agnieszka.com.pl • Wspólny wątek Teda i AMX-a
Strona 1 z 4

Wspólny wątek Teda i AMX-a

: 22 sty 2007, 22:37
autor: Ted Bundy
Nasza rozmowa, w której się za cholerę nie zgadzamy :D Sami poczytajcie. W niektórych miejscach opadły mi ręce. Rozmowa to nasza wspólna inicjatywa.

Ja (21:58)
dziwne rzeczy się dzieją
AMX (21:58)
normalne stary ,normalne
Ja (21:59)
nic w tym normalnego nie ma
AMX (21:59)
ale tak było jest i bedzie
Ja (21:59)
e tam
AMX (22:00)
zadne e tam tylko tak
Ja (22:00)
tzn co jest normalne?
Ja (22:00)
kure.wstwo?
AMX (22:00)
cóz nic na to nie poradzisz,że tak jest swiat zbudowany
AMX (22:00)
nie twierdze,że to jest normalne
AMX (22:00)
ale twierdze,ze zawsze to było jest ibedzie
AMX (22:01)
i taki Kila był w przeszłosci jest teraz i bedzie w przyszłosci
Ja (22:01)
ciekawy,ale sankcjonujący patologię argument
AMX (22:01)
Ted,wyjdz z Matrixa
Ja (22:02)
?
AMX (22:02)
pamietasz J?
Ja (22:02)
kogo?
AMX (22:02)
tego co był u mnie na imprezie
Ja (22:02)
tego w okularkach?
Ja (22:02)
no wiem,wiem
Ja (22:03)
i co z nim?
AMX (22:03)
ma panienke juz tak gdzies ponad rok
AMX(22:03)
z 1,5 roku
Ja (22:03)
no i co?
AMX (22:03)
w miedzyczasie miał gdzies tak z 5 romansów
Ja (22:04)
w censored ją robił?
AMX (22:04)
nie jakies tam dupeczenie na boku jednorazowe
AMX (22:04)
na imprezie czy cus
AMX (22:04)
ale takie po 2 miesiace
AMX(22:04)
3 tygodnie
Ja (22:04)
podczas jak był z nią?
AMX(22:04)
i itp
AMX (22:04)
ano
AMX (22:04)
dalej z nia jest
Ja (22:04)
tandeciarz
Ja (22:05)
jak tak można?
Ja (22:05)
pytam się
AMX (22:05)
kila przy nim to mały pikus
AMX(22:05)
naprawde to censored
Ja (22:05)
kur.wa,ale to normalne nie jest
Ja (22:05)
nie jest i nie będzie
AMX (22:05)
wiesz dlaczego bo ten kolo jest b inteligentny
AMX(22:05)
ma zarabista prace
Ja (22:05)
i co?
AMX (22:06)
i urok osobisty na ktry panienki leca jak pszczoły do miodu
AMX (22:06)
dorobił sie juz własnego mieszkania
AMX (22:06)
i etc
AMX (22:06)
i ma swiadomosc,ze moze miec prawie kazda
Ja (22:06)
censored może mieć,nie prawie każdą
Ja (22:06)
Ja (22:06)
a względy etyczne?
AMX (22:06)
moze
Ja (22:06)
można tak,wg ciebie postepować
AMX (22:07)
jakie wzgldy etyczne
Ja (22:07)
robić koło dupy osobie, z która sie jest?
AMX(22:07)
mozna ,nie mozna
AMX (22:07)
ale ludzie tak robia
AMX (22:07)
i co na to poradzisz
AMX (22:08)
nic
Ja (22:08)
nic,ale to tandeta straszna.
