, jezeli sprawca nie majac zamiaru jego popelnienia, popelnia go jednak na skutek niezachowania ostroznosci wymaganaej w danych okolicznosciach, mimo ze mozliwosc popelnienia tego czynu przewidywal,albo mogl przewidziec.
Czy teraz rozumiesz o co mi chodzi?
No teraz jest to jasne. Czyli owy cios nozem mozna potraktowac jako nieumyslne spowodowanie smierci co jest kompletnie bezsensowne.
robinho pisze:I co Ty na to
Niewiem co Charlie, ale ja prosze o wyjasnienei tych lacinskich zwrotow

