Leśny Dziadek pisze:jak najbardziej
nie, jakby mi było zupełnie obojętnie czy idę do łóżka z kobietą czy z facetem, bo odczuwałabym taki sam pociąg do obu płci, tylko wtedy tak. Takie jest moje zdanie.
Blazej30 pisze:to co czyni z człowieka bi lub homo?
jednorazowy seks? dla mnie nie. większość kobiet nie pobudza moich erotycznych fantazji, ale myślę, że mogłoby się tak zdarzyć [w sprzjających okolicznościach]. Ale czy sam by mnie usatysfakcjonował? - tego nie wiem. Więc gdybym zrobiła coś gwoli sprawdzenia, to dopiero wtedy wpłynęłoby to na dookreślenie mojej orientacji. Tak, dla mnie wszystko jest w głowie. A seksualność to złożony temat, myślę, że sami zainteresowani wiedzą najlepiej co czują. Więc dla Ciebie ten facet może być bi, ale dla mnie jest gejem. Jedną zasadniczą różnicą jest to, że Ty go nie znasz.
księżycówka pisze:Ten film co ja chciałam zobaczyć - "What We Do Is Secret"
Kupiłam już Control. Mam nadzieję, że się spodoba.
Ech, koleżanka zdradziła swojego narzeczonego, a ja kompletnie nie wiem, co mam jej powiedzieć. Nie ma wyrzutów sumienia, nie żałuje. Mam wrażenie, że będzie to chciała ciągnąć, póki nie nabierze pewności, że warto poświęcić wszystko, co do tej pory zbudowała [bo oczywiście to nie tak, że chce zamienić jednego na drugiego], a przez wzgląd na niego, całą znajomość z nimi, nie wiem jakbym się miała w tej sytuacji zachować. Chyba wolałabym nie wiedzieć... bo w moich oczach stanowili idealną pare [chyba jedyną wśród moich dobrych znajomych]. Ech. Ostatnio często mnie ludzie takimi rewelacjami obarczają.
[ Dodano: 2009-11-01, 15:48 ]Leśny Dziadek pisze:chociaż kobieta moja tego nie trawi
Mi też się nigdy nie podobało.
Maja zdecydowanie fajniejsze, ale może mówię tak, bo żadnej nie znam

kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.