agnieszka.com.pl • Wizyta u wróżki
Strona 1 z 2

Wizyta u wróżki

: 23 lip 2008, 11:55
autor: kliktorator
Wczoraj zagadnął mnie reporter (w towarzystwie kamerzysty). Chciał, żebym powiedział, jakie pytanie zadałbym wróżce. Mówię "No, chciałbym dowiedzieć się, czy zapadnę na wielopostaciowego glejaka mózgu..."
Facio skrzywił się i mówi "A może coś mniej dekadenckiego?"
Niemedialne, psia jego jucha. Posłałem na drzewo. <diabel>

Swoją jednak drogą, pytanie nie jest bez sensu.
Ja już się wypowiedziałem - zapraszam Was do wpisywania, o co też chcielibyście zapytać Wróżki :>

: 23 lip 2008, 13:22
autor: Yasmine
kliktorator pisze:o co też chcielibyście zapytać Wróżki :>

tak myślę kilka dobrych minut i stwierdzam, że o nic. Chce przeżyć życie nie mając pojęcia co mnie czeka. To jest fajne.

: 23 lip 2008, 16:47
autor: Wujo Macias
Tak w czystej teorii?
Kiedy i jak zgine.

: 23 lip 2008, 17:57
autor: Zaq
"Jakim cudem tutaj się znalazłem?"

: 23 lip 2008, 18:32
autor: Mona
Podobnie, jak Zaq - musiałby stać się cud, abym odwiedziła instytucję "Wróżka" ;DD

: 23 lip 2008, 18:36
autor: Ted Bundy
podobny skutek przyniesie, gdy mnie spytacie o przyszłość i Wam powróżę ;DD Astrologiczne, wydumane brednie dla kucharek płci obojga.

: 23 lip 2008, 18:43
autor: Mona
TedBundy pisze:Wam powróżę ;DD

Ale kumplom to za free, mam nadzieję <faja>
;DD

: 23 lip 2008, 19:34
autor: didi_16
czy będę kiedyś zdrowa....
ale i tak nie wierzę we wróżki więc i tak nigdy się nie spytam:P

: 23 lip 2008, 19:40
autor: ksiezycowka
O to jakie padną liczby przy najbliższej kumulacji totolotka :D

: 23 lip 2008, 21:06
autor: Mysiorek
kliktorator pisze:o co też chcielibyście zapytać Wróżki

Czy jest mokra?
8)

: 23 lip 2008, 21:36
autor: Stormy
skąd się wzięliśmy, dokąd zmierzamy <hahaha>

: 23 lip 2008, 22:15
autor: wariatka
hmm...chyba zapytala bym czy ten mezczyzna z ktorym teraz jestem spedzi ze mna cale zycie...a jelsi nie..to kiedy poznam tego jedynego..chociaz wiem ze ten to ten jedyny:D ha

: 23 lip 2008, 22:25
autor: Olivia
Mysiorek pisze:Czy jest mokra?

A ja bym zapytała, czy ma regularną i bolesną bardzo menstruację. [:D]

: 24 lip 2008, 10:50
autor: Ted Bundy
a ja bym jednak spytał. O to, czy regularnie wypróżnia się co rano ;DD

: 24 lip 2008, 12:08
autor: Martinoo
Ile piw może wypić na ex`a

: 24 lip 2008, 17:29
autor: Yasmine
Kiedy i jak zgine.

ostatnia rzecz o jaką bym chciała się spytać. Żyć ze świadomością że zostało mi x dni i wiem dokładnie jak i kiedy umrę, brr. Zabrałoby mi to całą radość życia.
Nadal wierzę że wymyślą eliksir młodości :).

: 24 lip 2008, 20:26
autor: Dzindzer
Yasmine pisze:ostatnia rzecz o jaką bym chciała się spytać. Żyć ze świadomością że zostało mi x dni i wiem dokładnie jak i kiedy umrę, brr.

Brrr jeśli w to uwierzysz ;)

: 24 lip 2008, 21:23
autor: Yasmine
Dzindzer pisze:
Yasmine pisze:ostatnia rzecz o jaką bym chciała się spytać. Żyć ze świadomością że zostało mi x dni i wiem dokładnie jak i kiedy umrę, brr.

Brrr jeśli w to uwierzysz ;)

ja wiesz mówię o takiej wróżce z prawdziwego zdarzenia, a nie takie tam z kulą w namiocie. Myślałam, że takiej właśnie dotyczy temat. Nie istniejącej.

