agnieszka.com.pl • jak zmusic czlowieka do nauki???
Strona 1 z 2

jak zmusic czlowieka do nauki???

: 09 sie 2004, 21:39
autor: lizaa
Mam maly problem z pewna osobka.. otoz za niedlugi czas ma bardzo wazny egzamin ustny a bardzo malo sie uczy..
jak mu pomoc?? jak przekonac ?? jak nakłonic?? ja juz nie mam sily na ta osobę...
trzeba dodac ze to taki typowy len:) mowi ze sie zabierze ..a wciaz szuka czegos do zrobienia innego aby uniknac tego co musi...

: 09 sie 2004, 22:42
autor: pracocholik
A czy naprawdę musi się uczyć?? Czy przypadkiem nie jest tak że pomimo wagi tego egzaminu zakres wiedzy wymaganej jest tej osobie bliski?

Pomijając to co wyżej - im więcej włożysz wysiłku w przekonywanie, tym więcej czasu i energii ta osoba zmarnuje robiąc coś innego niż nauka.
Może po prostu odpuść??

: 09 sie 2004, 23:00
autor: gracja
Odpuścic :) osoba, ktrej stoisz nad głową ma czyste sumienie, ze jednak ktos mysli o tym egzaminie i tym samym on ma wolne. A zaczęcie nauki to 50% sukcesu. Jak dostanie kopa 2 dni przed to się ocknie.

: 10 sie 2004, 00:13
autor: taka_jedna
u mnie nie działa, osoba miała czas przez całe wakacje i nie zaczęła...zostały 2 tygodnie a ta osoba zielonego pojecia nie ma. Jak ja nie przypomnę to przypomni sobie dzien przed..juz tak było nie raz :(

: 10 sie 2004, 00:21
autor: pracocholik
A czy uważasz że rujnując ;) tej osobie wakacje ciągłymi przypomnieniami coś byś zdziałała??

: 11 sie 2004, 13:42
autor: taka_jedna
nie rujnowałam tej osobie wakacji, powiedziałam o tym może ze 3 razy :) chociaz mogłam trochę porujnować, zabrałby się za to dla świetego spokoju :D

: 11 sie 2004, 15:15
autor: DREADMAN
ciezki przypadek a jaki to egzamin ????

: 11 sie 2004, 17:24
autor: Maverick
Poprawka z matury z polskiego :D

: 11 sie 2004, 17:25
autor: pracocholik
Panie... To żaden egzamin!!
Egzaminy to Ty dopiero zobaczysz...

: 11 sie 2004, 17:26
autor: gracja
Poprawka z matury z polskiego

ustny?

poprawki raczej kazdy zdaje, choc mature tez podobno kazdy zdaje :D

: 11 sie 2004, 17:27
autor: Maverick
Ustny

: 11 sie 2004, 17:31
autor: gracja
don't worry, czego jeszcze nie wiesz? zaloz topic - jak zdac maturę :) Mav, jak na moj gust to formalnosc :)
trzymamy kciuki

: 11 sie 2004, 17:35
autor: pracocholik
Nie łam się :)

Musisz tylko (chociaż z grubsza) znać treść lektur obowiązkowych i tyle...

: 12 sie 2004, 01:39
autor: taka_jedna
no dobra: A JAK ZDAĆ NOWĄ MATURĘ :(
(i jak zdać na biotechnologię na UJ, jeżeli nie mam zadnej ksiazki ktorą potrzebuję (w moim miescie nawet o nich nie słyszeli albo ostatni raz były w marcu) i nie słyszałam o wiekszosci rzeczy o które pytali w tescie z biologii ktory zdobyłam?:(

: 12 sie 2004, 09:40
autor: pracocholik
Niestety w zakresie nowej matury nic nie odpowiem, bo nie wiem nawet jak wygląda :(

Ogólnie - trzeba do tego podejść w miarę na luzie, bo robią z tego straszne piekło, kiedy to jest najprostszy egzamin z tych które przez najbliższe kilka lat musisz zdać :)

A co do tego jak się na studia dostać - dobrze zdać tą maturę, ale większość czasu poświęć nie na naukę do matury, ale do tych egzaminów które musisz zdać...

Jeśli o podręczniki chodzi - może musisz po prostu wybrać się gdzieś do większego miasta??

: 12 sie 2004, 11:05
autor: DREADMAN
hmm a mnie nowa matrua czeka niedlugo :P

: 12 sie 2004, 11:28
autor: Andrew
A ni lepiej kupic tą mature ????? :547: to o wiele prostrze , choć zapewne drozsze!