Ja (22:08)
takie postępowanie
Ja (22:08)
tak facet się zachowuje?
Ja (22:08)
powiedz mi
AMX (22:08)
widzisz Kila w tym wszytskim jest strasznie prymitywny
AMX(22:09)
a on to taka klasa wyzej
Ja (22:09)
gówniarz, nie facet. Mógł rżnąc, zrywając wcześniej i nie robiąc takiego świństwa
Ja (22:09)
ta,ta, po censored. Po tym co piszesz widze,co za klasa
AMX (22:09)
ale po co
Ja (22:09)
kur.wa, co "po co"? Nie żarły by cię wyrzuty sumienia?
AMX (22:10)
zycie
Ja (22:10)
co życie?
Ja (22:10)
sankcjonujesz patologię, bracie
AMX(22:10)
mnie tam nie wkurzaja takie rzeczy
Ja (22:10)
wkurzać czy nie wkurzać,ale sam byłbys do tego zdolny
AMX(22:10)
punkt widzeni zalezy od punktu siedzenia
Ja (22:10)
czy byś chciał?
AMX (22:11)
nie mam takich instrumentów jak oni wiec nie moge powiedziec jakbym sie zachowywa na ich miejscu
AMX (22:11)
i tyle
Ja (22:11)
jakich instrumentów? hahahaha
AMX (22:11)
wyglądu
Ja (22:11)
o to chodzi,tak?
AMX (22:12)
gdyby wszytskie panny lepiły sie do ciebie
AMX(22:12)
od zawsze
AMX (22:12)
i zdawałbys sobie ztego sprawe
AMX(22:12)
jestes pewien swojego zachowania
AMX (22:12)
bo ja nie
Ja (22:13)
a zasady?
AMX (22:13)
zupełnie ina perspektywa
Ja (22:13)
pewne wartości,co?
Ja (22:13)
poszły się jebać?
AMX (22:13)
ale to co ty wyznajesz nie musi kto inny wyznawac
Ja (22:13)
większość normalnych ludzi zgodzi się ze mną, a nie z nim
AMX (22:13)
po drugie skad wiesz,ze bys wytworzył takie zasady
Ja (22:14)
wartości tego typu, stary, nie są relatywne. Nie są i nie będą
AMX (22:14)
ty wszystko odbierasz jednowymiarowo
AMX(22:14)
wytworzyłes takie zasady ale cos na nie wpłyneło
AMX (22:15)
jakies doswiadczenia i etc
AMX (22:15)
onimaja inne doswiadczenia i inne czynniki u nich wpływały
AMX(22:15)
i tye
Ja (22:16)
tak,tak
AMX (22:16)
ciebie sie nie przekona
AMX(22:16)
ale wiesz ja juz przyzwyczaiłem sie do tego
Ja (22:16)
wklej to na forum,zobaczysz, kogo poprą
Ja (22:16)
i kto ma rację
Ja (22:16)
AMX (22:17)
widzisz zawsze sie chełpisz ,że jako humanista potrafisz widziec rzeczywistość wielowymiarowo
Ja (22:17)
powiedz mi tylko jedno. Czy byłbyś zdolny do zrobienia w censored osoby, z którą ci dobrze
Ja (22:17)
tylko to
AMX (22:17)
ale ja to ja
AMX (22:18)
a druga osoba nie musi miec moich zasad
Ja (22:18)
nie,ale ciekawa sprawa,swoją drogą
AMX(22:18)
ba moga sie dla tej osoby wydawac infantylne i głupie