: 24 lip 2008, 22:06
autor: Mysiorek
Yasmine pisze:Kiedy i jak zgine.

Eee... tam.
Kiedy i jak zginie ona?! - coby był dowód czy się myli, czy nie ;P

: 24 lip 2008, 23:24
autor: Hyhy
czy kiedys wygram w totka, zakladajac, ze 100% prawdy wrozka mi powie <pijak>

: 24 lip 2008, 23:32
autor: Stormy
Hyhy pisze:czy kiedys wygram w totka, zakladajac, ze 100% prawdy wrozka mi powie
ja bym wolala znac cyfry i date kiedy mam je typowac... tak dla wiekszej pewnosci tym bardziej ze wygrana w wieku lat 97 mnie noe ucieszy :P po co tyle czekac czy przepowiednia sie sprawdzi:)

: 25 lip 2008, 00:25
autor: ksiezycowka
Stormy pisze:wygrana w wieku lat 97 mnie noe ucieszy
Czemu? Wnukom życie nieco byś ułatwiła.

: 25 lip 2008, 10:22
autor: Ted Bundy
Yasmine pisze:ja wiesz mówię o takiej wróżce z prawdziwego zdarzenia


a czym się różni taka od tej z kulą ;DD Szarlataneria dla "nienachalnie" inteligentnych, IMO

[ Dodano: 2008-07-25, 10:23 ]
księżycówka pisze:Czemu? Wnukom życie nieco byś ułatwiła


zależy. Moja babka grosza mi nie dawała, cholera <diabel>

: 25 lip 2008, 11:02
autor: Stormy
Czemu? Wnukom życie nieco byś ułatwiła.
odpalilabym im troche wczesniej i tak, ale w koncu to moja kaska :D

: 25 lip 2008, 12:54
autor: Yasmine
TedBundy pisze:a czym się różni taka od tej z kulą ;DD

no że taka prawdziwa nie istnieje <chory>

: 25 lip 2008, 16:26
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:Moja babka grosza mi nie dawała, cholera
No i?

: 13 lis 2008, 11:38
autor: Olivia
Księżycówka ma rację, uwierzyłam w bujdę. :D

: 13 lis 2008, 17:57
autor: ksiezycowka
W każdą bzdurę idzie się wkręcić i tyle. :]

: 30 sie 2009, 14:00
autor: Olivia
Tak sobie ostatnio poczytałam, poobserwowałam, pooglądałam i doszłam do wniosku, że jaka ja byłam naiwna wcześniej.

Wizyta u wróżki? Największa bujda na świecie jeśli chcecie poznać przyszłość. Co innego, jeśli powiedzmy chce się uzyskać odpowiedź na coś, co już się wydarzyło i należy do przeszłości. Np. gdy ktoś Was zostawił i do końca nie chciał wyjawić, dlaczego. Albo nawet szukamy odpowiedzi na to, co dzieje się teraz. Ale nigdy nie możemy uzyskać odpowiedzi na przyszłość. Wszechświat i wszystko, co się na niego składa, jest zbyt złożone, żeby można go było pojąć za pomocą zwykłej szklanej kuli czy paru kart. A nawet jeśli taka wróżka mówi, że coś się stanie, to w pewien sposób przyciąga to do naszego życia. Coś mogłoby się wcale nie wydarzyć, gdybyśmy do niej nie poszli. Ale jest też tak, że powie Wam, że czeka Was jakaś tam ważna rozmowa. Ale ta rozmowa może wcale nie dojść do skutku, jeśli się na to uprzecie. Tak było w moim przypadku.

Zauważyłam to u siebie ostatnio. Oczywiście, wszystko co mówiła o mojej przeszłości i teraźniejszości, było zgodne z prawdą. Natomiast, co do przyszłości... Hmmm, większość była opisem tego, o czym ja zawsze marzyłam, np. na temat przyszłej pracy czy stworzenia związku swojego życia. Nie zrobiła nic, poza ubraniem w słowa obrazów z mojego umysłu o wyobrażeniach na temat mojej przyszłości.

Może uznacie mnie za wariatkę ;), ale musiałam się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na ten temat, jakie mi się ostatnio nasunęły.

: 30 sie 2009, 14:20
autor: tarantula
Z czystej ciekawosci wybralabym sie do wrozki ale najlepiej takie starej cyganichy :)