agnieszka.com.pl • Kobieta na poziomie - co to takiego ?
Strona 1 z 2

Kobieta na poziomie - co to takiego ?

: 07 wrz 2007, 09:45
autor: Andrew
Jak w temacie :
Czym sie objawia taka kobieta
Jak ja poznac
jak sie zachowuje
Co wyznacza jej poziom i co to jest ?
itd. <diabel>
kazdy niech swe zdanie tu wtraci ...

: 07 wrz 2007, 11:12
autor: RedX
Ja myślę, że zacząć trzeba od definicji "poziomu". :>
Czy to ma być "poziom ZERO", czy "poziom maxymalny w pionie" <hahaha>, czy może "poziom średni"? <pijak>
Pierwsze skojarzenie z "Kobietą na poziomie" to jest ..... kobieta na łóżku leżąca :D Poznać ją dosyć łatwo, bo po prostu leży :D. Co do zachowania, to jest to kwestia dyskusyjna... bo może spać, albo nie spać.. mówić albo milczeć.. zbyt wiele zmiennych.. :D
Jej poziom wyznacza (jeśli mówimy o wysokości poziomu) suma długości nóg łóżka, grubość materaca oraz ewentualnych nakryć na tymże materacu. :D
To tyle.. <hahaha>

: 07 wrz 2007, 11:30
autor: lollirot
RedX pisze:Pierwsze skojarzenie z "Kobietą na poziomie" to jest ..... kobieta na łóżku leżąca

to jest kobieta W poziomie, nie NA ;-)

: 07 wrz 2007, 11:37
autor: RedX
Jesteś zbyt drobiazgowa... :P Na , w... naprawdę drobna różnica. :D

: 07 wrz 2007, 18:45
autor: Andrew
Widac jednak wyraznie (czego sie z resztą spodziewalem ) ze macie z tym problem , okresleniem owego - poziomu <hahaha>

: 07 wrz 2007, 19:41
autor: Soul
Dlaczego od razu problem?
W skrócie to taka kobieta, która potrafi się dostosować (ubiorem i zachowaniem) do odpowiedniej sytuacji.

: 07 wrz 2007, 21:20
autor: Olivia
Kobieta na poziomie to taka, która nigdy nie da z siebie zrobić popychadła.

: 08 wrz 2007, 13:11
autor: shaman
Kobieta wypoziomowana. Przeciwieństwo kobiety wypionowanej. Czyli kobieta równoległa do faceta wypoziomowanego, a prostopadła do wypionowanego.

Podsumowując: kobietę wypoziomowaną od wypionowanej odróżnisz po jej facecie ;-)

: 08 wrz 2007, 13:14
autor: nadia
Kobieta na poziomie to taka z którą dany facet czuje się nie gorszy i nie lepszy. Z którą równo mu się biegnie w zaprzęgu.

: 08 wrz 2007, 13:14
autor: Dzindzer
shaman pisze:Podsumowując: kobietę wypoziomowaną od wypionowanej odróżnisz po jej facecie ;-)

a jak nie ma faceta ??

: 08 wrz 2007, 15:09
autor: shaman
Dzindzer pisze:a jak nie ma faceta

To zwyczajnie, jak to robimy całe życie, porównać ją. Do innej babki, do swojego ideału poziomej kobiety.

: 08 wrz 2007, 15:19
autor: Nepalczyk
Na tym forum jest kilka bardzo fajny kobiet na poziomie, niestety nie darzą mnie specjalnie sympatią :(, chociaż ja je lubię pomimo, że czasami dolewam oliwy do ognia. :)

: 08 wrz 2007, 18:26
autor: PFC
Nepalczyk pisze:Na tym forum jest kilka bardzo fajny kobiet na poziomie, niestety nie darzą mnie specjalnie sympatią


Nepalczyk, szanuj się bracie, szanuj się. :] Nie wiem czy mam na myśli te same kobiety, lecz moim zdaniem "kobiety na poziomie" udzielają się tutaj jakoś mniej ostatnio... Za to pełno tanich podrób. <lol>

