agnieszka.com.pl • Lunatykowanie
Strona 1 z 2

Lunatykowanie

: 23 paź 2004, 11:46
autor: Aga
Miałam dzisiaj bardzo dziwną sytuację. Obudziłam się o 3 w nocy i okazało się że jestem naga. Przypomniałam sobie jednak że jak zwykle ubrałam się w piżamkę (spodenki i koszulkę) tuż przed pójściem spać. Pierwsze skojarzenie: ktoś jest w pokoju i mnie rozebrał ;), zaczęłam się rozglądać, ale byłam sama. Drugie: pewnie mi się coś śniło np. że się rozbieram- ale przypomniałam sobie że tej nocy nic, absolutnie nic mi się nie śniło. Zaczęłam szukac piżamy. Okazało się że jest na sofie trochę dalej od łóżka. Zgupiałam zupełnie. W końcu doszłam do wniosku że chyba...?....musiałam lunatykować. Co o tym myślicie? Jak to możliwe że w trakcie snu rozebrałam się i położyłam piżamę na sofie? CZym jest lunatykowanie? Też Wam sie tak przytrafiło?

: 23 paź 2004, 13:39
autor: Olivia
Przypomniała mi się moja koleżanka, która bardzo często mówi coś przez sen, kiedyś leżąc koło Niej po imprezie jak spałyśmy dostałam w twarz :551:
Kiedyś pamiętam jak mi opowiadała, że w środku nocy, przez sen, usiadła na łóżku, zdjęła z siebie koszulę nocną i opadła krzyżem na plecach. Świadkiem była Jej mama-się uśmiałyśmy :562:

: 23 paź 2004, 15:26
autor: natasza
Przypomniała mi się moja koleżanka, która bardzo często mówi coś przez sen, kiedyś leżąc koło Niej po imprezie jak spałyśmy dostałam w twarz


hahahhaha, dobre, i ta minka do tego pasuje zajebiście :D


a co do lunatykowania, to raczej nigdy mi się nie zdażyło, raz czy dwa może mówiłam przez sen.

: 23 paź 2004, 17:31
autor: Hardcore
Nie może się nic nie śnić... po prostu nie pamięta się większości snów, ale można też to ćwiczyć, a nawet kontrolować świadomy sen (lucid dream).

Z 15 lat temu brat naszczał przez sen tacie do torby bo myślał, że w kiblu jest :D
A ja kiedyś jak śniło mi się, że jem coś nie dobrego to po obudzeniu się znalazłem melę na ścianie :)

: 23 paź 2004, 17:36
autor: ktos
Ja osobiscie nigdy takich rzeczy nie mialem, ale znam ciezkie przypadki ( jak bylem na koloniach w gorach - Bukowina Tatrzanska) to gosciu w nocy po polpietrze chodzil... Moze ty tez cos takiego masz :) wszystko mozliwe.

: 23 paź 2004, 18:31
autor: Triniti19
No to było chyba lunatykowanie. A czym jest lunatykowanie? To chyba coś w rodzaju robienia pewnych rzeczy które tkwią w naszej podświadomości. Słyszałam taką wersje, że jest to naturalna projekcja naszego snu. Czyli musiałoby ci sie przyśnić coś z rozbieraniem się.

Mi się to tylko raz zdarzyło :). W środku nocy przeszłam do sypialni rodziców i usilnie ich prosiłam aby pozwolili mi iść na dwór. Żeby było ciekawiej to obudziłam się w swoim łóżku bo podobno jak rodzice mówili mi, że jest środek nocy to ja tylko powiedziałam "nie kochacie mnie" i poszłam do siebie. Z początku nie wierzyłam w to ale wkońcu uwierzyłam, bo po co mieliby mnie oszukiwać.

: 23 paź 2004, 18:58
autor: sophie
Ja podobno jak bylam jeszcze mala (jakos poczatek podstawowki) rozmwaialam kilka razy z rodzicami w srodku nocy - jak np ojciec mnie przenosil z kanapy do mojego lozka. Tyle ze ja nigdy tego nie pamietalam...

: 23 paź 2004, 19:29
autor: ktos
Bo to jest chyba cos w tym rodzaju, ze to sie robi nieswiadomie, zreszta sam niewiem bo jakos nigdy mnie to nie interesowalo, wiem tylko tyle co ludzie mowia i z filmow :D :553:

: 23 paź 2004, 19:55
autor: Aga
Ponoć były przypadki zabójstw w których mordercy lunatykowali

: 23 paź 2004, 22:29
autor: Olivia
Tak, był nawet taki program na Discovery, że facet przez sen w nocy pojechał samochodem do domu teściów bodajże i albo zabił jedno z nich albo oboje...

