agnieszka.com.pl • W jakim stopniu kobiety zwracają uwagę na ubiór faceta?
Strona 1 z 2

W jakim stopniu kobiety zwracają uwagę na ubiór faceta?

: 05 sie 2010, 00:39
autor: informatyk_
Cześć,

nurtuje mnie to w jaki sposób kobiety patrzą na facetów względem ubioru.

Czy aby facet mógł się stać potencjalnym partnerem w oczach kobiety musi być ubrany w markowe ciuchy?

Pytanie do kobiet:
Jak według Was powinien się ubierać facet - w jakiego rodzaju ubrania itp.

Wszelkie informacje będą dla mnie przydatne.

Dziękuję i pozdrawiam


ps. patrząc po moim nicku nie myślcie, że chodzę w koszuli w kratkę itp... [:D]

ps2. widzę, że pomyliłem lekko działy, proszę przenieść temat

: 05 sie 2010, 01:36
autor: Mijka
informatyk_ pisze:Jak według Was powinien się ubierać facet - w jakiego rodzaju ubrania itp.

Tak jak Xavier Dolan w swoim najnowszym filmie.

I tak, ja oceniam ubiór. Ale to taka sama zasada, jak mówię, że lubię wysokich, barczystych brunetów, przy czym ostatecznie szaleję za szczupłymi blondynami w okularach. Podobno w każdym szaleństwie jest jakaś metoda.

Czy aby facet mógł się stać potencjalnym partnerem w oczach kobiety musi być ubrany w markowe ciuchy?

Z całą pewnością nie.

: 05 sie 2010, 02:01
autor: shaman
informatyk_ pisze:Czy aby facet mógł się stać potencjalnym partnerem w oczach kobiety musi być ubrany w markowe ciuchy?
Tak samo jak kobieta w oczach faceta. Nie.

: 05 sie 2010, 06:34
autor: ksiezycowka
Bardzo się zwraca uwagę na strój, ale nie ma marki. Ja nikomu nie wywijam koszul i nie patrzę na metki skąd co ma i ile mogło kosztować.

Strój ma być:
a) czysty
b) schludny
c) dopasowany kolorystycznie, fasonem, krojem itp. do właściciela
d) dopasowany do pogody
e) jego części mają do siebie pasować, tworzyć całość

Np: stricte garniturowa marynarka do ciemnych jeansów, a pod tym koszula w dużą kratę nie pasująca kolorem, a na nogach sypiące się adidasy. <belt>

: 05 sie 2010, 08:04
autor: Maverick
Jeszcze rodzaj stroju ma znaczenie.

: 05 sie 2010, 22:50
autor: Olivia
informatyk_, a Ty w jakim stopniu zwracasz na uwagę na to, jak ubierają się kobiety? Odpowiedz sobie, a uzyskasz odpowiedź w drugą stronę. :]

: 05 sie 2010, 23:15
autor: Mati
księżycówka pisze:a na nogach sypiące się adidasy. <belt>

i czapeczka z daszkiem ;]

: 06 sie 2010, 01:19
autor: Nemezis
No nie przesadzajcie. Nie zauważyłam, by faceci tak samo zwracali uwagę na ubiór co kobiety. Dla większości wystarczy, by dobrze to czy tamto wyeksponować i jak się całość jakoś bardzo ze sobą nie gryzie to może być :P

informatyk_ pisze:Czy aby facet mógł się stać potencjalnym partnerem w oczach kobiety musi być ubrany w markowe ciuchy?

Zdecydowanie nie. Nawet jakoś by mnie odrzucało, gdyby facet ubierał się wyłącznie w markowe ciuchy. Sama zresztą rzadko takie ubrania kupuję, a zawsze dobrze wyglądam <aniolek>

informatyk_ pisze:Jak według Was powinien się ubierać facet - w jakiego rodzaju ubrania itp.

Jeansy/sztruksy/bojówki + koszule rozpinane z kołnierzykami: np. w kratkę/flanelowe oraz koszulki zwykłe z fajnymi nadrukami + np. cielaki. Z rzeczy codziennych ubrania typu militaria są fajne.
Wszystko oczywiście zależy od faceta. Żelkom strój powyższy pasował nie będzie np.

