agnieszka.com.pl • SkateBoarding umarl
Strona 1 z 1

SkateBoarding umarl

: 16 wrz 2007, 02:23
autor: Maverick
Kiedys jezdzenie na deskach zdawalo mi sie widowiskowe. Teraz nawet jak ogladam najlepszych zawodnikow to... nudne jest. Co mnie obchodzi jakie obroty robi deska jak tego nie widac. Wszystko dla mnie to samo jest.

Ale kiedy pojawilo sie to:
http://pl.youtube.com/watch?v=Hk43qv4hx ... ed&search=
stwierdzilem ze skate boarding musi zginac. Jak macie malo to zobaczcie tez to:
http://pl.youtube.com/watch?v=k560HZOGv ... ed&search=
i to, ale po tym bedziecie musieli zbierac szczeke z podlogi:
http://pl.youtube.com/watch?v=pAVrnm4r- ... ed&search=
No i jest jeszcze to. Motyw z torami... boski:
http://pl.youtube.com/watch?v=9RVljJ70fk8

Tyle jesli chodzi o triki. JEst jeszcze Freeride, ale to inna bajka...

: 16 wrz 2007, 09:42
autor: Pan Zet
pod rower masz wiecej możliwości. Nie potrzebna jest równa nawierzchnia.
Z torami tez mi sie podobało ale i tak mnie to nie przekonuje preferuje rolki i deskę. Tz wolę to oglądać. Dlaczego? Bo bardizje ot cieszy moje zmysły. :)

: 16 wrz 2007, 10:16
autor: Mati
Maverick pisze:Co mnie obchodzi jakie obroty robi deska jak tego nie widac. Wszystko dla mnie to samo jest.

ale niektórych ludzi to pasjonuje...dla jeszcze innych deska to całe życie...też kiedyś jeździłem na desce, od rana do wieczora próbowałem zrobić ollie (czyli podskoczyć deską :P )...nogi mi odpadały, łydki były poobijane bo to różnie ta deska latała...jednak gdy się patrzyło jak kumple podjeżdżają do murku, robią kickflipa (obrót deski wokół osi) i potem robią grinda przez metr na murku to...przestawało się czuć zmęczenie...

skateboarding to zajebisty sport, jednakże wymaga duuuuużo cierpliwości...ja już nie jeżdżę...

tyle ode mnie

: 16 wrz 2007, 15:32
autor: Dzindzer
Maverick pisze:i to, ale po tym bedziecie musieli zbierac szczeke z podlogi:

a pomozesz szukac :P
niezłe to było, wrazenie robi

Kiedys z bratem duzo ogladałam, bo brat sie bardzo fascynował tym sportem. a ja nie powiem tez tak chetnie podpatrywałam

: 16 wrz 2007, 15:51
autor: Mati
jeszcze troszkę ode mnie <diabel>

Maverick, nie wiem dlaczego mówisz, że coś ciekawszego od czegoś i ustalasz że TAK JEST WSZĘDZIE

Maverick pisze:Co mnie obchodzi jakie obroty robi deska jak tego nie widac.
... aaa! może dlatego, że sam jeździsz rowerem?? :> hmmm...w takim razie temat powinien brzmieć "rower jest fajniejszy niż deska" albo "zobaczcie na rowerki" ... bo skateboarding nie umarł!

chcesz przykładu? przyjedź do mnie a spotkasz masę dzieciaków na deskorolkach...
jakbyś wszedł w ten temat to byś widział...tak samo jest z fingerboardem, golfem i censored masą innych rzeczy...żeby coś zrozumieć, trzeba to poznać...dla mnie bez różnicy jest to czy moje siodełko waży 1,2kg czy 0,5kg ... i tak muszę pedałować, za to ktoś inny będzie przez miesiąc nie jadł i nie pił żeby mieć to lżejsze siodełko i liczy czy może jeszcze styka mu na nowe opony...