: 23 paź 2004, 22:33
autor: Hardcore
kiepska wymówka :D

: 23 paź 2004, 22:48
autor: lorenzen
HC:
kiepska wymówka

Ale jaki dobry prawnik - nawet program w Discovery zorganizował - grunt to kreatywność :565:

: 24 paź 2004, 00:02
autor: Maverick
Czasem czlowiek sie przebudza i robi rzeczy ktorych nie pamieta, ja tez niejednokrotnie sie rozbieram, tylko ze to pameitam :D No moze glownie dlatego ze czasem tak mam ze budze sie w srodku nocy totalnie napalony... dziwne.

Co do lunatykowania to o ile pamietam, podczas snu na przemian odpoczywa mozg i miesnie. Czyli jak mozg jest aktywny to miesnie odpoczywaja. A jak te fazy sie polacza i jedno i drugie jest aktywne, to sni ci sie ze cos robisz i robisz to faktycznie...
Jakos tak.

: 24 paź 2004, 00:09
autor: Hardcore
Maverick pisze:Co do lunatykowania to o ile pamietam, podczas snu na przemian odpoczywa mozg i miesnie. Czyli jak mozg jest aktywny to miesnie odpoczywaja. A jak te fazy sie polacza i jedno i drugie jest aktywne, to sni ci sie ze cos robisz i robisz to faktycznie...
Jakos tak.

ciekawe...
wiem, że głębokość snu też jest falowa. Najgłębasza faza snu to REM - drgają wtedy gałki oczne i w tej fazie występują marzenia senne.
Aby człowiek był wyspany musi śnić...
Kiedyś przeprowadzona doświadczenie: Przez 2 doby jakiemuś gościowi nie dano spać w ogóle, a kiedy wkońcu się położył od razu wszedł w fazę snów, które trwały dłużej niż zwykle, a przerwy między nimi były bardzo krótkie....

: 24 paź 2004, 00:18
autor: ktos
Ja gdzies czytalem ze czlowiek ktory nie spi 7 dni powoli w psychice staje sie debilem... mowie serio.

Gdzies tam na jakies stronce bylo opisane co po ilu dniach nie spania sie dzieje z ludzka psychika i jakie jajca mozna odwalac jak sie jest zmeczonym i niewyspanym

: 24 paź 2004, 00:18
autor: Maverick
A nie jest tak ze marzenia nie wystepuja wlasnie w tej najglebszej fazie? One sa na poczatku jakos tak i na koncu.

: 24 paź 2004, 00:25
autor: sophie
Uważa się, że co noc każdy człowiek ma jakieś marzenia senne, które pojawiają się podczas fazy REM. To, czy pamiętamy swoje sny, zależy częściowo od tego, kiedy się przebudziliśmy. Ochotnicy zbudzeni w środku fazy REM pamitali dokładnie swoje sny i potrafili je szczegółowo opisać. Zbudzeni około pięć minut po fazie REM pamiętali jedynie fragmenty swoich snów, ale wspomnienia nie były już tak wyraźne. Osoby obudzone dziesięć minut po fazie REM rzadko przypominały sobie jakiekolwiek marzenia senne. Z tego powodu pamiętamy najczęściej to, co przyśniło nam się wczesnym rankiem. Mózg przechodzi przez końcową, przedłużoną fazę REM tuż przed przebudzeniem, i bardzo prawdopodobne jest, że właśnie wtedy pod powiekami pojawiają nam się jakieś obrazy.

: 24 paź 2004, 00:27
autor: ktos
... ja jakos nigdy nie pamietam co mi sie sni... no chyba ze snilo mi sie cos naprawde fajnego :D:D ;)

: 24 paź 2004, 10:55
autor: Maverick
I dlatego zawsze jest odczucie "kurde, a mialem taki fajny sen" :)

: 24 paź 2004, 11:22
autor: eng
No więc tak:
Lunatykowanie towarzyszy mi od dziecka. Rozmowy (ba ! dyskusje) przez sen (nie bełkot), spacery po domu itd. Później było gorzej ...
Co prawda nie wychodziłem z domu we śnie i nie jeździłem samochodem po miescie, ale zdarzało mi się ubrać, zrobić sobie kawę, jeść, włączyć TV itd... zmora dla domowników... :D ale to nie koniec ...
Lekarze podobno zdiagnozowali w USA taką przypadłość jak sex w stanie snu ... polega to na tym że w fazie REM nagle i gwałtownie chce się uprawiać sex ... i nie ma sposobu żeby ktoś mógł odmówić :D ...
Więc miałem wielokrotne poranne jazdy od swoich ex za 'gwałt' przez sen ... ja nic nie pamiętam, widać objawy itd...
To się nazywa lunatykowanie ... :D

: 24 paź 2004, 11:29
autor: ramona
przez sen moze kiedys gadałam jak byłam mała --- ale nie chodz podczas snu, no i nikogo nie gwałce :547: :547: :547: ( jedno szczęscie ze za marzenia nie karza eng) :556: ciekawe czy taki gwałt był by karany ( jesli nie to zaniegługo wszyscy zaczna sie tłumaczyć ze lunatykowali hi hi hi !