: 22 sty 2007, 22:48
autor: Augusto
Pogląd moralny popieram teda, ale to co mowi amx tez do mnie przemawia, wiec na nikogo nie glosuje. A ze taki facet to dran to oczywiste.

: 22 sty 2007, 22:50
autor: AMX
tanebo morlaność morlanością a życie swoją drogą

: 22 sty 2007, 22:50
autor: Ted Bundy
Augusto pisze:ale to co mowi amx tez do mnie przemawia


to dziwne, bo ja w Jego komentarzach nic przemawiającego nie widzę. Znam faceta 6 lat, a ciągle mnie zadziwia <diabel> Pewne rzeczy są relatywne, fakt. Słusznie.Ale TE - w żadnym wypadku. Jeżeli by były, to naprawdę mało co by miało naprawdę sens.

: 22 sty 2007, 22:53
autor: AMX
TedBundy pisze: Znam faceta 6 lat, a ciągle mnie zadziwia

ted to ty mnie chyba przez te 6 lat w ogóle nie słuchałeś.Bo to stanowisko miałem 6 lat temu i niezmienne pozostało do teraz.

Na razie kązdy zagłosował na siebie w ankiecie ;DD

: 22 sty 2007, 22:55
autor: Ted Bundy
właśnie to mnie zadziwia :] Wygodnie dopasowywać świat pod pewne teorie. Życie jest prostsze. Mniej odpowiedzialności,te sprawy. <diabel>

: 22 sty 2007, 22:57
autor: pani_minister
Ja głosuję oczywiście na AMXa. Kocham relatywizm <aniolek>

: 22 sty 2007, 23:02
autor: TFA
A ja nienawidze, bo z takiego relatywistycznego podejscia rodza sie glupie prady jak new age, gdzie ludzie nie wiedza gdzie jest granica rozsadku. <pijak>

: 22 sty 2007, 23:05
autor: ksiezycowka
Nie musze nawet czytac - glosuje na AMXa.
Zawsze gdzie oni dwaj sie pojawiali i ich poglady przeciwstawne zgadzlam sie z AMXem a z Tedzia sie smialam po prostu. Watpie zeby ten n-ty przypadek byl inny :)

: 22 sty 2007, 23:06
autor: Ted Bundy
moon pisze:Nie musze nawet czytac - glosuje na AMXa


niech żyje młode, nie lubiące długich tekstów pokolenie <faja>

: 22 sty 2007, 23:06
autor: Augusto
TFA pisze:A ja nienawidze, bo z takiego relatywistycznego podejscia rodza sie glupie prady jak new age
<brawo> co racja to racja

[ Dodano: 2007-01-22, 23:07 ]
TedBundy pisze:moon napisał/a:
Nie musze nawet czytac - glosuje na AMXa


niech żyje młode, nie lubiące długich tekstów pokolenie
pokolenie wielkich tytułów w tabloidach <browar>

moon zawiodłem sie tabie mocno, kolejny raz udowadniasz jak jestes zaszufladkowana i pusta

: 22 sty 2007, 23:08
autor: AMX
Cały myk polega na tym,iz doświadczenia kształtują naszą rzeczywistość. I to co w toku doswiadczeń, które mnie spotkały wykształciłem wcale nie musi byc oczywiste dla drugiej osoby,której doświaczenia były zupełnie inne. Oczywiscie są pewne granice relatywizmu, których przekroczyć nie mozna.Ale póki się do nich nie zblizymy to cóz,tak jak pisałem punkt widzeni zalezy od punktu siedzenia.

: 22 sty 2007, 23:08
autor: ksiezycowka
Ok dla przyzwoitosci przeczytalam. I zdnaia nie zmieniam.

[ Dodano: 2007-01-22, 23:10 ]
TedBundy pisze:niech żyje młode, nie lubiące długich tekstów pokolenie
Nie lubie Twoich rozmow na gg bo zazwyczaj sa nie do roszczytania takie prymitywne :/ Przynajmniej te co wklejasz. :/ Ale to uszlo jakos, bo gadalas a AMXem a nie jakims niedorobem.

: 22 sty 2007, 23:10
autor: sophie
AMX pisze:druga osoba nie musi miec moich zasad
Dokładnie. Zasady zasadami, ale kwestia jeszcze, by się z drugą osobą zbytnio nie rozmijać w nich.
Owczywiście, że taka zdrada, jak opisana przez AMXa, to chamstwo. Ale są różni ludzie. Ich życie, ich problemy...

: 22 sty 2007, 23:11
autor: Ted Bundy
AMX pisze:Cały myk polega na tym,iz doświadczenia kształtują naszą rzeczywistość.


racja, ale, do jasnej cholery:

-pewne podstawy, fundamenty, na których budujesz resztę spojrzenia na świat są niezmienne. Nie ma relatywizmu w tym, o czym mówiliśmy. Kto przy zdrowych zmysłach nie przyzna,że facet chodzący na boki i robiący w człona swoją kobietę to ku.tas? :] I to jaki. Kompleksy jakieś,zazdroscisz mu "powodzenia"? :| Męskość swoją w ten sposób się udawadnia? Pomyśl.

