Strona 1 z 1
Sami zdecydujcie
: 28 wrz 2004, 21:00
autor: koksik21
Wlasnie przypomnial mi sie jedna rzecz, otoz mam wielu znajomchy niektoryz maja corki itp rzeczy i stwierdzilem ze wieszkosc ludzi ktoryz ucza wychowania fizycznego maja cos nie tak z garkiem mowie to serio bo zaczyna mnie to wkurzac,ostatnio mojego kolegi corka porpsila mnie zeby cos z tym zrobil bo nie jestem maly,cwicze duzo itd to az to mnie przerazilo..jak opiwada ze kaze dziewczyna stanac w rozkroku a on sobie staje na koncu sali i obserwuje, obmacuje niby takie nie znaczace dotkniecia ja sam pamietam jak chodizlem do liceum etz tak było stawal sobie z tylu kazal sie schylac uczennica skakc tylko takie cwizenia i takie glupie teksty jak ci majstrowie od 7 bolesci boze musialme to zalatwic draz mnie to co sadzicie?
: 28 wrz 2004, 21:12
autor: Maverick
cos nie tak z garkiem
Kim/czym?
: 28 wrz 2004, 21:23
autor: koksik21
chdzi mi o glowe tak sie mowi cos nie tak z garkiem
: 28 wrz 2004, 21:24
autor: Kemot
Nie rozumiem zabardzo tego posta

no ale z tego co zrozumiałem to chyab nauczyciel jest jakimś zboczeńcem.....u mnei w szkole na szczęście takiej sytuacji nie ma. Mam za to głupiego nauczyciela, który lubi się znęcać nad chłopakami każąc im robić po 200 pompek :567:
: 28 wrz 2004, 21:26
autor: Maverick
O ile sie nie myle to jest zawsze tak ze dziewczyny uczy kobieta a chlopakow facet. Dziwne gdyby na studiach mialoby byc inaczej. Poza tym zawsze dziewczyny moga poprosic o innego nauczyciela.
: 28 wrz 2004, 21:44
autor: koksik21
wiesz chodzi mi o to ze jak chce sobie facet popatrzyc albo sobie obmacac jakis tylek to niech idzie to burdelu,sorry ze tak sei wyraz ale tak jest..chodzi mi o np liceum przesada
: 28 wrz 2004, 21:52
autor: Maverick
U mnie w liceum bylo tak ze facet mial chlopakow a babka dziewczyny. Myslalem ze tak jest wszedzie, ale jak widac to tylko moje liceum takie porzadne bylo

: 28 wrz 2004, 22:03
autor: Olivia
Cóż... W 3 klasie liceum i w pierwszym semestrze 4 klasy miałam w-f z facetem, ale Oni byli normalni, tak jak Ich zachowanie... Wszystko ma sie od człowieka a nie od ludzi... Ale fakt faktem, wolę mieć takie zajęcia z kobietą.
: 28 wrz 2004, 22:38
autor: Elspeth
ja mialam w-f i z w-fistkami i w-fistami i jakos nie trafili nam sie tacy co to chcieli nas obmacywac, a moze po prostu moje znajome z klasy i ja nie bylysmy w ich typie?

PP trafilam tylko raz na troche walnieta kobiete od w-fu i to o dziwo w szkole sportowej... zawsze jak ktos z nas nabawil sie kontuzji to uwazaja ze sciemniamy itp. pamietam jak kiedys uszkodzilam sobie niezle kostke na jej zajeciach, kazala mi dalej cwiczyc a potem okazalo sie ze musze miec zalozony gips na 3 tygodnie

cale szczescie ze juz tam nie uczy...
: 29 wrz 2004, 05:21
autor: crystal
Kemot pisze:. Mam za to głupiego nauczyciela, który lubi się znęcać nad chłopakami każąc im robić po 200 pompek :567:
heheh to mysmy w liceum sie zakladali z wfstami kto wiecej zrobi albo kto wiecej na klate wypcha , gralismy o mecze kto przegra stawia piwo , woda rowno sie lala na studiowce z wfistami ogolnie milo ich wspominam , nawet jeden jak tobilem w tepsie podpisywalem umowe o telefon , tez nieobeszlo sie bez picia

ah liceum sie rozmarzylem, na studiach miale porypanych wfisto co byli trenerami siatkarek odkrety na maxa , olalem ich i tak mi dali zaliczenie przeciez za wf mnie niewywala ze studiow :560:
: 29 wrz 2004, 09:09
autor: foxy_lady
u mnie w liceum byla kobieta i meżczyzna, raz mieliśmy z nia raz z nim. Z facetem było o tylełatwiej, że mozna było olać ćwiczenia mówiąc że jest się 'niedysponowaną' a facet nie łapał się w tym za bardzo wiec luz.
Ogólnie fajny gość, lubiłyśmy go zawstydzać, hihi niedobre dziewczyny

