agnieszka.com.pl • LOS
Strona 1 z 1

LOS

: 16 sie 2004, 23:45
autor: mariusz
Czy zgodzicie się z opinia, że los bywa przewrotny?? Może doświadczyliście tegop na własnek skorze??

: 16 sie 2004, 23:49
autor: Andrew
Jak najbardziej !!!!!!!!!!!!!!!!! tu nie ma zartów !!

: 16 sie 2004, 23:52
autor: natasza
bywa
ale bardziej doświadczyłam tego na skorze bliskich nie na wlasnej
i naprawde boje sie momentu gdy wszystko moze zaczac sie walic jak w jednym przypadku, , ktory widzialam, wierze, ze mnie to nie spotka, ja szczesciara jestem :)

: 16 sie 2004, 23:56
autor: Damian
Hmmm... jest, i to bardzo często. Ja zauważyłem, że jak tylko jest trochę lepiej w życiu, to zaraz się coś musi walnąć... Najczęściej jest to związane z kasą. Pieniądze to nie wszystko, ale bez pieniędzy... I jak już się człowiek z czegoś bardzo cieszy, to niedługo się coś przykrego zdarzy... np. nieprzewidziany duży wydatek :(

: 17 sie 2004, 14:11
autor: fish
Pewnie, że jest i raczej każdy tego doświadczył.

: 17 sie 2004, 15:28
autor: eng
Los nie tylko bywa przewrotny, ale też czasem kpi sobie z naszych planów ... ;)
Czy każdy tego doświadczył ? moim zdaniem nie ... niektórym się udaje ...

: 19 sie 2004, 10:48
autor: ptaszek
przewrotny, złośliwy, ironiczny... też wiem coś o tym :| czasem dzieje się zupełnie inaczej, niż tego chcemy. Może nie czasem, ale nawet często. Mówimy sobie w pewnej kwestii "a ja to nigdy..." ale bywa, że wychodzi wprost przeciwnie.

: 19 sie 2004, 22:46
autor: mariusz
Pytanie tylk czy wychodzi to na dobre czy na złe :d

: 19 sie 2004, 23:03
autor: Andrew
Wszystko co sie dzieje w zycu , nie dzieje sie bez przyczyny !! ma to jakis tam swój cel , czasem wiemy juz po miesiącu dlaczego ?? a czasem niestety po latach ! Ale tez pamietajcie ....nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło !!
I choc czasem trudno to pojąć ! to jednak w wiekszosci przypadków jest dokładnie tak jak pisze !

: 19 sie 2004, 23:10
autor: eng
mariusz pisze:Pytanie tylk czy wychodzi to na dobre czy na złe :d


To zależy z której strony patrzysz ... w konkretnej sytuacji zmienia się także np. punkt widzenia, więc i odniesienie się do sytuacji 'po fakcie' jest inne ... niewiele już można poradzić ...

W moim przypadku i tak i tak ... straciłem coś co wydawało mi się najważniejsze na świecie, a wskutek tych samych działań losu zyskałem coś innego, niepowtarzalnego ...
zmieniła mi się takze ocena świata, życia, stosunek do ludzi i spraw ... priorytety ...

: 20 sie 2004, 05:35
autor: mariusz
Krzyś to dobrze ujął.... Wszystko ma swój cel... Często zaczynam dostrzegać pozytywne konsekwencje moich niektorych dezyzji. Wszystko zaczyna zazębiać, układać się w jakąś całość. I dopiero po pewnym czasie da sie to dostrzec i docenic.

: 20 sie 2004, 07:50
autor: Imperator
Dokładnie. Nic się nie dzieje bez przyczyny.
Los bywa przewrotny - czasem Cię rzuci na głęboką wodę, ledwie się utrzymujesz na powierzchni, a tu nagle wyrzuca Cię na piękną wyspę pełną skarbów... :)