No to ja się teraz w temacie wypowiem, bo Andrew tworząc go pił troszkę i do mnie. Przedstawię swą wizję następująco... Otóż IMHO kobietę na poziomie można opisać następująco:

mądra, ale nie przemądrzała
czuła, lecz nie rozchwiana emocjonalnie w żadną stronę
ambitna, lecz nie dążąca do celu po trupach
spokojna i rozsądna, ale nie schematyczna
elokwentna, jednak nie tylko w tematach typowych dla kobiet
broniąca swego zdania, ale też potrafiąca słuchać
uczciwa - bez przeciwskazania ;)
czarująca i z wdziękiem, lecz nie wyuzdana <diabel>
stąpająca twardo po ziemi, lecz potrafiąca cieszyć się życiem

Jak ktoś ma dalsze prozpozycje, to proszę dopisywać. :)

PS.

nadia pisze:Z którą równo mu się biegnie w zaprzęgu.


Z klapakami na oczach czy bez? Z kijem czy z marchewką? <lol>

: 08 wrz 2007, 18:37
autor: Andrew
No tak jeszcze zapomniales dodac
pachnaca
kochajaca
ładniutka
schludniutka
itd.
bede czytał dalej tą farsę <browar>

: 08 wrz 2007, 18:45
autor: PFC
Andrew pisze:No tak jeszcze zapomniales dodac
pachnaca
kochajaca
ładniutka
schludniutka
itd.


Andrew, mój drogi, ja tylko wymieniłem warunki sine quo non. :) Ty zaś piszesz o kwestiach wręcz mających znaczenie drugorzędne... Czy "kobieta na poziomie" musi być "ładniutka: i "kochająca"? Moim zdaniem nie musi, chociaż nie zaszkodzi... ;)

Ale podejrzewam, że w Twym poście została ironia zawarta <lol> :

Andrew pisze:bede czytał dalej tą farsę <browar>


Ty myślisz, że ja to siebie z głowy wziąłem, mój drogi? Że to jakieś idealistyczne wyobrażenia? :) Otóż nie - wszystko to z życia i nie nazywaj tego farsą tylko dla tego, że być może Tobie poznać takich osób się nie przygodziło. Takie już widać życie. <diabel>

: 08 wrz 2007, 18:49
autor: Andrew
Ojjjj zyje znacznie dłużej na tym padole , zapewniam Cie wiec iż dane mi było poznac wiele kobiet spelniajacych te czynniki które podaleś , co jednak wcale nie znaczy iż sa na "poziomie" <cisza> co to jest w koncu ten poziom <aniolek>

ejj - a jak wyjmę z twego opisu np. te czynniki
broniąca swego zdania, ale też potrafiąca słuchać
uczciwa - bez przeciwskazania ;)
to juz nie bedzie poziomu , tylko jakis skosik ??

: 08 wrz 2007, 18:57
autor: PFC
Andrew pisze:ejj - a jak wyjmę z twego opisu np. te czynniki
broniąca swego zdania, ale też potrafiąca słuchać
uczciwa - bez przeciwskazania ;)
to juz nie bedzie poziomu , tylko jakis skosik ??


Dla mnie będzie już poważne zaburzenie równowagi. <lol> ...Żeby je wyrównać musiałbyś dodać coś w zamian. ;)

Andrew pisze:co to jest w koncu ten poziom <aniolek>


Zdaje się, że to jest coś jak definicja szczęścia. Każdy rozumie ją ianczej. <aniolek>

: 08 wrz 2007, 19:01
autor: Andrew
Rozumiem - rozumiem ! a jak dodam - nie palaca ? i zadbana , to skosik sie wypoziomuje ??


AAAAAA!!! SZCZESCIE ?? to tysiace drobiazgów składajacych sie na mozaikę dnia codziennego .

ale to nie w kwesti szczescia bo sie w totka wygralo , tyle tego drugiego

: 08 wrz 2007, 19:06
autor: PFC
Andrew pisze:a jak dodam - nie palaca ? i zadbana , to skosik sie wypoziomuje ??


Poniekąd. :)

A ja mam jeszcze inną propozycję. Napiszmy kto "kobietą na poziomie" na pewno nie jest - będzie łatwiej... Następnie z otrzymanych opisów stwórzmy antytezy i będziemy w domu. <aniolek>

Andrew pisze:AAAAAA!!! SZCZESCIE ?? to tysiace drobiazgów składajacych sie na mozaikę dnia codziennego .