: 06 sie 2010, 03:44
autor: Mijka
To również kwestia gustu.

Ważna jest jedna zasada, jeśli facet kompletnie nie wie, co na siebie włożyć, niech nie szaleje, a postawi na klasyczne rzeczy. Odjechane ciuchy trzeba wiedzieć jak nosić. Mi się często zdarzało, że facet decydował się na kompletny zestaw nowej gaderoby, której potem i tak nie nosił, bo: 1) szkoda mu było, bo to takie fajne rzeczy są 2) nie miał odwagi wyjść tak ubranym 3) okazało się, że jak nie ma obok osoby, która mu mówi, że dobrze w tym wygląda, to sam siebie nie potrafi do tego przekonać i najzwyczajniej nie czuje swojego "nowego" stylu.

informatyk_ pisze:ps. patrząc po moim nicku nie myślcie, że chodzę w koszuli w kratkę itp...

koszule w kratkę są akurat bardzo fajne.

: 06 sie 2010, 09:37
autor: informatyk_
Olivia pisze:informatyk_, a Ty w jakim stopniu zwracasz na uwagę na to, jak ubierają się kobiety? Odpowiedz sobie, a uzyskasz odpowiedź w drugą stronę. :]


ja prawie nie zwracam na to uwagi... o ile kobieta nie jest ubrana jak dziwka to ok [:D]



a co powiecie jak facet chodzi w sandałach?


Pozdrawiam

ps. Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi [:D]

: 06 sie 2010, 10:45
autor: Andrew
a co ? masz coś przeciwko sandałom ?

: 06 sie 2010, 11:26
autor: lollirot
informatyk_ pisze:a co powiecie jak facet chodzi w sandałach?

Jeśli nosi sandały w czasie wolnym i nie ma do tego skarpet, to ok ;)

: 06 sie 2010, 11:29
autor: Ted Bundy
informatyk_ pisze:o ile kobieta nie jest ubrana jak dziwka to ok


słuszna uwaga, niestety, ubieranie na styl censored jest dosyć popularne i widoczne. Tyle tylko, że zamiast pożądania i zainteresowania budzić jedynie może obrzydzenie.

: 06 sie 2010, 12:27
autor: Maverick
lollirot pisze:Jeśli nosi sandały w czasie wolnym i nie ma do tego skarpet, to ok
A w czasie nie wolnym to juz nie mozna? I ciagle nie rozumiem co te skarpety ludziom przeszkadzaja. W skarpetach noga sie nie poci czego nie mozna powiedziec o bosej.

: 06 sie 2010, 12:30
autor: lollirot
Maverick pisze:A w czasie nie wolnym to juz nie mozna?

Nawet w wolnym wieczorem w klubie sobie chłopa w sandałach nie wyobrażam <szczerbaty> A czas niewolny rozumiem jako pracę bądź oficjalne spotkanie i chyba nie trzeba mówić, że założenie sandałów na takowe to raczej faux pas :|
Chyba że pracuje się w miejscu, gdzie żaden dress code nie obowiązuje, to wtedy wolna amerykanka.

: 06 sie 2010, 12:32
autor: Maverick
No wlasnie, czyli jak pracuje sie w normalnym miejscu to mozna. Mamy rownouprawnienie. Skoro kobiety moga w butach na sznurkach i mini przychodzic to ja bede przychodzi lw sandalach, t-shircie i krotkich spodenkach.

[ Dodano: 2010-08-06, 12:34 ]
No chyba ze tam gdzie sie pracuje jest klima. To wowczas mozna przebolec.

: 06 sie 2010, 12:36
autor: lollirot
Maverick pisze:jak pracuje sie w normalnym miejscu

:D

: 06 sie 2010, 16:34
autor: Mijka
Maverick pisze:I ciagle nie rozumiem co te skarpety ludziom przeszkadzaja.

Mav, skaskuj to proszę. Sandały ze skarpetkami są absolutnie nie do przyjęcia!

Z sandałami męskimi jest generalnie jeden problem - znalezienie fajnego modelu [nie stricte sportowego] graniczy z cudem.