: 24 paź 2004, 11:36
autor: eng
NO więc ponieważ było parę spraw o taki gwałt to lekarze badając 'pacjentów' doszli do takiej diagnozy ... ale to w USA ... u nas nie słyszałem ... w tym stanie to podobno wszystko jedno ... ciotka, córka, babcia, żona kolegi ... :D no i zmiana zachowania czyli łagodny kochanek staje się brutalny itd... często zachowuje sie nienaturalnie ...
Chociaż podobno niektórym żonom to się nawet podoboało ... :P

: 24 paź 2004, 12:55
autor: foxy_lady
OD zawsze gadam przez sen, ale nie zdarzylo mi sie lunatykowac. Za to moj brat jak byl dzieckiem wielokrotnie przez sen sikal w roznych miejscach, raz mama go zlapal w ostatniej chwili bo wlasnie mial sie zalatwic na magnetovid. :D
Raz widzialam, jak szedl do ubikacji ciagnac za soba koldre i z koszula w zebach. Powaznie !! HEHEHEHE nie wiem co mu sie snilo.

: 24 paź 2004, 13:03
autor: Triniti19
Ja mówić przez sen nie mówie, ale miałam koleżanke w liceum która podczas wycieczki szkolnej właśnie mówiła przez sen. Tylko mówiła tak niewyraźnie, że nie dało się zrozumieć co mówi. A potem nie wierzyła nam, że naprawde coś mówiła.

: 24 paź 2004, 13:06
autor: ktos
Triniti19 pisze:Ja mówić przez sen nie mówie, ale miałam koleżanke w liceum która podczas wycieczki szkolnej właśnie mówiła przez sen. Tylko mówiła tak niewyraźnie, że nie dało się zrozumieć co mówi. A potem nie wierzyła nam, że naprawde coś mówiła.


Tez tak kiedys mialem, ale to jeszcze za czasow przedszola, podobno tez bawilem( 'zgrzytalem') sie zebami jak spalem.

: 24 paź 2004, 13:36
autor: Maverick
U mnie w rodzince tata gadal przez sen (zazwyczaj o podatkach bo jest doradca podatkowym) i ostatnio moja Pani zauwazyla ze ja tez... Normalnie ze mna gadala jak spalem :D

: 24 paź 2004, 14:16
autor: Aga
No więc tak:
Lunatykowanie towarzyszy mi od dziecka. Rozmowy (ba ! dyskusje) przez sen (nie bełkot), spacery po domu itd. Później było gorzej ...
Co prawda nie wychodziłem z domu we śnie i nie jeździłem samochodem po miescie, ale zdarzało mi się ubrać, zrobić sobie kawę, jeść, włączyć TV itd... zmora dla domowników... ale to nie koniec ...
Lekarze podobno zdiagnozowali w USA taką przypadłość jak sex w stanie snu ... polega to na tym że w fazie REM nagle i gwałtownie chce się uprawiać sex ... i nie ma sposobu żeby ktoś mógł odmówić ...
Więc miałem wielokrotne poranne jazdy od swoich ex za 'gwałt' przez sen ... ja nic nie pamiętam, widać objawy itd...
To się nazywa lunatykowanie ...

eng, chyba bym bała się spać w pobliżu Ciebie. Myślę że porządnie bym się wystraszyła gdybyś w śrdoku nocy robił sobie kawe nie mając przy tym świadomości. Raz jak byłam z chłopakiem na wakacjach, to podszedł do mnie wieczorem, podał scyzoryk i powiedział "Weź schowaj nóż tak żebym nie widział gdzie jest na wypadek gdybym lunatykował" Możecie się domyślać jak trudno mi było po tym zasnać.

: 24 paź 2004, 15:35
autor: eng
Bać to się nie ma czego :) można co najwyżej nie przeszkadzać :P

: 25 paź 2004, 01:10
autor: Sorecer
Mi zdarzyło się kiedyś przez sen rymować całe dialogi, które nie byłe zwykłymi rymami, ale czymś w rodzaju bitwy na rymy przeprowadzonej samym z sobą. Najlepsze jest to że pamiętam że coś takiego mi się śniło, a kuzynka która mnie widziała stwierdziła, że rymowałem głośno i wyraźnie mimo że nie opowiedziałem jej snu.

: 25 paź 2004, 14:13
autor: Hardcore
Można ćwiczyć zapamiętywanie snów. Koło łóżka trzymaj kartkę i długopis i jak Ci się coś przyśni i się obudzisz to szybko to zapisujesz (w skrótach - tylko, żebyś wiedział o co chodzi)... Kiedyś miałem długi i skomplikowany sen, przebudziłem się i jeszcze otumaniony snem zacząłem pisać od najwcześniejszego fragmentu jaki zapamiętałem do końca... potem poszedłem spać dalej. Kompletnie zapomniałem, że miałem jakiekolwiek sny (o szczegółach nie wspomne). Zobaczyłem kartkę, zabazgrane 2 strony A4 i nagle całą historyjkę sobie przypomniałem. :P