głupia,brzydka,beznadziejna,czyli Polka?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 17 gru 2006, 20:37

Możliwe, ja chyb nie znam nikogo w niemiec kogo mogłabym tak określić ;). Ale to offtop :P
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 17 gru 2006, 21:49

megane pisze:Moim zdaniem to jest w jakiś sposób powiązane ze sobą.
No oczywiście, że jest... dopóki nie bedziemy Polakami a nie "Polaczkami"....dużo się w tej kwestii nie zmienie, ale bezpośredni wpływ na problem samooceny kobiet jest chyba jednak troszkę inny.
Ja bym na poczatek zredukowała trochę kult ciała, a wrzuciała na większe obroty kult umysłu :] Bo człowiek na ładnej pupie się nie kończy... ba! nawet się nie zaczyna!!
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 17 gru 2006, 22:08

Ładną pupą kończą się plecy conawyżej. :P

To co ma według ciebie bezpośredni wpływ?

Kult ciała (choć w różnych formach) jest wszędzie, to nas akuarat nie różni od żadnego innego kraju i akurat nie wpływa na taką a nie inną postawę kobiet. Z kultem umysłu to sie nie spotkałam chyba w żadnym kraju, tak swoją drogą :P
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 17 gru 2006, 23:35

megane pisze:Nie przjemują się tym, że wychodzą na ulicę bez makijażu albo w niedopasowanych butach do torebki. ;]
Ja tez nie. I co jestem jakas inna? :? Chyba tak. Bo jak ja siebie swiadoma swoich duzych kg moze dla kogos pisze tu ze np "jestem piekna" to ja np slysze "nie, jestes hipopotam" a normalnie budze zdzwienie kiedy mi mowi dziewczyna w pracy przed mikołajkami "jejku znow przytyje, tyle slodyczy" a ja na to "co z tego? :? " .
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 18 gru 2006, 11:01

moon pisze:Ja tez nie. I co jestem jakas inna?

Właśnie wręcz przeciwnie! <browar>
Mam taką znajomą, mieszka w malutkim miasteczku, studiuje zaocznie, więc nie ma za wiele okazji do wychodzenia z domu - ona nawet żeby wyjść do warzywniaka musi się wypindrzyć. To jest chore. <zalamka>

moon pisze:normalnie budze zdzwienie kiedy mi mowi dziewczyna w pracy przed mikołajkami "jejku znow przytyje, tyle slodyczy" a ja na to "co z tego? " .

Też tego nie lubię - jak ma przytyć i się boi to niech nie je, a jak je to niech nie gada że się martwi, że przytyje :P
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 18 gru 2006, 11:12

Nie chodzi o to, czy ciuchy są modne, tylko czy kobieta nie ma brudnych włosów. I powtarzam - nie wiem, gdzie te baby niezadbane łażą w Wiedniu, Monachium czy Paryżu. Ja nie widziałam. Może gdzieś na wsi podczas zbierania truskawek czy czegoś tam widuje sie same takie, ale ja nie bywałam w takich miejscach, więc nie mam pojęcia.

Daleko szukać - w Łodzi dziewczyny są zadbane, w Warszawie nie. I nie chodzi o to, że Łódź tandetnie się ubiera, bo modę dyktuje Ptak, chodzi o to, że tam na ulicy aż miło popatrzeć.

Każdy widzi to, co zobaczyć chce :D Jak ktoś ma brudne paznokcie, to będzie dostrzegał samych takich z brudnymi na potwierdzenie swojej teorii, że po co szorować.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 gru 2006, 17:44

mrt pisze:w Warszawie nie.
Ja chyba zadnej takiej nie widzialam. W sensie mlodej 2Xletniej czy cos :?
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 18 gru 2006, 17:48

moon pisze:mrt napisał/a:
w Warszawie nie.
Ja chyba zadnej takiej nie widzialam. W sensie mlodej 2Xletniej czy cos :?


Fizycznie moze zadbane, ale mentalnie nie za bardzo :P przynajmniej ja nie poznalem ani jednej rodowitej warszawianki, ktora nie ma porytego beretu :P ale nie znaczy, ze ich przez to nie lubie :P
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 18 gru 2006, 18:24

TFA pisze:Fizycznie moze zadbane, ale mentalnie nie za bardzo :P przynajmniej ja nie poznalem ani jednej rodowitej warszawianki, ktora nie ma porytego beretu :P ale nie znaczy, ze ich przez to nie lubie :P

Poryte berety są wszędzie. Skoro nie poznałeś normalnej dziewczyny z Wawy to widocznie problem leży w Tobie, a mianowicie ukierunkowałeś się na poznawanie jednego typu.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 18 gru 2006, 18:26

alekz pisze:Poryte berety są wszędzie. Skoro nie poznałeś normalnej dziewczyny z Wawy to widocznie problem leży w Tobie, a mianowicie ukierunkowałeś się na poznawanie jednego typu.


Wlasnie w tym sek ze nie :D znam wiele bab z Gdanska, Krakowa, takze ze Szczecina pare i nigdzie az tak porytych nie spotykalem :D co ciekawe to nie tylko moja opinia, wiec cos w tym musi byc.

[ Dodano: 2006-12-18, 18:28 ]
alekz pisze:a mianowicie ukierunkowałeś się na poznawanie jednego typu.


no w tym tez cos jest :D bo ja ogolnie przyciagam do siebie wariatki :D no ale jak mowilem te warszafianki byly wyjatkowo szurniete, kazda jedna hehe.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 18 gru 2006, 19:02

TFA pisze:no w tym tez cos jest :D bo ja ogolnie przyciagam do siebie wariatki :D no ale jak mowilem te warszafianki byly wyjatkowo szurniete, kazda jedna hehe.

Pewnie jak bywasz w stolicy bywasz w okreslonych miejscach. Wariatki też. Być może, że dziwnie się składa przy każdej Twojej wizycie.
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 18 gru 2006, 19:19

mrt pisze:Nie chodzi o to, czy ciuchy są modne, tylko czy kobieta nie ma brudnych włosów. I powtarzam - nie wiem, gdzie te baby niezadbane łażą w Wiedniu, Monachium czy Paryżu. Ja nie widziałam.

Wszędzie łażą. Wszędzie. Ale może niekażdy to dostrzega. Mój kolega będąc w Niemczech po raz bodajże drugi łaził i gadał - jak tu jest pieknie, jak czysto i ślicznie, jakie kobiety są piękne i jakimi muszą być świetnymi kochankami. Tak się zachowuje tylko ktoś, kto ma na prawdę pożądny kompleks swojego pochodzenia ;).

Jak dla mnie w Warszawie najbardziej poryte berety to mają właśnie Ci "warszawiacy", którym się wydaje, że jak zmienili adres zamieszkania to już są Warszawiakami pełną gębą... Ale niestety, słoma z butów wystaje.
Wiekszość tych, których znam i co najmniej od urodzenia mieszka w Warszawie, jest w porządku.

Ależ nam się zrobił szwonistyczny topic :P

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 474 gości