: 06 sie 2010, 16:50
autor: Mati
Mijka pisze:Sandały ze skarpetkami są absolutnie nie do przyjęcia!

i do tego podciągnięte na maksa w górę, że aż szwy idą :D i koszulka wciśnięta w spodnie, podciągnięte do góry...iha!!! <banan>

Maverick pisze:Skoro kobiety moga w butach na sznurkach i mini przychodzic to ja bede przychodzi lw sandalach, t-shircie i krotkich spodenkach.

też przychodź w butach na sznurkach i w mini <hahaha> nie no, ale masz rację...ja przychodzę cały czas w mojżeszkach i spodenkach do pracy.

: 06 sie 2010, 17:04
autor: Nemezis
Mijka pisze:Mav, skaskuj to proszę.

A dlaczego?
Ja dodam do tego, że jak byłam na wyjazdach (Włochy, Grecja) to też po pewnym czasie zakładałam skarpetki do sandałów - z prostego powodu - nie obcierały wtedy stóp (a pod tym względem moje stopy są wyjątkowe)

Swoją drogą czasami zdarzają się tak dobrane sandały i skarpety, że jakoś mocno to się ze sobą nie gryzie (sportowe sandały i sportowe skarpetki np.). A z powyższym się zgadzam - fajnych, nie-sportowych sandałów męskich jeszcze nie widziałam.

: 06 sie 2010, 17:09
autor: Mijka
Nemezis pisze:A dlaczego?

Napisałam dlaczego.
Od lat walczę z takim męskim myśleniem, że skarpetki do sandałów są jak najbardziej ok, tylko kobiety się czepiają.

Nie zgadzam się, skarpetki z sandałami gryzą się zawsze. I zawsze będą.

Rozumiem, że nie rozmawiamy tu o sytuacjach ekstremalnych, tylko o codziennym noszeniu. Jak mnie but obciera, to zmieniam obuwie, albo naklejam plaster, ale pamiętam sytuacje, w której nogi bolały mnie tak, że musiałam założyć skarpetki, z tym, że to akurat nie były sandały, tylko baleriny.

: 06 sie 2010, 17:24
autor: ksiezycowka
Mijka pisze:Nie zgadzam się, skarpetki z sandałami gryzą się zawsze. I zawsze będą.
Popieram stanowczo.

Sandały są ok, ale trzeba uważać do czego je nosić i gdzie.

: 06 sie 2010, 17:51
autor: shaman
Ja ogólnie nie lubię półśrodków, zatem albo but albo bosa stopa. I nie mam problemów ze skarpetkami.

: 06 sie 2010, 19:08
autor: Nemezis
shaman pisze:albo but albo bosa stopa.

Nie każdy kocha szyszki w lesie :P A sandały, klapki, japonki to nie półśrodki tylko obuwie dostosowane do określonych warunków atmosferycznych.

: 06 sie 2010, 19:28
autor: Imperator
Widok faceta w sandałach (bez skarpet, czyli wzorowo ;) ) na graniach tatrzańskich - bezcenny. :D

: 07 sie 2010, 02:06
autor: Mati
albo w japonkach ludzie na rowerze <pejcz> czy innych klapkach

: 07 sie 2010, 02:25
autor: Mijka
Uwielbiam bose męskie stopy! <zakochany>

: 08 sie 2010, 12:44
autor: lollirot
Nemezis pisze:a dodam do tego, że jak byłam na wyjazdach
(Włochy, Grecja) to też po pewnym czasie zakładałam skarpetki do sandałów - z prostego powodu - nie obcierały wtedy stóp

A masz dobre buty z wysokiej jakości materiałów na takie wyprawy?

Mijka pisze:Uwielbiam bose męskie stopy! <zakochany>

Ja też, zadbane męskie stopy są sexy <zakochany>

: 08 sie 2010, 12:49
autor: Imperator
A masz dobre buty z wysokiej jakości materiałów na takie wyprawy?

Na spacery po plaży albo po prostej drodze? Po co? :?

: 08 sie 2010, 13:04
autor: lollirot
Na plaży nie nosi się butów :D A jak się ma skłonności do łatwych obtarć, to się chyba inwestuje w dobre obuwie, wydawałoby się jasne :)