agnieszka.com.pl • THRIVIA THREAD
Strona 1 z 38

THRIVIA THREAD

: 09 sie 2004, 13:01
autor: natasza
zobaczylam taki post na innym forum, wiec nim zainspirowana postanowil utworzyć taki sam tutaj, chodzi o to, że jedna osoba zadaje pytanie, nastepna na nie
odpowiada,zadaje kolejne i tak dalej...


a więc:

czy ma ktoś jakies pytania?

: 09 sie 2004, 13:11
autor: Maverick
Jak zrozumiec kobiety? :diabel2:

: 09 sie 2004, 13:15
autor: natasza
analizować analizować ;]


jesli kobiety są wcieleniem diabła, to kim w takim razie sa mężczyzni?

: 09 sie 2004, 13:31
autor: fish
"Wodą święconą" na te diabełki :)

A ile czasu można analizować? (w sumie retoryczne bo wiadomo, że całe życie :) )

: 09 sie 2004, 13:36
autor: natasza
(hehehe-dobre jest to z ta wodą świeconą)


-->ile wlezie;]

-->lepiej odkrywać tajkemnice czy mieć wszystko podane na talerzu?

: 09 sie 2004, 15:00
autor: fish
A: Zależy. Dobre i przyjemne jest odkrywanie ale czasami faceci nie potrafią rozumiec niektórych zachowań.

Q: Czy nie łatwiej czasami powiedzieć prosto z mostu o co chodzi aby nie było niedomówień?

: 09 sie 2004, 18:14
autor: natasza
-->łatwo brzmi, gorzej z realizacją, czasami coś co nas boli jest cięzkie do powodzenia, sama siebie nieraz pamiętam, że nie potrafiłam nawet wytlumaczyć porzadnie o co mi chodzi, chyba przez to, ze byłam zbyt dumna i nie chcialam byc ofiarą..ale to już było...

-->jeśli pytają Was o szczerą prawdę zdarza się Wam skłamać, po to, aby nie zranić pytanej osoby?

: 09 sie 2004, 19:17
autor: lizaa
-->jeśli pytają Was o szczerą prawdę zdarza się Wam skłamać, po to, aby nie zranić pytanej osoby?

zalezy kto pyta:):) zdaza sie jednak..taki jest czlowiek ze za wszelka cene nie chce zranic drugiego czloweika choc sam cierpi...

<?> wierzycie w Boga??

: 09 sie 2004, 19:53
autor: Damian
A: Ja? Niestety, nie. Nawet nie wiem dlaczego...

Q: Dlaczego kobiety tak często "boli głowa"?

: 09 sie 2004, 20:59
autor: Triniti19
A: Bo czasem trzeba utrzymać faceta w ryzach ;)

Q: Jaką ceche charakteru cenicie najbardziej ?

: 09 sie 2004, 21:04
autor: Damian
A: Szczerość.

Q: Co lepsze: PEPSI czy COCA-COLA?

: 09 sie 2004, 21:11
autor: Triniti19
A: Ja powiem inaczej MIRINDA (to którejś z tych firm).

Q: Jaki film najbardziej zapadł w pamięci?

: 09 sie 2004, 22:40
autor: pracocholik
A: Chyba "Piękny umysł"...

Q: Dlaczego faceci za wszelką cenę chcą zrozumieć kobiety??

: 09 sie 2004, 22:45
autor: gracja
Bo chcą wiedziec, jak mozna byc tak niekonczenie doskonalym :P

Dlacego niektorzy godzą się na bycie misiem w złotej klatce?

: 09 sie 2004, 22:48
autor: pracocholik
A: Bo "wpadli"... To się nazywa nieograniczona miłość z jednej (męskiej dodam szowinistycznie) strony oraz wyrachowanie z drugiej :D

Q: Czy kobiety naprawdę uważają facetów za tak nieinteligentnych że się niczego nie domyślają?? :D

: 09 sie 2004, 22:56
autor: gracja
A: niekoniecznie, po prostu, faceci maja klapki na oczach jak konie, nie posiadaja 6 zmyslu ;) To taka genetyczna przywara, ulatwiajaca im zycie ;)

Q: ile lat żyją diabły tasmańskie? :566:

: 09 sie 2004, 22:57
autor: pracocholik
A: tyle ile im się zamarzy ;)

Q: Jak najlepiej rozładować napiętą sytuację w związku??

: 09 sie 2004, 23:01
autor: gracja
A: zdetonować granat :573: ;)
Q: myslicie, ze potwór z Loch Ness to była kobieta? :D

: 09 sie 2004, 23:11
autor: pracocholik
A: skoro potwór, to facet, nie?? :D

Q: czemu niektórzy nie mogą mówić prawdy - zawsze muszą cokolwiek, ale po prostu muszą ukryć, zmienić, "podretuszować"??

: 10 sie 2004, 08:22
autor: natasza
-->bo są skończonymi frajerami i konfidentami

-->czemu człowiek sam stwarza sobie problemy?

: 10 sie 2004, 08:26
autor: fish
A: Inaczej byłoby za nudno :)

Q: Ile trzeba być razem aby wziąć ślub? :)

: 10 sie 2004, 08:41
autor: natasza
-->jak dla mnie nie ma reguły, ważne jak wygląda sytuacja w związku

-->zwiazal(a)byś się z kobietą/męzczyzną, która/y ma dziecko z przeszłości?

: 10 sie 2004, 08:43
autor: fish
A: Ja tak, zresztą to zrobiłem.

Q: Czy wkurzałyby Cię częste kontakty prawdziwego ojca/matki takiego dziecka?

: 10 sie 2004, 08:52
autor: natasza
-->o ile znam siebie to tak, bylabym zazdrosna o relacje zarówno dziecka jak i matki z biologicznym ojcem, a nie powinno tak być.


-->czy pozwalilibyscie wyjechac swojej partnerce/partnerowi na 2 dni ze znajomymi gdzies dalej?może pozwolić to zle słowo, ale co o tym myslicie..?

: 10 sie 2004, 08:57
autor: fish
A: Ja nigdy

Q: A czy pozwolicie swojej drugiej połówce na spotkanie z dawnym partnerem?

: 10 sie 2004, 09:01
autor: natasza
-->nie, alejesli nawet bym pozwolila, to bylam wsciekla i spotkalabym sie z kims, kto mi rowniez byl bliski.Ale i tak NIE


-->jestescie 100% pewni, ze Wy nigdy nie zdradzicie?

: 10 sie 2004, 09:12
autor: fish
Natasza za chwilę się za bardzo poznamy :) Już i tak mamy bardzo wiele rzeczy wspólnych.
Może niech sie troche reszta wypowie :)

A: Raczej tak. Możliwe byłoby coś takiego tylko w sytuacji gdy nie jestem na poważnie z drugą osobą ( w sumie sam). Jak mi na kimś zależy to w życiu tego nie zrobię.

Q: A czy zdażyło się, żę ktoś Wam proponował zdradę?

: 10 sie 2004, 09:44
autor: Maverick
Q: A czy zdażyło się, żę ktoś Wam proponował zdradę?
A: Niestety nie :) - Moglbym wyprobowac siebie :)
Q: Czy bylibyscie zdolni cos ukrasc?

: 10 sie 2004, 13:15
autor: natasza
--->niestety tak, bez większych zahamowań i wyrzutów sumienia

--->wolisz dominować czy ulegać?

: 10 sie 2004, 13:16
autor: fish
A: zależy od okoliczności

Q: Jeśli ulegasz to jak często?