: 22 sty 2007, 23:12
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:pewne podstawy, fundamenty, na których budujesz resztę spojrzenia na świat są niezmienne. Nie ma relatywizmu w tym, o czym mówiliśmy.
Oczywiscie ze jest :] Kwestia kto ma jakie zasady i na czym je zbudowal :]

: 22 sty 2007, 23:13
autor: AMX
Ted kutas dla ciebie,kutas dla mnie ale np dla takiego Kili to juz nie kutas tylko Kozak.I cio na to powiesz :]

: 22 sty 2007, 23:13
autor: Ted Bundy
i nie rozmawiamy o tym przypadku. Tylko patrzymy na to z naszej persektywy. Tak jak zapytałem AMX-a, czy byłby do tego zdolny. Tylko o to chodzi. O ocenę moralną tego czynu. Naprawdę,nad czym tu debatować? Ja wiem,że czasy są ześwirowane, pedał to "odmienna orientancja seksualna", albo "kochający inaczej", upierdliwy niewychowany szczyl to ADHD, matoł ma papierki na dyscośtam,ale znajmy granicę, proszę :]

[ Dodano: 2007-01-22, 23:14 ]
AMX pisze:kutas dla mnie


no nie wiem, w pewien sposób go broniłeś :| Imponuje Ci taka żenada? Bo taki światowy,zaradny, ma powodzenie <diabel> Nie żartuj

: 22 sty 2007, 23:14
autor: Yenna
A ja nie będę na nikogo głosować, bo oboje zachowują się jak ściany do których nie dochodzi żadna argumentacja. Ted swoje a AMX swoje. Za Tedem przemawia coś co nazywamy moralność, nieskazitelna i czysta, stan który wszyscy popierają głośno a po cichu jej przeczą. Za to AMX mówi o tym co jest naprawdę, nie o ideałach, których nie ma, ale o stanie faktycznym, o prawdziwym kłamstwie (o ile kłamstwo może być prawdziwe :-) o tym, że ludzie to tylko ludzie i że na każdą jednostkę wpływa środowisko w jakim żyje. Obu wam można przyznać rację.
Ted musi pamiętać o tym, że ideały nie istnieją, a AMX powinien uświadomić sobie fakt, że ludzie choć nie są pefekcyjni to powinni dążyć do zachowań zbliżających ich do perfekcji, ideału. Przecież nikt nie chce być złym człowiekiem, chyba że się mylę...

: 22 sty 2007, 23:15
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:i nie rozmawiamy o tym przypadku. Tylko patrzymy na to z naszej persektywy.
Ja odnosze wrazenie ze Ty patrzysz tylko i wylacznie z wlasnej a AMX probuje Ci wyjasnic z enie kazdy ma taka i stad relatywizm. :] Ale moze ja po prostu zle rozumiem te rozmowe..... :?

: 22 sty 2007, 23:15
autor: pani_minister
TedBundy pisze:że facet chodzący na boki i robiący w człona swoją kobietę to ku.tas?

Dla niej. A ona albo mu ufa (i sama jest tą dobrą częścią związku), albo mu nie ufa, ale jest za głupia, żeby się zorientować. Ciebie gość nie robi w wała, ani Cię nie przelatuje, ani nie zdradza. A co, jak na przykld kobiecie to nie przeszkadza jakoś strasznie? Kiedy na przykład domyśla się, ale udaje, że nie widzi?
To, że gość jest nieuczciwy pozostaje rzeczą między nim i osobą, względem której jest nieuczciwy. Ty możesz co najwyżej jego kosztem podbudować sobie poczucie własnej zajebistości.

: 22 sty 2007, 23:16
autor: AMX
Ted ale zrouzum.Czy ty sie ze woimi postawami morlanymi urodziłeś,czy wykształcasz je przez całe życie.Przecież to twoje doswiaczenia wpłynęłay na to jak teraz widzisz rzeczywistość.

TedBundy pisze:no nie wiem, w pewien sposób go broniłeś Imponuje Ci taka żenada? Bo taki światowy,zaradny, ma powodzenie


Co najwyzej imponuje mi jego zaradność i tyle.

