agnieszka.com.pl • Jaka jest wina partnerów?
Strona 1 z 1

: 01 sie 2004, 14:43
autor: Damian
krzys pisze:ZAWSZE TAK JEST !!! ZAWSZE , ALE TAM GDZIE SĄ LUDZIE NORMALNI I W MIARE ROZSADNI , PROCENTOWY ODCHYŁ MOZE SIE WACHAC +,- 15%


:511: Krzysiu... a jaki jest wzór na obliczenie winy każdego z partnerów?

Do tego piszesz "zawsze". A jeśli jest super związek, bardzo udany... pewnego dnia ona jedzie na delegację, tam się upija i poznaje faceta... tylko jeden numerek, później nic. Wina leży tylko po jej stronie... A może on też jest winny? Np. za to, że nie pojechał z nią? ;)

: 01 sie 2004, 14:48
autor: Andrew
SA WINY NA KTÓRE MAMY WPŁYW I SĄ TAKIE NA KTÓRE WPŁYWU NIE MAMY !!
gdyby jej w łozku niczego nie braklowało nie szukała by tego gdzie indziej , a tak !! ;)

jest super zwiazek , bardzo udany ,,, no przestan bo znowu me nadgarstki tego nie przezyją !! za stary jestem na takie teksty !! sam przeczytaj jak to brzmi !ten Twoj post

:564:
A tak na marginesie co wielkiego sie stało, oprucz tego ze ucierpiała czyjas meska duma ze Pani sie przespała z innym , gdyby tego nie wiedział kochał by ja do konca zycia , aleskoro wie , no to ja pierdole , nie da siez tym zyć , konieczny rozwód ! tak tak czym predzej !! ;)

: 01 sie 2004, 14:50
autor: Damian
Krzysiu... ona tego nie szukała. Po prostu była tak zalana... a jakiś gagatek to wykorzystał. Co o tym myślisz?

: 01 sie 2004, 14:54
autor: pracocholik
Przejaskrawiłeś - można powiedzieć że wina leży poza związkiem.

: 01 sie 2004, 14:56
autor: Damian
Krzysiu.... dopisujesz do swojego posta, zamiast odpowiadać pod moim.

Duma... według mnie ważniejsza jest w tym przypadku szczerość, niż duma faceta. Nigdzie nie napisałem, że od razu ma być rozwód. Po prostu nie zgadzam się z Twoją teorią procentową na temat winy partnerów w związku...

: 01 sie 2004, 14:56
autor: Andrew
Damian pisze:Krzysiu... ona tego nie szukała. Po prostu była tak zalana... a jakiś gagatek to wykorzystał. Co o tym myślisz?

rozjebało mi nadgarstki !...................! pisac sie wiec nie da , to jest powalający tekst !! Ona nie winiątko , facet swinia , dlaczego sie łudziłem iz moze byc inaczej !! chyba za stary jestem na to forum ! Zalana powiadasz ...... widac tak miało byc , przeciesz mogła nie pic , "kobieta zalana censored sprzedana !" :D to sie ma we krwi , to sie nie dzieje przypadkowo !!

: 01 sie 2004, 14:58
autor: Andrew
Damian pisze:Krzysiu.... dopisujesz do swojego posta, zamiast odpowiadać pod moim.

..
jak ja pisałem mojego to ty swojego tylke iz Twój sie poierwszy pojawił !! to nie było celowe !!!

: 01 sie 2004, 15:00
autor: Damian
Oj... żeby ochronić swoją chorą teorię procentową potrafisz obrazić wiele kobiet. Widocznie tylko takie znasz... Nieważne. Nadal uważam, że podział procentowy 50%/50% z błędem +/- 15% to głupota. Często wina leży po obu stronach, ale nigdy nie można tego oceniać w taki sposób...

: 01 sie 2004, 15:00
autor: Andrew
Damian pisze:Krzysiu.... dopisujesz do swojego posta, zamiast odpowiadać pod moim.

Duma... według mnie ważniejsza jest w tym przypadku szczerość, niż duma faceta. Nigdzie nie napisałem, że od razu ma być rozwód. Po prostu nie zgadzam się z Twoją teorią procentową na temat winy partnerów w związku...


Acha CZYLI TY UWAZASZ IŻ WINNA JEST TYLKO ONA !!! cóz masz do tego pełne prawo , tak samo ja do tego co sam pisze ! :564:

: 01 sie 2004, 15:02
autor: Andrew
Damian pisze:Oj... żeby ochronić swoją chorą teorię procentową potrafisz obrazić wiele kobiet. Widocznie tylko takie znasz... Nieważne. Nadal uważam, że podział procentowy 50%/50% z błędem +/- 15% to głupota. Często wina leży po obu stronach, ale nigdy nie można tego oceniać w taki sposób...

Nigdzie nie obraziłem zadnej pozadnej kobiety !!!!! Ty sam zreszta podałes ten przykład !! gdzie doskonale sie sprawdza to co ja zacytowałem , wiec czemu kobiety by miały sie obrazac !!??????? Jak bedziesz starszy , byc moze zmienisz zdanie ! ;) ;) ;)
i co sugerujesz piszac iz tylko takie znam ! To ty znasz takie ! sam o tym piszesz ! :P

: 01 sie 2004, 15:04
autor: Damian
krzys pisze:Acha CZYLI TY UWAZASZ IŻ WINNA JEST TYLKO ONA !!! cóz masz do tego pełne prawo , tak samo ja do tego co sam pisze ! :564:


Oczywiście. Na pewno nie można w tym przypadku mówić o winie jej partnera, który na jej skok w bok nie miał żadnego wpływu.

Jasne, że Ty możesz to oceniać, jak chcesz... nikt Ci tego nie zabrania.

: 01 sie 2004, 15:05
autor: Andrew
Damian pisze:
krzys pisze:Acha CZYLI TY UWAZASZ IŻ WINNA JEST TYLKO ONA !!! cóz masz do tego pełne prawo , tak samo ja do tego co sam pisze ! :564:


Oczywiście. Na pewno nie można w tym przypadku mówić o winie jej partnera, który na jej skok w bok nie miał żadnego wpływu.

Jasne, że Ty możesz to oceniać, jak chcesz... nikt Ci tego nie zabrania.


Jak to nie miał wpływu ????? widocznie miała braki w sexie !!! a to juz wpływ jej partnera !

: 01 sie 2004, 15:06
autor: Damian
Krzysiu... mój przykład dotyczył jednej kobiety, nie wszystkich - zauważ to. Ciekawe, ile naszych forumowych kobiet było zalanych i od razu "sprzedały" swoją...

Bardzo Cię proszę, nie odpisuj już. Na ten temat mamy bardzo różne poglądy, więc moglibyśmy to ciągnąć do wieczora...

TEMAT PROCENTÓW UWAŻAM ZA ZAMKNIĘTY.