agnieszka.com.pl • Tresc zaproszenia na 18
Strona 1 z 1

Tresc zaproszenia na 18

: 22 kwie 2007, 19:04
autor: Kitty89
Mam pewna sprawe a mianowice chodzi o to co napisac na zaproszeniu na 18??Pomozcie mi!!Tylko chce by to byl taki wiersz..no wiecie jaki^^ Za pomoc bede wdzieczna:)

: 22 kwie 2007, 19:45
autor: pani_minister
Kitty89 pisze:no wiecie jaki

Nie wiemy. A jak nie wiemy, a chcemy wiedzieć, to zwykle szukamy.
klik1
klik2
+ grafomania pokroju: Chcę zaprosić miłych gości / ku olbrzymiej mej radości / na imprezę, gdzie niedługo / szampan będzie lał się strugą! Niech się dowie cały świat, że mam osiemnaście lat!

...a potem zdajemy sobie sprawę, że wcale nie chcemy wiedzieć i przestajemy szukać, oddając to zadanie osobom bardziej zainteresowanym. Na przykład Kitty.

Obrazek

: 23 kwie 2007, 12:26
autor: LauRKa
A to teraz daje sie zaproszenia na 18?? :/
Coś rymowanego, a'la wierszyk?
"Napijemy się wódeczki, potem wpadną dupeczki" :)

: 23 kwie 2007, 12:54
autor: Marissa
LauRKa pisze:"Napijemy się wódeczki, potem wpadną dupeczki"

Ja bym nie przyszła na impreze jakbym takie coś dostała na zaproszeniu <chory>

: 23 kwie 2007, 13:09
autor: LauRKa
Marissa pisze:
LauRKa pisze:"Napijemy się wódeczki, potem wpadną dupeczki"


Ja bym nie przyszła na impreze jakbym takie coś dostała na zaproszeniu


Czemu? :/
Nie mówi mi, że uraził by cie taki tekst?

: 23 kwie 2007, 13:22
autor: SaliMali
LauRKa pisze:
Marissa pisze:
LauRKa pisze:"Napijemy się wódeczki, potem wpadną dupeczki"


Ja bym nie przyszła na impreze jakbym takie coś dostała na zaproszeniu


Czemu? :/
Nie mówi mi, że uraził by cie taki tekst?
pomimo tego, ze strasznie lubie film z ktorego pochodzi cytat i cytat przy okazji tez lubie to jakos bym nie chciala tez takiego zaproszenia dostac..

: 23 kwie 2007, 13:34
autor: Marissa
LauRKa pisze:Nie mówi mi, że uraził by cie taki tekst?

Uraziłby mnie bardzo :/
Kultury trochę trzeba zachować, albo zachować przynajmniej jej pozory, jak ktoś jej nie posiada...

: 23 kwie 2007, 13:40
autor: LauRKa
Marissa pisze:
LauRKa pisze:Nie mówi mi, że uraził by cie taki tekst?

Uraziłby mnie bardzo :/
Kultury trochę trzeba zachować, albo zachować przynajmniej jej pozory, jak ktoś jej nie posiada...

Ale to jest taki żart, wiesz :) Zeby bylo smiesznie, bo to 18 w koncu jest <pijaki>
Ja nie wiem, ale mnie takie coś by w ogole nie uraziło. Może dlatego, ze wychowalam sie w gronie facetow i duzo czasu z nimi spedzam. Przyzwyczailam sie do takich tekstow. Mnie osobiscie taka forma zwracania sie do nas-dziewczyn nie przeszkadza, ba! nawet sama ich czesto uzywam <browar>

: 23 kwie 2007, 14:48
autor: pani_minister
No ale przepraszam, co mi po zaproszeniu, które obiecuje, że wpadną "dupeczki"? :| Niby co ja mam z nimi robić?
Mnie osobiscie taka forma zwracania sie do nas-dziewczyn nie przeszkadza, ba! nawet sama ich czesto uzywam

Aż mi sie casus wyrzuconego z pracy amerykańskiego dziennikarza przypomniał. Jemu też się wydawało, że whore to takie niewinne, młodzieżowe słówko :D

: 23 kwie 2007, 14:50
autor: Dzindzer
pani_minister pisze:Niby co ja mam z nimi robić?

konkurowac :D

: 23 kwie 2007, 18:47
autor: ksiezycowka
LauRKa pisze:Zeby bylo smiesznie, bo to 18 w koncu jest
I to ma byc smieszne? :|
LauRKa pisze:Ja nie wiem, ale mnie takie coś by w ogole nie uraziło. Może dlatego, ze wychowalam sie w gronie facetow i duzo czasu z nimi spedzam.
Ja rowniez. Ale zaden z moich kolegow b y sie t ak do mnie nie odezwal. Moga sobie tak na jakies szmiry gadac ale do osoby ktora szanuja i lubia - nigdy.

