betusia pisze:Temat uprasza się o zamknięcie
Temat chcialby sie zamknac ale nie jest mu dane.
betusia pisze:A może w pociągu inaczej smakują po prostu?
Zmienia sie sklad chemiczny z powodu oddzialywania sily fizycznej wypychajacej "szynobus" z punktu a do punktu b, powodujac fermentacje pierniczka.
betusia pisze:Różnica pomiędzy pociągiem jednowagonowym a wielowagonowym jest zasadnicza.
Owszem pociag jednowagonowy ma jeden wagon a wielowagonowy wiele wagonow. Jakby nie bylo, roznica jest.
betusia pisze:Oczywiście, że żal - każdy kuluralny człowiek powinien wypróbować różne środki do przemiszczania się - począwszy od roweru, poprzez motor, samochód, trawaj, pociąg, samolot, balon - aż na szynobusach skończywszy...
To ja jestem kulturalna. Samolotem podroz odbylam juz 21 razy w zyciu (serio) co nadrabia mi nieobecnosc w balonie. "Szynobus" sobie darujemy.
betusia pisze:A nie czujesz się gorszy przez to że nigdy nie jechałeś szynobusem?
RedX, tylko seppuku nam nie odstaw z tego powodu...
TedBundy pisze:Zakładam, że to ciągła żartobliwa prowokacja, bo wierzyć mi się nie chce, że na poważnie takie brednie piszesz.
Zajrzyj do podpisu
moon, ewentualnie do mojej wypowiedzi o mamutach i UFO. A jednak...
betusia pisze:a mi nawet szynobusa pozazdrościli..
Ze niby kto?
TedBundy pisze: czerwono-żółtym samochodem....
A ja niebiesko- bialym. Marki CTA. Chicago Transit Authority