: 12 sie 2004, 11:46
autor: DREADMAN
czy ja wiem nie wole ja zdobyc uczciwie a co krzys sprzedajesz ??? :D ;)

: 12 sie 2004, 11:50
autor: Andrew
Nie nie sprzedaje , ale w tym kraju , jak i chyba wszedzie , wszystko mozna kupić !ale inne rzeczy kupowałem ! :564: a co ??? chyba mi wolno nie !! :547:

: 12 sie 2004, 12:38
autor: DREADMAN
krzys pisze:Nie nie sprzedaje , ale w tym kraju , jak i chyba wszedzie , wszystko mozna kupić !ale inne rzeczy kupowałem ! :564: a co ??? chyba mi wolno nie !! :547:


heheheh masz racje w tym kraju wszystko mozna kupic to tylko kwestia ile damy :D :D a co do kupowania to ci wonlo pewnie ze ci wolno ;)

: 13 sie 2004, 21:56
autor: mrt
jak zdać na biotechnologię na UJ, jeżeli nie mam zadnej ksiazki ktorą potrzebuję (w moim miescie nawet o nich nie słyszeli albo ostatni raz były w marcu) i nie słyszałam o wiekszosci rzeczy o które pytali w tescie z biologii ktory zdobyłam?

Ja proponuję zmienić kierunek. Jeszcze zależy, ile masz czasu. Jak niewiele, to szkoda czasu na myślenie. najlepiej zdać na inny, a potem kombinować, jak się przenieść (studia równoległe albo co...).

: 13 sie 2004, 22:20
autor: pracocholik
A ja proponuję nie kombinować... Tylko rzetelnie wziąć się do roboty. Piszę całkiem poważnie. Strasznie nie lubię jak ktoś tak na skróty przez życie idzie :(

: 13 sie 2004, 23:32
autor: mrt
Strasznie nie lubię jak ktoś tak na skróty przez życie idzie

Żadne skróty, tylko horyzonty się w ten sposób rozszerza ;)

: 14 sie 2004, 15:51
autor: lizaa
my tu gadu gadu...uspokajacie go...i dziekuje Wam za to. ale jego wiedza nie jest zbyt ogromna..a nadal nic nie robi!!!
brrr...ja juz mu nic nie mowie bo to nie ma sensu a szkoda. ech , przynajmniej ja mam czyste sumienie ze probowalam pomoc..

ps. a za 2 lata ja tez pisze nowa...heh i rzeczywiscie juz sie sie zastanawiam nad kupieniem jej:) ale z dostaniem sie na studia bedzie gorzej...brrr

: 14 sie 2004, 15:56
autor: Student
Nic nie zrobisz :) Ja tez jestem strasznym leniem i nienawidze sie uczyc. Ucze sie tylko jak juz mam noz na gardle i innego wyjscia nie ma. A tak to staram sie jak najwiecej kombinowac. Wiekszych problemow nigdy nie mialem :) Moja dziewczyna tez mi ciagle marudzi i marudzi ze mam sie uczyc. A ja robie wszystko co tylko sie da aby sie nie uczyc. Nawet zaczynam sprzatac w domu :) :)

A co do matury to jest to pryszcz z porownaniem z sesja na studiach :)

: 14 sie 2004, 16:11
autor: gracja
a za 2 lata ja tez pisze nowa...
nie wiem czemu wydawalo mi sie, ze mialas przy wieku wpisane: 18..

: 14 sie 2004, 16:25
autor: pracocholik
Student pisze:A co do matury to jest to pryszcz z porownaniem z sesja na studiach :)


Pisałem już przecież :D

: 14 sie 2004, 16:30
autor: DREADMAN
heheeh przypomnialo mi sie cos :) mianowice kiedys na lekcji j.niemieckiego moj kumpel przyszedl na lekcje w koszulce cyt. "MATURA TO BZDURA" profesorka go lubiala i za ten transpalent go troche zbluzgala :D :D ;)

: 14 sie 2004, 19:47
autor: Maverick
Moze matura to taka bzdura, ale prawda jest taka, ze bez niej nic nie ma. A poza tym z polskiego matura wbrew pozorom jest straszna, poniewaz nawet na polonistyce na sesjach nie ma takiego zakresu wiedzy. Od antyku do wspolczesnosci...

: 14 sie 2004, 20:53
autor: kwjk
Nie ma takiego zakresu wiedzy tylko dlatego, że na takich studiach materiał jest przerabiany bardzo szczegółowo... no a poza tym dochodzą do tego inne przedmioty typu psychologia i "take tam" (przynajmniej tak jest w Bydgoszczy).
A nowa matura? Im więcej patrzę na to jaki ma być na niej poziom merytoryczny (co się wprawdzie ciągle zmienia, acz nieznacznie) to po prostu.... płakać się chce. To nie matura! Tylko... hm... właśnie bzdura :D Zadania z matematyki są na poziomie szkoły podstawowej (pomijając materiał z działów typowo licealnych)!