Tez b ym na takie zaproszenie nie przystala. <foch>

: 24 kwie 2007, 05:55
autor: Wujo Macias
Wyluzowane z was panny,nie ma co.
Gdyby nie to, ze text zerzniety z filmu, to bylby calkiem fajny.

: 24 kwie 2007, 08:04
autor: Dzindzer
Wujo Macias pisze:, to bylby calkiem fajny.

na zaproszenie dla faceta.

: 24 kwie 2007, 09:28
autor: LauRKa
Ja tam sie nie focham z byle "Dupeczki" i bardzo chętnie poszłaby na taką bibkę. Nie przywykłam do obrazania sie i robienia scen gdy ktorys z moich dobrych kumpli sobie beknie, przeklnie, pierdnie czy napisze na zaproszeniu na 18 "przyjdą dupeczki".
Trzeba sie wyluzowac, dziewczyny! Po co takie sztywniactwo? <browar>

: 24 kwie 2007, 09:32
autor: Marissa
Tak luzacko reagujesz na suczki?
LauRKa pisze:gdy ktorys z moich dobrych kumpli sobie beknie, przeklnie, pierdnie

To obrzydliwe. Współczuje towarzystwa :|

: 24 kwie 2007, 09:45
autor: Elspeth
mnie takie zaproszenie by ruszyło i na pewno moja noga nie postała by u kogoś kto zwraca się do mnie w tej formie. Może jeszcze "eee lasencja, wpadnij na imprę, będą niezłe towary"?
Wolę trochę bardziej wysublimowane teksty

: 24 kwie 2007, 09:48
autor: LauRKa
Marissa pisze:Tak luzacko reagujesz na suczki?
LauRKa pisze:gdy ktorys z moich dobrych kumpli sobie beknie, przeklnie, pierdnie

To obrzydliwe. Współczuje towarzystwa :|

Moich naprawde dobrych kumpli traktuję jak rodzinę i moga się do mnie zwracac jak chcą, bo wiem, że to sa tylko żarty. Towarzystwo mam naprawde świetne, jestesmy szczerzy, naturalni i nie ma u nas jakiegoś "przepraszam, ale musze wyjść do toalety, żeby się wygazować" :/ Mam ochotę to se pierdę i już! Oczywiscie powiem: "sorry", żby nie było.
Zdaję sobie sprawę, że nie dla wszystkich to jest normalne, ale tak jak pisalam wczesniej. Wychowywalam sie, dorastalam i dojrzewalam w gronie typowo męskim i dla mnie takie cos na pewno nie jest obrzydliwe. Przeciez wy tez bekacie i pierdzicie, nie? :)

: 24 kwie 2007, 09:58
autor: Dzindzer
LauRKa pisze:i nie ma u nas jakiegoś "przepraszam, ale musze wyjść do toalety, żeby się wygazować" :/

u mnie tez, u mnie sie chodzi bez zdawania relacji po co sie idzie
LauRKa pisze:Mam ochotę to se pierdę i już!

w moim otoczeniu nie do przyjecia.
LauRKa pisze:Wychowywalam sie, dorastalam i dojrzewalam w gronie typowo męskim

ja tez byłam otoczona chłopakami i facetami, ale to co było dobre u dzieci przestało mi odpowiadac kiedy zaczełam dorastac
LauRKa pisze:Przeciez wy tez bekacie i pierdzicie, nie? :)

bekac nie umiem. A pierdy puszczam w toalecie

: 24 kwie 2007, 10:52
autor: Elspeth
LauRKa pisze:Wychowywalam sie, dorastalam i dojrzewalam w gronie typowo męskim i dla mnie takie cos na pewno nie jest obrzydliwe


byłam otoczona facetami od urodzenia i jakoś nie widziałam wśród nich pokazowego bekania, pierdzenia i rzucania mięchem. Zachowań a'la Al Bundy nie przejawiali.
Poza tym sorki, ale jako kobieta czułabym się nie szanowana gdyby ktokolwiek przejawiał w moim otoczeniu takie zachowania. Po prostu mi to nie odpowiada i z takiego towarzystwa rezygnuję.
Ale jeśli Tobie LauRKa to odpowiada to proszę bardzo.

: 24 kwie 2007, 11:11
autor: LauRKa
To tez nie jest tak, że my tylko bekamy, pierdzimy, faceci drapia sie po jajach, a laski dłubią w nosie. po prostu czujemy się wyluzowani w swoim gronie i kiedy kumpel sobie beknie, to nikt nie robi z tego powodu jakis fochów.
Każdy jest inny i każdy ma swoje towarzystwo. Tobie takie coś nie odpowiada, a mi takie coś nie przeszkadza. Proste. Jedni lubią spędzać czas na długich, powaznych rozmowach przy kawie, a inni piją tanie wina, a potem bawią się w chowanego o 3.00 nad ranem w parku.

: 24 kwie 2007, 18:56
autor: ksiezycowka
LauRKa pisze:Trzeba sie wyluzowac, dziewczyny! Po co takie sztywniactwo? <browar>
Tak ale brak kultury a luz to dwie rozne rzeczy. :|