agnieszka.com.pl • da, spasiba :)
Strona 1 z 1

da, spasiba :)

: 21 cze 2007, 20:00
autor: Ted Bundy
Dziękuję za istnienie w dużych ilościach wszechogarniającej tandety, to tylko utwierdza,iż idę właściwą drogą i nie nazywam szamba perfumerią <R>
Dziękuję każdej "dziwnej",napotkanej na swej drodze, tym, które dały mi nara ryjąc mi w swoim czasie psychę; per aspera ad astra.
Dziękuję również za to, iż parę lat wstecz byłem niezłym idiotą uważającym że swe szczęście zbuduję wyłącznie na walucie; dobrze,że się opamiętałem, mimo że byłem bardzo, bardzo blisko tej "ciemnej strony".
Dziękuję również tym, którzy mają problemy ze złożeniem trzech zdań na krzyż i logiką wypowiedzi; to tylko utwierdza,że wszelkie me dawne kompleksy były bezpodstawne.
Dziękuję również tym, z którymi się spotykałem króciutki okres czasu, nauczyło mnie to podchodzenia do kobiet nie z pozycji strachu,obawy i płaszczenia się, a siły,charakteru i pewności. Los nagradza przygotowanych.Zdaje sobie sprawę,iż gdybym spotkał swą kobietę parę lat temu, wątpliwe bym coś konretnego zwojował, ograniczony obawą i strachem.
Dziękuję też pewnemu człowiekowi, który co prawda idzie inną, moim zdaniem błędną drogą, lecz dziesiątki rozmów, które z nim stoczyłem i rad, które mi dał pozwoliły na przeanalizowanie pewnych zachowań. Rozwinąłem je po swojemu, swoim rytmem. To była doskonała wyjściowa baza.
Dziękuję szmirom za to,że są szmirami, gdyż dzięki nim prawdziwa wartość zawsze jest widoczna; a pozorny blichtr zawsze będzie tylko pozorny

A Ty?
Masz za co dziękować?

: 21 cze 2007, 20:22
autor: tank girl
Za sporo, naprawdę sporo... zbyt długo, by tu wymieniać.... ;d

A Ty Ted napisz o co chodzi z tymi "dziwnymi" :)

: 21 cze 2007, 20:23
autor: PFC
Szczerze mówiąc w pierwszej chwili nie bardzo wiedziałem czemu ma służyć ten post. <aniolek> Ktoś ma urodziny, jakaś rocznica :? Ale potem przeczytałem do końca i wszystko stało się jasne ;) ...Chociaż wciąż nie wiem co Cię do tego zainspirowało. :)

TedBundy pisze:Dziękuję też pewnemu człowiekowi, który co prawda idzie inną, moim zdaniem błędną drogą, lecz dziesiątki rozmów, które z nim stoczyłem i rad, które mi dał pozwoliły na przeanalizowanie pewnych zachowań.


Mam nadzieję, że to nie o mnie? <lol>

TedBundy pisze:A Ty?
Masz za co dziękować?


No chyba niespecjalnie, bo do większości konluzji na ogół dochodzę sam, chociaż czasami trwa to bardzo długo. <aniolek>

tank girl pisze:A Ty Ted napisz o co chodzi z tymi "dziwnymi"


To takie jak Ty. ;)

: 21 cze 2007, 20:27
autor: tank girl
PFC pisze:To takie jak Ty. ;)

Ee, ale teraz to żartujesz? :|

: 21 cze 2007, 20:28
autor: PFC
tank girl pisze:Ee, ale teraz to żartujesz? :|


A jak Ci się wydaje? :) ... Tak żartuję. <aniolek> No chyba, że się jednak poczuwasz. <lol> Zresztą poczekajmy, aż Ted się wypowie. :)

: 21 cze 2007, 20:32
autor: tank girl
PFC pisze:A jak Ci się wydaje? :) ... Tak żartuję. <aniolek> No chyba, że się jednak poczuwasz. <lol>

Czy ja wiem.... teoretycznie nie macie podstaw, by wyciągać o mnie takie wnioski... póki co, Was oszczędzałam :D

PFC pisze:Zresztą poczekajmy, aż Ted się wypowie. :)

No to czekamy :)

: 21 cze 2007, 21:18
autor: Mysiorek
TedBundy pisze:Masz za co dziękować?

Nie.
Wszystko wydeptałem bez gazet, książek, filmów i przyjaciół.
Tak toćno!