Maverick pisze:Ale kiedy pojawilo sie to:
http://pl.youtube.com/wat...related&search=
stwierdzilem ze skate boarding musi zginac. Jak macie malo to zobaczcie tez to:
http://pl.youtube.com/wat...related&search=
i to, ale po tym bedziecie musieli zbierac szczeke z podlogi:
http://pl.youtube.com/wat...related&search=
No i jest jeszcze to. Motyw z torami... boski:
http://pl.youtube.com/watch?v=9RVljJ70fk8

ale to nudne jest przecież...co mnie obchodzi koleś skaczący na tylnym kole o.O

:>

[ Dodano: 2007-09-16, 15:55 ]
wszystko jest na swój sposób interesujące i ciekawe i może być dla kogoś zajęciem, hobbym czy nawet sposobem na życie

: 16 wrz 2007, 17:07
autor: nadia
herosi ! <brawo>

dajcie coś do pooglądania z rolkami, bo ja się ostatnio przerzuciłam na nie z roweru (oszczędzam siedzenie).

: 17 wrz 2007, 01:02
autor: Maverick
Mati_00 pisze:Maverick, nie wiem dlaczego mówisz, że coś ciekawszego od czegoś i ustalasz że TAK JEST WSZĘDZIE
Oceniam to okiem laika. Bardziej widowiskowe jest jak facet na rowerze robi 720 backflipa niz na desce. Powod prosty: rower jest wiekszy i go widac. To ze deska sie jakos tam kreci to zeby sie tym podniecac trzeba byc znawca a nim nie jestem. I mnie to nie podnieca. Nie jestem tez znawca streeta czy trialu lub BMXa, ale mimo wszystko ogladanie tego wciaga. Bo widac te ewolucje. Ja wiem ze mzoe deske byc bardzo, bardzo trudno jakos obrocic zeby jakos wyladowala i potem jeszcze sie obrocila. Nie mowie przeciez ze skateboarding jest prosty. Mi chodzi o to ze to malo widowiskowe w porownaniu to roweru. I moja pasja rowerami nie ma tutaj wiele akurat do rzeczy, chodzi o wielkosc sprzetu, malego nie widac.
A co do siodelek... to ja uprawiam kolarstwo gdzie liczy sie waga, ale w zadnym z powyzszych linkow waga nie ma znaczenia wiec zly przyklad ;)
Mati_00 pisze:wszystko jest na swój sposób interesujące i ciekawe i może być dla kogoś zajęciem, hobbym czy nawet sposobem na życie
Tego nie przecze. Tylko sam przyznasz ze bardziej widowiskowy jest ten trik bez rak na BMXie albo jazda po torach niz najbardziej finezyjne obroty deski ktore dzieja sie pod skaterem i ktore ciezko dojrzec bez spowolnienia na tasmie.

: 17 wrz 2007, 08:46
autor: Mati
Maverick pisze:Mi chodzi o to ze to malo widowiskowe w porownaniu to roweru.

to skąd ten tytuł dla tematu??? o.O

Maverick pisze:Tylko sam przyznasz ze bardziej widowiskowy jest ten trik bez rak na BMXie albo jazda po torach niz najbardziej finezyjne obroty deski ktore dzieja sie pod skaterem i ktore ciezko dojrzec bez spowolnienia na tasmie.

tak samo podoba mi się backflip rowerem jak kickflip to grind na desce...obie rzeczy są trudne, widowiskowe i fajnie wyglądają...

tak więc nie przyznam :P

Maverick pisze:A co do siodelek... to ja uprawiam kolarstwo gdzie liczy sie waga, ale w zadnym z powyzszych linkow waga nie ma znaczenia wiec zly przyklad ;)

tu chodziło o porównanie pasji, zaangażowania w nie...nie o to, że Ty jeździsz ;)

: 17 wrz 2007, 12:39
autor: Sir Charles
Mati_00 pisze:to skąd ten tytuł dla tematu??? o.O

Prowokacja :)

: 17 wrz 2007, 18:02
autor: Mati
Sir Charles pisze:Prowokacja :)

w stylu onet.pl chyba...

no offence Mav