gdy wprowadzasz się do nowego mieszkania...
: 25 lip 2007, 13:44
no właśnie...
idzesz przywitać się z sąsiadami i przedstawić siebie - nowego sąsiada, czy raczej szybko zamykasz drzwi od mieszkania na 4 spusty?
mam na myśli wprowadzenie się do bloku mającego nie więcej niż 10 mieszkań.
jakich formułek grzecznościowych użylibyście w takiej rozmowie?
idzesz przywitać się z sąsiadami i przedstawić siebie - nowego sąsiada, czy raczej szybko zamykasz drzwi od mieszkania na 4 spusty?
mam na myśli wprowadzenie się do bloku mającego nie więcej niż 10 mieszkań.
jakich formułek grzecznościowych użylibyście w takiej rozmowie?
] wiec raczej bym nie piekla ciasta i nie chodzila od drzwi do drzwi sie witac.
i tak jednego bądź drugiego dnia ktoś Cię gdzieś przydybie z sąsiadów. Po prostu jak bym się na kogoś natknęła to normalne "Dzień Dobry" i tyle.
jakbym tam nie była to bym uwierzyła
. Zatemmożna mniemać, że mamy różne tryby życia. Poznałam sąsiada z mieszkania obok, ale tylko dlatego że poprzedni właściciel mnie przedstawił. I tyle.