: 22 sty 2007, 23:19
autor: Ted Bundy
rany boskie, ale przecież wstręt do tego typu zachowań masz jakby "wrodzony" :|
Co Cię tak dziwi? :|
Nie chodzi o ocenę konkretnego przypadku tego faceta. Ale na pewnego rodzaju tłumaczenie takich zachowań, a to już chore. Że powszechne,nomalne,że wszyscy tak postępują,że to naturalne. To jest patologia :|

: 22 sty 2007, 23:19
autor: AMX
moon pisze:Ja odnosze wrazenie ze Ty patrzysz tylko i wylacznie z wlasnej a AMX probuje Ci wyjasnic z enie kazdy ma taka i stad relatywizm. Ale moze ja po prostu zle rozumiem te rozmowe.....

moon dobrze rozumiesz tą rozmowę

[ Dodano: 2007-01-22, 23:22 ]
Yenna pisze: a AMX powinien uświadomić sobie fakt, że ludzie choć nie są pefekcyjni to powinni dążyć do zachowań zbliżających ich do perfekcji, ideału. Przecież nikt nie chce być złym człowiekiem, chyba że się mylę...

Ale czy ja temu przecze, ja tylko tłumacze tedowi,ze to co jemu wydaje sie słusze wcale nie musi takie byc dla drugiej osoby i tyle.

: 22 sty 2007, 23:22
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:any boskie, ale przecież wstręt do tego typu zachowań masz jakby "wrodzony" :|
Wcale a wcale nie jest......
AMX pisze:moon dobrze rozumiesz tą rozmowę
cieszy mnie to :)

: 22 sty 2007, 23:23
autor: pani_minister
TedBundy pisze:że wszyscy tak postępują

Co Ty pierniczysz, jacy wszyscy, kto Ci to napisał? :| Ludzie Ci uświadamiają, że NIEKTÓRZY się tak zachowuja i jest to dla nich zupełnie normalne, a Ty będziesz się upierał, że to patologia i tak sie nie da. Jak się nie da, jak w otoczeniu masz w cholerę przykładów, że się da?
A jakby wstręt był wrodzony, to pewnie nikt by nigdy w taki sposob nie postąpił. Skoro ludzie się tak bawią, to znaczy, ze to wcale takie naturalne i wyssane z mlekiem matki nie jest.

: 22 sty 2007, 23:23
autor: Ted Bundy
nie wiem,z czego może wynikać konkretny strach przed nazwaniem sku.rwysyństwa skur.wysyństwem. Potem, w wyniku obcowania z taką hołotą, idą głupie zdania w świat: że facet tylko chce zerżnąc i zostawić, że każdy jest taki sam, że myśli tylko o jednym itp idiotyzmy. Tutaj nie ma "stanów szarości" :>

[ Dodano: 2007-01-22, 23:24 ]
pani_minister pisze:Ludzie Ci uświadamiają, że NIEKTÓRZY się tak zachowuja i jest to dla nich zupełnie normalne, a Ty będziesz się upierał, że to patologia i tak sie nie da.


da się,ale to patologia. Nazywajmy rzeczy po imieniu.

: 22 sty 2007, 23:24
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:nie wiem,z czego może wynikać konkretny strach przed nazwaniem sku.rwysyństwa skur.wysyństwem. Potem, w wyniku obcowania z taką hołotą, idą głupie zdania w świat: że facet tylko chce zerżnąc i zostawić, że każdy jest taki sam, że myśli tylko o jednym itp idiotyzmy. Tutaj nie ma "stanów szarości" :>
Jak mozna dalej nie rozumiec po tylu postach tak banalnych spraw <zalamka>

: 22 sty 2007, 23:25
autor: Olivia
Zaznaczę AMX'a, bo Ted mnie ostatnio denerwuje. I to kolejny temat Teda, który ignoruję. :]
Dziękuję za uwagę.

: 22 sty 2007, 23:25
autor: ksiezycowka
Lolli dzis z tym łbem miala stanowczo racje...