agnieszka.com.pl • Relaks
Strona 1 z 2

Relaks

: 09 paź 2007, 13:55
autor: norusia
Myślę, że zgodzicie się ze mną, że nie tylko odpowiednia dieta, ćwiczenia, i dobre kosmetyki wpływają na to, że jesteśmy piękne.. przede wszystkim potrzebny nam jest relaks. No właśnie co Was najlepiej relaksuje.:)

: 09 paź 2007, 14:21
autor: Yasmine
norusia pisze:No właśnie co Was najlepiej relaksuje.:)

sen, nie znam innego sposobu, żeby być pięknym i wypoczętym :).

: 09 paź 2007, 15:01
autor: ksiezycowka
Sen, seks, goraca kapiel, mile towarzystwo meskie, udane sloneczne popoludnie, spacer, dobre jedzenie, spokojny wieczor z ksiazka w reku. Wiele rzeczy potrafi na mnie relaksujaco wplynac.

Ale mi sie wydaje ze temat juz byl :?

: 09 paź 2007, 15:49
autor: SaliMali
na mnie działa jazda konna, spacer wieczorny w miłym towarzystwie, lekki przyejmny film, lekka, przyjemna książka, lezenie, wpatrywanie sie w sufit ale koniecznie do tego musze miec muzyke, pachnaca kąpiel.

: 09 paź 2007, 16:03
autor: Mijka
SaliMali pisze:lekki przyejmny film, lekka, przyjemna książka

a ambitny film i ksiazka nie relaksuja? ;-)

sen mnie nie relaksuje, nie lubie spac, nie wiem czemu.

relaks?
hustawka :) spacer, dobre wino, goraca kapiel i goraca czekolada :)

: 09 paź 2007, 16:16
autor: SaliMali
Mia pisze:a ambitny film i ksiazka nie relaksuja? ;-)
moze i relaksuje, ale kiedy jestem zmeczona, zdenerwowana, wole cos lżejszego na czym nei bede musiala sie za bardzo wysilac, chociazby psychicznie :)

: 09 paź 2007, 17:40
autor: lamaa
sen, czytanie książki urozmaicone pochłanianiem słodyczy <tak>, papieros wieczorem :], piwo w fajnym towarzystwie, słuchanie muzyki..

: 09 paź 2007, 18:57
autor: Nola
sen, długa gorąca kąpiel, dobry film, czasem wizyta u kosmetyczki albo fryzjera :D

: 09 paź 2007, 20:30
autor: Mona
To kolejno: seks, hiperwentylacja (głębokie wdychanie i powolne wydychanie powietrza), sen, siedzenie w ciszy, w pozycji "wtulona w partnera", ćwiczenia, spacer, film lub książka, czasami forum ( zależy, co dają ;DD ) i też wizyta u fryzjera, ale chodzi o moment, gdy fryzjerka myje mi włosy :D

: 09 paź 2007, 20:36
autor: Nola
Mona pisze:gdy fryzjerka myje mi włosy :D


o to uwielbiam, to takie przyjemne <zakochany> z ego powodu mogłabym chodzić do fryzjera codziennie :D

: 09 paź 2007, 21:20
autor: lamaa
Nola pisze:z ego powodu mogłabym chodzić do fryzjera codziennie :D

a ja nie cierpie chodzic do fryzjera :/ chodze oczywiscie co jakis czas, ale szczerze denerwuje mnie atmosfera w salonie fryzjerskim i to ze ktos mi cos na głowie robi :/ mozliwe ze jestem specyficzna :P

zeby nie robic offtopa napisze jeszcze ze w formie relaksu lubie sie do kogos poprzytulac :P

: 09 paź 2007, 21:21
autor: Hyhy
pilka nozna, gra komputerowa, dobry film, ROWER!!!! :) , jazda samochodem, piwo, wódka, wino (tanie), szampan, lody, papieros, nocny spacer :D

czasami dobry blancik :D

PS. tez jestem piekny :D

: 09 paź 2007, 21:28
autor: ksiezycowka
Hyhy pisze:nocny spacer
Kocham samotne spacery Warszawa po nocy. Malo to bezpieczne, ale uwielbiam. :)
lamaa pisze:w formie relaksu lubie sie do kogos poprzytulac :P
Ja tez ;DD

: 09 paź 2007, 21:30
autor: Elspeth
relaks? dłuuugaśna kąpiel z multum piany, winko, świeczki, dobra muzyka. Do tego jakiegoś fajnego pana bym poprosiła, ale nie jest to warunek konieczny ;) Poza tym spacery brzegiem morza, praktycznie o każdej porze roku ma to swój urok i daje pozytywnego kopa.

