agnieszka.com.pl • NAKLEJKI NA PRODUKTACH
Strona 1 z 1

NAKLEJKI NA PRODUKTACH

: 04 maja 2004, 14:12
autor: natasza
kilka przykładów olśniewajacych etykietek na opakowaniach ;) :


1.Na suszarce do włosów f-my Sears:
"Nie używać podczas snu."


2.Na woreczku Fritos:
"Możesz być zwycięzca! Udział w konkursie nie wymaga zakupu.
Szczegóły wewnątrz."


3.Na pudelku zupy Dial:
"Sposób użycia: jak zwykła zupę."


4.Na niektórych mrożonkach firmy Swanson:
"Zalecany sposób przyrządzania: rozmrozić".
(ale tylko zalecany)

5.Na deserze Tiramisu, na spodzie pudelka:
"Nie odwracać do góry dnem."
(oho! Za późno!)

6.Pudding f-my Marks & Spencer:
"Produkt będzie gorący po podgrzaniu."


7.Na pudelku od żelazka Rowenta:
"Nie prasować ubrań na ciele."

8.Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci:
"Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po zażyciu
preparatu."
(ile to mniej by było wypadków budowlanych gdyby te 5-letnie dzieci nie
obsługiwały dźwigów)

9.Na tabletkach nasennych Nyto:
"Uwaga: może powodować senność"


10.Na większości pudelek lampek choinkowych:
"Wyłącznie do użytku w pomieszczeniu zamkniętym lub na zewnątrz."
(a jest jeszcze jakaś inna możliwość ?)

11.Na japońskim robocie kuchennym:
"Nie używać w celu innego użycia."

12. Na orzeszkach ziemnych Sainsbury's:
"Uwaga: zawiera orzeszki!"


13. Na pudelku orzeszków podawanym na liniach lotniczych American
Airlines: "Instrukcja: 1. Otworzyć pudełko, 2. Jeść orzeszki"


14. Na kostiumie Supermana dla dzieci:
"Włożenie tego kombinezonu nie umożliwi ci latania"
(ktoś wytoczył im proces czy co?)

15. Na szwedzkiej pile mechanicznej:
"Nie zatrzymywać łańcucha za pomocą rak bądź genitaliow."
(czyżby ktoś probował?)

: 04 maja 2004, 16:17
autor: mariusz
Większośc tych opisów wynika z głupoty ludzkiej. Producenci w celu uniknięcia wypłat odszkodowań (pod pretekstem braku ostrzeżenia na opakowniu) umieszczają takie dziwne informacje na produktach.

: 05 maja 2004, 22:51
autor: Poggie
była kiedyś taka głośna afera kiedy to kobieta w USA po kąpieli kota chciała go wysuszyć to włozyła go do mikrofali no i ... z kotkiem zrobiło sie to co się dzieje z pomidorem po włozeniu do mikrofali :P sprawa trafiła do sądu i dostała ponoć kosmiczne odszkodowanie ... zatem nie dziwie się producentom ... mozna tylko zastanowić się nad ludzką inteligencją

: 06 maja 2004, 01:25
autor: Maverick
Raczej nad inteligencja (a raczej jej brakiem) tych debili i idiotow w USA. Ten kraj niebawem oszaleje i padnie. Wieze juz padly, Mordor (USA) niebawem tez padnie :d

A jedna dostala odszkodowanie, za to ze kupila w Mc Donaldzie kawe i sie opazyla...
To ja jeszcze proponuje napisy w stylu:

Na sztuccach:
- nie polykac
- nie przecinac sobie zyl
- nie zluc sie

na dystrybutorze paliw
- nie palic
- nie pic
- nie myc wlosow
- nie wdychac
- nie uzywac do plukania jamy ustnej
- nie wsmarowywac w skore

Na kompie
- nie rozmontowywac i nie dotykac podzespolow pod napieciem

Na samochodzie
- nie jezdzic na dachu
- nie przejezdzac pieszych
nie wymontowywac kierownicy

na papierze sciernym
- nie podcierac nim tylka
- nie wycierac w niego rak

na wodzie mineralnej
- nie wlewac do baku samochodu
- nie wdychac

itd...

: 06 maja 2004, 09:56
autor: Michał
ja nigdy takich napisów nie widziałem, i pewnie wielu nie widziało, przecież ludzie i tak tego nie czytają... a tak w ogóle to czym grozi wdychanie wody mineralnej??

: 07 maja 2004, 09:30
autor: Maverick
Jak to czym, utopieniem sie :d