: 29 wrz 2004, 09:15
autor: natasza
a ja w swojej sportowej kadencji mialam 4 wuefistów, w tym 2 faktycznie żenująco zboczonych i 2 świetnych kolesi!!!
: 29 wrz 2004, 10:40
autor: lorenzen
Ja również nie dam skrzywdzić wf-istów, gdy nasz facet miał zastępstwo z Paniami to buraczał, a one go wkręcały w niedyspozycję :one:
ps Mav troszkę znajomości gwary nie zaszkodzi - Krzysia trzeba wyciągnąć, by choć w jednym poście z nami nie rozmawiał, tylko godoł

- a może Mysiorek :566:
: 29 wrz 2004, 13:29
autor: Triniti19
otoz mam wielu znajomchy niektoryz maja corki itp rzeczy
Mnie to zdanie zdenerwowało. Może się czepiam ale od kiedy córka to rzecz?
Ja w podstawówce miałam z nauczycielką wf a w liceum 2 lata z nauczycielem i 2 lata z nauczycielką. Ale na tego nauczyciela nie moge narzekać. Nie sądze aby był zboczony lub coś w tym stylu. Tak jak napisała Foxy też kombinowałyśmy (zwykle przed jakimś sprawdzianem) o "niedysponowaniu". A jak się pytał o powód to odpowiadało się: sprawy kobiece i był koniec tematu. Już pod względem złych nauczycieli gorzej wspominam mojego nauczyciela biologi. Sędziwy pan (aż się dziwiłyśmy, że jeszcze pracuje) miał "brutalne" podejście do dziewczyn. Uważał, że nasze miejsce jest w domu a nie uczyć się. I z nim było naprawde ciężko wytrzymać.
: 29 wrz 2004, 18:08
autor: Maverick
Przypomina mi sie 1 klasa liceum i polowa pierwszego semestru i jezyk polski... Ehhh byla tzw "zelazna zasada" ktorej lamac nie mozna bylo. A polegala ona na tym ze przykladowo w poniedzialek, srode i piatek z polskiego sie chlopakow nie pyta (a ze polski byl akurat dziwnym trafem w w/w dni to pytane byly tylko dziewczyny

:evilbat: ) Zabawny polonista z Mazura byl

: 29 wrz 2004, 21:44
autor: Aga
Mnie WFu uczy kobieta, ale ponieważ mamy jedną sale gimnastyczną i jedną do aerobiku to na przemian są na sali raz chłopcy raz dziewczyny. Problem polega na tym, że kanciapa wfistów jest za szatnią i kiedy mamy na sali i się przebieramy to wfista chłopaków swobodnie sobie przechodzi do kanciapy przez szatnie. A my wtedy jesteśmy w majtkach i stanikach. Okropnie krępujące i upokarzające, zwłaszcza że facet się na nas dosyć jednoznacznie gapi. Wrrr.....
: 30 wrz 2004, 07:44
autor: Maverick
No to zrobcie cos z tym. Idzcie do dyrektora. Co Wy takie malo przedsiebiorcze i asertywne?
: 30 wrz 2004, 17:18
autor: koksik21
nioe masz racji nie zawsze to pomaga, to sa naprwde zadkie przypadki ze to wydzie poza mury szkoly a jezeli wyjdzie to wiesz ile minie czasu zeby wszystko to zalatwic tak jak kiedys to bylo w jakims filme to jest panstwo w panstwie na to nie ma rady kazdy kogos kryje tak samo w szkole jak i w zyciu jesli jesazcze sie z tym nie spotkales to sei spotkasz zobaczysz ze nie wszystko da sie zalatwic tak jak sie chce i tak jak powinno to byc...
: 30 wrz 2004, 17:22
autor: Maverick
Jakby jakis koles obmacywal moja dziewczyne to nie uszloby mu to (jesli by mi o tym powiedziala).
: 30 wrz 2004, 17:39
autor: koksik21
tyko to trzeba zrobi inteligetnie bo jezeli masz dziewczyne w szkole i zrobisz tak jak ja kiedys za gnojka i poszedlem z kolesiem i poprosilimsy wf i mu poprstu wjebalismy a wiesz to etz trzeba wszytsko inteligetnie bo trzeba to zrobic na pewno z dala od szkoly bo jezeli on sie dowie ze chodzi o ta konkretna osobe ona moze miec juz gorzej w szkole rozumiesz o co mi chodiz;)
: 30 wrz 2004, 17:46
autor: lizaa
Jakby jakis koles obmacywal moja dziewczyne to nie uszloby mu to (jesli by mi o tym powiedziala).
i Ty trojkacik chciales??buhahaha...
a co do tematu, to nie trafilam na zboczencow od wfu...i niech tak zosatnie..