da, spasiba :)
: 21 cze 2007, 20:00
Dziękuję za istnienie w dużych ilościach wszechogarniającej tandety, to tylko utwierdza,iż idę właściwą drogą i nie nazywam szamba perfumerią <R>
Dziękuję każdej "dziwnej",napotkanej na swej drodze, tym, które dały mi nara ryjąc mi w swoim czasie psychę; per aspera ad astra.
Dziękuję również za to, iż parę lat wstecz byłem niezłym idiotą uważającym że swe szczęście zbuduję wyłącznie na walucie; dobrze,że się opamiętałem, mimo że byłem bardzo, bardzo blisko tej "ciemnej strony".
Dziękuję również tym, którzy mają problemy ze złożeniem trzech zdań na krzyż i logiką wypowiedzi; to tylko utwierdza,że wszelkie me dawne kompleksy były bezpodstawne.
Dziękuję również tym, z którymi się spotykałem króciutki okres czasu, nauczyło mnie to podchodzenia do kobiet nie z pozycji strachu,obawy i płaszczenia się, a siły,charakteru i pewności. Los nagradza przygotowanych.Zdaje sobie sprawę,iż gdybym spotkał swą kobietę parę lat temu, wątpliwe bym coś konretnego zwojował, ograniczony obawą i strachem.
Dziękuję też pewnemu człowiekowi, który co prawda idzie inną, moim zdaniem błędną drogą, lecz dziesiątki rozmów, które z nim stoczyłem i rad, które mi dał pozwoliły na przeanalizowanie pewnych zachowań. Rozwinąłem je po swojemu, swoim rytmem. To była doskonała wyjściowa baza.
Dziękuję szmirom za to,że są szmirami, gdyż dzięki nim prawdziwa wartość zawsze jest widoczna; a pozorny blichtr zawsze będzie tylko pozorny
A Ty?
Masz za co dziękować?
Dziękuję każdej "dziwnej",napotkanej na swej drodze, tym, które dały mi nara ryjąc mi w swoim czasie psychę; per aspera ad astra.
Dziękuję również za to, iż parę lat wstecz byłem niezłym idiotą uważającym że swe szczęście zbuduję wyłącznie na walucie; dobrze,że się opamiętałem, mimo że byłem bardzo, bardzo blisko tej "ciemnej strony".
Dziękuję również tym, którzy mają problemy ze złożeniem trzech zdań na krzyż i logiką wypowiedzi; to tylko utwierdza,że wszelkie me dawne kompleksy były bezpodstawne.
Dziękuję również tym, z którymi się spotykałem króciutki okres czasu, nauczyło mnie to podchodzenia do kobiet nie z pozycji strachu,obawy i płaszczenia się, a siły,charakteru i pewności. Los nagradza przygotowanych.Zdaje sobie sprawę,iż gdybym spotkał swą kobietę parę lat temu, wątpliwe bym coś konretnego zwojował, ograniczony obawą i strachem.
Dziękuję też pewnemu człowiekowi, który co prawda idzie inną, moim zdaniem błędną drogą, lecz dziesiątki rozmów, które z nim stoczyłem i rad, które mi dał pozwoliły na przeanalizowanie pewnych zachowań. Rozwinąłem je po swojemu, swoim rytmem. To była doskonała wyjściowa baza.
Dziękuję szmirom za to,że są szmirami, gdyż dzięki nim prawdziwa wartość zawsze jest widoczna; a pozorny blichtr zawsze będzie tylko pozorny
A Ty?
Masz za co dziękować?
Ktoś ma urodziny, jakaś rocznica
Ale potem przeczytałem do końca i wszystko stało się jasne
...Chociaż wciąż nie wiem co Cię do tego zainspirowało.