No widzisz... A ktoś inny powie Ci, że szczęście to brak cierpienia... I już się problem zaczyna. ;)

: 08 wrz 2007, 19:14
autor: Andrew
no to na pierwszym miejscu bedzie Tedziowa "szmira" ale mialo byc tak ładnie , mialo byc o kobietach na poziomie , a wyjdzie na to ze bedzie o ..... niepoprawnych , by delikatnie rzecz ująć <aniolek>

[ Dodano: 2007-09-08, 19:16 ]
PFC pisze:
No widzisz... A ktoś inny powie Ci, że szczęście to brak cierpienia... I już się problem zaczyna. ;)


Mysle ... ze człek nie doznajacy cierpienia , szczesliwym byc nie potrafi :?

: 08 wrz 2007, 19:19
autor: nadia
PFC pisze:nadia napisał/a:
Z którą równo mu się biegnie w zaprzęgu.


Z klapakami na oczach czy bez? Z kijem czy z marchewką? <lol>

Ależ bez klapek, bez klapek :) Nawet na tych zewnętrznych oczkach ;)
Marchewka obowiązkowo <diabel>
Hmmm.... Kij w sumie też.... <aniolek>

Andrew pisze:ejj - a jak wyjmę z twego opisu np. te czynniki
broniąca swego zdania, ale też potrafiąca słuchać
uczciwa - bez przeciwskazania ;)
to juz nie bedzie poziomu , tylko jakis skosik ??

Andrew pisze:nie palaca ? i zadbana , to skosik sie wypoziomuje ??


O, i już widzimy proszę państwa jasno jak na dłoni, jaka jest kobieta "na poziomie Andrewa" <diabel>

: 08 wrz 2007, 19:21
autor: Andrew
wyciagasz daleko idące wnioski ... <foch>

: 08 wrz 2007, 19:40
autor: shaman
skoro pachnąca i na poziomie, to na pewno należy dodać: leżąca.

Aby była jasność - kobietą na poziomie jest każda opisana przeze mnie w tym temacie. Między innymi.

Bo czy kobieta niestosownie ubierająca się nie może być na poziomie? Wyuzdana, paląca, ćpająca, alkoholiczka, nie mogą być na poziomie? Czy kontrowersyjność wyklucza bycie na poziomie?

I jak "bycie na poziomie" ma się do swobody, wolności, spontaniczności, przeczenia stereotypom i figlowania z konwenansami? Przecież bez tych cech człowiek jest nudny ;]

: 08 wrz 2007, 20:22
autor: Andrew
No.....! i jakas wreszcie dobra wypowiedz , choc dodac musze , iż kobieta palaca na ulicy staje dla mnie w pionie raczej niz w poziomie . <aniolek>

: 08 wrz 2007, 20:51
autor: Mysiorek
Kobieta na poziomie - co to takiego ?

Al dente :)

: 08 wrz 2007, 21:07
autor: Mona
Po poście Mysiorka, nie mam nic do dodania, ale jednak zapytam:
Endriuł, nie za późno zadajesz takie pytanie? ;DD

: 08 wrz 2007, 21:52
autor: tarantula
Mona pisze:Endriuł, nie za późno zadajesz takie pytanie? ;DD


Lepiej pozno niz wcale <aniolek>

: 08 wrz 2007, 22:12
autor: Ted Bundy
uraża mnie termin "Tedziowa szmira" :] To jakiś trademark czy copyright? Nie piszę się na niego <faja>

Kobieta na poziomie? Mądra, samowystarczalna, szanująca pracę, odpowiedzialna, inteligentna i ciepła.

: 08 wrz 2007, 23:45
autor: shaman
TedBundy pisze: Mądra

A niewykształcona = prostaczka?

TedBundy pisze: samowystarczalna

A zależna finansowo od rodziców (studentka), męża (skoncentrowana na wychowaniu dzieci) = pionowa?

TedBundy pisze:ciepła

A zimna suk.a nie może mieć klasy?

: 08 wrz 2007, 23:56
autor: Ted Bundy
shaman pisze:A niewykształcona = prostaczka?


mądrość nie zawsze wiele wspólnego miewa z wykształceniem

shaman pisze:A zimna suk.a nie może mieć klasy?


nie , chyba że wsteczną <diabel>

shaman pisze:męża (skoncentrowana na wychowaniu dzieci)


odpada