: 09 paź 2007, 21:44
autor: Sir Charles
Spalenie blanta i wypicie zimnego piwa w towarzystwie najlepszych kumpli po całym dniu forsownego jeżdżenia na nartach i sytym obiedzie...

A ten sen potem.. <zakochany> Gdy jestem zmęczony jak diabli, najedzony, spalony. Najlepszy, najmocniejszy sen, jakiego doświadczyłem :)

: 09 paź 2007, 22:00
autor: PFC
Film "Cienka czerwona linia". :) Ostatnia rzecz, która wciąż działa na mnie kojąco (inne drobiazgi jakoś spowszedniały i straciły swą moc).

: 10 paź 2007, 00:53
autor: Hyhy
Elspeth pisze:Poza tym spacery brzegiem morza
No wlasnie. Ogromnie relaksujaca byla dla mnie wycieczka na rowerze we wladyslawowie do polwy drogi na hel i z powrotem na gofra nad samym morzem :) MNIAM :)

: 10 paź 2007, 00:56
autor: Mijka
Elspeth pisze: Poza tym spacery brzegiem morza, praktycznie o każdej porze roku ma to swój urok i daje pozytywnego kopa.

o tak! do Gdyni chceee :)

dobra muzyka :) orientalna, szanty czy cos gwoli urozmaicenia, cos czego czesto nie slucham :)

: 10 paź 2007, 03:52
autor: ksiezycowka
Wiem co jeszcze!
Jak moglam zapomniec.
Jedna z bardziej relaksujacych mnie rzeczy to opalanie sie!
Plus 30 w cieni a czlowiek na kocyku wylozony i sie piekacy.
Najlepiej na odludziu, lace, nago. I sluchac lasu sobie np.
<aniolek>

: 10 paź 2007, 08:27
autor: lollirot
ostatnio tylko sen. przesypiam stres :/

: 10 paź 2007, 09:15
autor: Dzindzer
Mona pisze:hiperwentylacja (głębokie wdychanie i powolne wydychanie powietrza)

Ooo bo juz myslałam, że tylko ja sie tym oddechem relaksuje. Ponoc sa specjalne techniki oddychania, ja mam swoja, ona niepoprawna jest, ale jaka skuteczna

Elspeth pisze:dłuuugaśna kąpiel z multum piany, winko, świeczki, dobra muzyka.

i pachniec to musi wszystko. W twojej wannie to relaks jest o wiele lepszy niz w mojej. ale za to u mamusi sie relaksuje cudownie

Elspeth pisze:Poza tym spacery brzegiem morza, praktycznie o każdej porze roku ma to swój urok i daje pozytywnego kopa.

no mi tez, kiedys to jeżdziłam kilka razy na rok a teraz, ehhh

Sir Charles pisze:Spalenie blanta i wypicie zimnego piwa w towarzystwie najlepszych kumpli po całym dniu forsownego jeżdżenia na nartach i sytym obiedzie...

nie umiem pomykac na nartkach, ale po innych przyjemnych zmeczeniach to swietna metoda, po tych nartach pewno tez, ale nie wiem bo nie jezdze. mchciałam sie kilka lat temu nauczyc, ale uznałam, ze to obciach ze taka stara a nie umie i teraz jeszcze starsza i nadal nie umiem :P
Sir Charles pisze:A ten sen potem.. <zakochany> Gdy jestem zmęczony jak diabli, najedzony, spalony. Najlepszy, najmocniejszy sen, jakiego doświadczyłem :)

a jakie cudne rzeczy sie snia a jakie wyraziste. Wszystkie zapachy, smaki, odchucia wszystko to pamietam po obudzeniu ( no dobra snu całego nie pamietam, ale mase ulotnych rzeczy z niego tak)

seks mnie bardzo relaksuje, chociaz nie to bardziej odpreza, ale i tak go wciskam do relaksujacych