: 21 cze 2007, 21:20
autor: Imperator
A ja dziękuję w pracy tym, którzy nic nie podpowiedzą, tylko potrafią dogryzać "ale się z tym pier..dolisz", "po co to robisz, i tak censored z tego będzie" i takie tam docinki. W dupie ich mam. Robię swoje. Psy szczekają, karawana idzie dalej. 8)

: 21 cze 2007, 21:28
autor: shaman
Ja dziękuję sobie, że jestem taki fajny, że potrafiłem do powyższej harmonii dojść w miarę szybko i przede wszystkim samodzielnie.

Albo nie. Dziękuję takim, którzy nie mieli tak dobrze, ale jednak im się udało, a teraz zakładają tematy na forum, w których się tym dzielą. Bez nich nie doceniłbym własnego szczęścia <fuckoff>

: 21 cze 2007, 22:16
autor: ksiezycowka
Jesli mam komus dziekowac to sobie. :]
No i tym biednym ludziom, ktorzy ze mna musza wytrzymywac na codzien ;DD

: 21 cze 2007, 23:57
autor: Martinoo
Dziekuje koleżankom szefa które postnowiły o 22:55(23 koniec pracy) zamówic 2 x polędwice w kurkach, 2 duże pizze, 3 x platki ziemniczanei... . Dziekuje za dodatkowe 45min w tym ukochanym miejscu

: 22 cze 2007, 13:57
autor: Ted Bundy
tank girl pisze:A Ty Ted napisz o co chodzi z tymi "dziwnymi"


ukryte szmirstwo, poryte priorytety :) Głupota, czasami głęboko ukryta. Proste. Było, minęło.

Mam nadzieję, że to nie o mnie?


:) Nie, faceta znam 18 lat. Moralnie potępiam, ale nigdy nie zapomnę do czego mnie zainspirował. Lekko twórczo to rozwinąłem i po swojemu wzbogaciłem <diabel>

: 23 cze 2007, 12:21
autor: Pegaz
TedBundy pisze:
:) Nie, faceta znam 18 lat. Moralnie potępiam, ale nigdy nie zapomnę do czego mnie zainspirował. Lekko twórczo to rozwinąłem i po swojemu wzbogaciłem <diabel>

Do czego cię Tadziu zainspirował? :)
Opisz konkretniej ten przypadek :)

: 23 cze 2007, 15:46
autor: AMX
Ted ciągle ci jeszcze nie przeszło.To wszystko co opisałeś było dawno temu.Ciesz się tym co masz obecnie,rozwijaj to i dbaj o to a nie rozpamiętuj przeszłość. Piszesz,że nie masz kompleksów a stworzenie takiego wątku świadczy o tym ,iż kompleksy siedzą w tobie bardzo głęboko i mają się dobrze. Myśl o przyszłości a nie skupiaj się na Strug,Strug i innych.

: 24 cze 2007, 21:18
autor: Ted Bundy
Pegaz pisze:Do czego cię Tadziu zainspirował?


dał mi odwagę,dał siłę :) To pozwoliło wrzucić na luz i spowodowało zmianę nastawienia oraz pierwsze sukcesy.

Cześć, AMX :)

: 11 lip 2007, 17:25
autor: pani_minister
Ja dziękuję mojemu dziadkowi, który przez długi czas był jedynym dobrym i honorowym człowiekiem w moim otoczeniu i dzięki któremu wiary nie straciłam.

I dziękuje rodzicom, bo na własnym przykładzie nauczyli mnie, jak poza formą i funkcją ludzia dostrzec i zrozumieć.

I rodzeństwu, za naukę odpowiedzialności. I cierpliwości :D I umiejętności wytwarzania dystansu wbrew niesprzyjającym okolicznościom zewnętrznym. I za to, że nadal się czegos od nich uczę, każdego roku i miesiąca.

I Suońcu też dziękuję, za cierpliwość i odporność, kiedy swoją własną kanciastość na jego żywym organizmie ścieram i dopasowuję.

I szczęśliwemu przypadkowi za wszystkie przypadki na-cztery-łapy-spadania, oby trwały.

I forumowi temu niniejszym także dziękuję, za wymiany poglądów z Wami wszystkimi krótsze lub dłuższe, samą siebie chwilami lepiej rozumiem dzięki temu czasem :)

W sumie to wdzięczna jestem niemal każdemu człowiekowi, którego spotkałam <aniolek>

: 11 lip 2007, 19:45
autor: kot_schrodingera
TedBundy pisze:Masz za co dziękować?
dziękuję wszystkim kobieto które kopneły mnie w zadek. Mam dzięki temu czas dla siebie <banan>