Wino samo w sobie lub jako dodatek

ksiazki, kino, teatr, słuchanie muzyki

rabanie kawałków drzewa na takie malutki ( duzych nie zsiekeieruje bo to nie przyjemne)

spacery, albo takie po miescie, albo po lesie połaczone z szukaniek skarbów jesieni. Mój mówi, że poza grzybami to ja smieci jesieni przynosze

pokapielowy salon kosmetyczny w domu

dłuzsze bycie z kotaki, takie siedzenie, lezenie czy zabawa

ostatnio wgapianie sie w kalejdoskop

rozmowa z mama, oczywiscie nie kazda rozmowa

: 10 paź 2007, 13:32
autor: Sir Charles
PFC pisze:Film "Cienka czerwona linia".

Ciebie to RELAKSUJE? <boje_sie>

: 10 paź 2007, 13:35
autor: Nola
Sir Charles pisze:PFC napisał/a:
Film "Cienka czerwona linia".

Ciebie to RELAKSUJE? <boje_sie>


też mnie to zdziwiło :|

: 10 paź 2007, 15:10
autor: norusia
Ja powiem szczerze, że dopiero niedawno zaczęłam doceniać relaksowanie się. Wcześniej myślałam, że to strata czasu!! Ale mój organizm zaczął się buntować, i trzeba było zwolnić tempo. Odkryłam uroki uprawiania jogi, i grania w gry online. :)

: 10 paź 2007, 17:33
autor: PFC
Sir Charles pisze:Ciebie to RELAKSUJE? <boje_sie>


Oczywiście. :) Gdy patrzę na sgt. Welscha, to jest tak jakbym widział siebie. ;) Zresztą czemu Cię to aż tak bardzo dziwi ?? Przecież film mapiękną muzynkę, śliczne zdjęcia i jest bardzo mądry. Dlaczego takie cudo miałoby mnie relaksować ?? Ze względu na treść ?? Alez ja takie treści uwielbiam. :) ...W wersj na VHS, przetłumaczonej z błędami, pada zdanie, że: wystarczy zamknąć oczy, a wszystko znika. No więc ja właśnie tak się czują, gdy to oglądam.

: 10 paź 2007, 18:10
autor: Ted Bundy
Dzindzer pisze:a jakie cudne rzeczy sie snia a jakie wyraziste. Wszystkie zapachy, smaki, odchucia wszystko to pamietam po obudzeniu


chwalcie dalej, chwalcie te kur.ewskie dragi. Przypominam, że także młodzież czyta to forum :> <regulamin>

Sen mnie relaksuje (przynajmniej 8 h) i spokojny dzień spędzony na opier.dalaniu w domu. Nie pamiętam, kiedy ostatnio oba powyższe zaliczyłem.

: 10 paź 2007, 18:13
autor: Dzindzer
TedBundy pisze:chwalcie dalej, chwalcie te kur.ewskie dragi.

ja wychwalam ma zdolnosc zapamietywania snów
po piwie mam za to dzwiekowo cudne sny
po slodkim alkoholu mam takie strasznie miłe.
Na dłuzszy relaks to co wpływa mi na jakosc snu plus sen
TedBundy pisze:Przypominam, że także młodzież czyta to forum :> <regulamin>

no i ??

: 10 paź 2007, 18:42
autor: Sir Charles
TedBundy pisze:chwalcie dalej, chwalcie te kur.ewskie dragi.

Mam Ci przypomnieć jak było z analem? <hahaha>

: 10 paź 2007, 19:24
autor: Andrew
Ted - apeluje do Ciebie bys przestal manipulowac znakami interpuinkcyjnymi celem oszukania systemu , który to ma usuwać brzydkie wyrazenia !!

i dziwie sie moderacji iz na to nie reaguje , jak i odsylam do regulaminu

: 10 paź 2007, 19:51
autor: Elspeth
<mlotek> zapomniałam jeszcze o seksie :D jedna z najbardziej relaksujących "czynności" <diabel>
A poza tym... wiem, że może głupio zabrzmi ale spędzanie czasu z bratanicą. Zauważanie jak rośnie, jak się zmienia. Coś niesamowitego.