agnieszka.com.pl • Auto-Moto , szykuje sie konkurencja!
Strona 1 z 2

Auto-Moto , szykuje sie konkurencja!

: 18 kwie 2005, 15:10
autor: Andrew
No i Dilerzy tak krzyczeli ze im sprowadzane złomy psują rynek , a teraz ...co powiedzą ?? ja chce takie auto !! dlaczego ?? bo tanie ! :P

przeczytaj !!

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 59710.html

: 18 kwie 2005, 15:12
autor: Sir Charles
Wlasnie dwie minuty temu o tym przeczytalem i tez mialem pisac!
Rewelacja - nowe autko za 16 tys? Podejrzewam, jeszcze ze pali w granicach 6 litrow...
Jak dla mnie bomba :D

: 18 kwie 2005, 15:22
autor: Pogosia
:546: :546: to ja też taki chce :DDD

: 18 kwie 2005, 15:26
autor: fish
Dobry artykuł, gwarantuję powodzenie zwłaszcza u nas. Za taką cenę to będą się kolejki ustawiać.

: 18 kwie 2005, 15:55
autor: eng
I bardzo dobrze ... pierdolony FIAT Stilo - czyli szit, gówno i tandeta w jednym, nastepca Punto kosztuje 60 tys zł ! w życiu bym nie dał nawet połowy za taki szajs !
Nasi dilerzy sprzedają najgosze wersje za cenę najdroższych modeli czy wersji ...
Cywilizowany zamochód kosztuje 80 tysięcy i wiecej, gdy w naszej bratniej Europie jest to tani samochodzik miejski ...
Opis wzoru z którego ten 'wynalazek' za 16 tys zł czyli 'Happy Emissary' jest tu :
http://users.pandora.be/eurosan.nv1/

To Daihatsu Move bardzo zbliżony do Suzuki Wagon R+ lub Opla Agila :)
Podstawowa wersja takie Suzuki w Polsce - 37 900,- promocja !

Gdyby jeszcze nie był taki brzydki :P

: 18 kwie 2005, 16:45
autor: mariusz
Mimo wszystk ojestem zwolennikiem uzywanych samochodow, ale za to lepszych marek - Mercedes Audi Bmw.

: 18 kwie 2005, 18:00
autor: Dee_Jay
Dobry artykuł


Ja tam nie wierze w ich "dobre artykuły", tyle już napisali durnych artykułów na przymus, że szok, wiele ich artykułów to tylko po to by cos napisac...Jak oni napisali, że np. skuter 50 ccm nie jest przystosowany do predkosci 100 km/h.

: 18 kwie 2005, 19:10
autor: Sir Charles
mariusz pisze:Mimo wszystk ojestem zwolennikiem uzywanych samochodow, ale za to lepszych marek - Mercedes Audi Bmw.

palących po 10-11 litrow? :)

: 18 kwie 2005, 19:30
autor: sophie
charlie81 pisze:
mariusz pisze:Mimo wszystk ojestem zwolennikiem uzywanych samochodow, ale za to lepszych marek - Mercedes Audi Bmw.

palących po 10-11 litrow? :)


Nie mówiąc o tym, że części są drogie :/

: 18 kwie 2005, 19:41
autor: eng
sophie pisze:Nie mówiąc o tym, że części są drogie


Lampa do BMW i tak jest tańsza niż np. do Daewoo Matiza :P

Zrobiłem symulację ... do najtańszego samochodu czyli Fiata Seicento dodałem full wypas dodatków ( abs, klima, radio z CD, elektryka itd ) i z w sumie wyszło ... 20 tys za same dodatki :) czyli w sumie 44 tys zł ... kupiłby ktokolwiek coś takiego ? raczej nie ...

Osobiście wolę 5-cio lub nawet 10-latka sprowadzonego z USA ( Firebird, Camaro, VANy itd) niż jakiekolwiek BMW, Audi, Mercedes itd.

: 18 kwie 2005, 20:15
autor: Maverick
Mariusz - tylko nie stare BMW i Mercedesy! Kosztuja kupe kasy, sa brzydkie i jet ich tak duzo na drogach ze sie rzygac chce. Wole tansze, nowsze samochody japonskie.
Czyli 6letniego accorda zamiast 10letniej beemki

A co do artykulu - stanieja tez inne samochody dzieki temu, bo juz teraz firmy maja kryzys a jak nei zareaguja to straca jeszczewiecej.

: 18 kwie 2005, 20:39
autor: mariusz
Sa gusta i guściki. Uważam ze Niemieckie auta są porzadne. Pozatym nie wiem czy samochod mający 150 Km moze mało palić ;) 10 litrow przyjmuje jako standard.

: 18 kwie 2005, 20:48
autor: eng
Maverick pisze:A co do artykulu - stanieja tez inne samochody dzieki temu, bo juz teraz firmy maja kryzys a jak nei zareaguja to straca jeszczewiecej.


Żartujesz chyba ... u nas ? nie ma takiej możliwosci ...
sprzedają za mało sztuk więc podnoszą ceny zamiast obniżać, bo z czegośutrzymać się muszą ... na dłuższą metę sami sobie ucinają żródło dochodu ...
większosc salonów dealerskich i tak żyje z firm i leasingu a nie z klienta indywiualnego ... bo taki kasy nigdy nie ma ...
A w firmie to lepiej, że droższy bo wiecej odpisać od podatku można, w koszty w puścić, mniej fiskusowi się zapłaci ...

Przykład :
Chrysler 300C - wersja bazowa Polska - 169 702 pln
Chrysler 300C - wersja bazowa USA - 34000*3,2 - 108 800 pln

Obie ceny to ceny dla klienta w salonie, obejmują oczywiście podatek VAT...

Wersja USA zawiera jeszcze dodatki ekstra ... typu system super-audio i parę bajerków, u nas trzeba jeszcze zapłacić kolejne X tys zł.
Jeszcze jakieś pytania ?

: 18 kwie 2005, 21:19
autor: Andrew
Chrysler 300C ...ten samochód to nieporozumienie !! chyba ze bedziesz go uzywał tak jak dziadek babcie ! wtedy fakt jest piekny !!
A co do czesci moi kochani to treba wiedziec jedno ..nigdy nie kupywac w pierwszej cenie ! bowiem gdy miałem reno safrana i trzeba było wymienic poduszke pod silnikiem taki kawałek gumu oblany aluminium , to pierwsza cena szok ! 800 zł potem 500zł az w koncu załatwili mi za 450 zł
Amortyzator do NIVO w mercu koszt jednego to ok 800zł załatwiłem oba nówki za 1200zł amortyzator nico do BMW to jednak 1500zł sztuka i nie załatwisz taniej
wszystko trzeba szukac i z tad sie biroą tak straszne ceny ..ale przełacznim, do fiata brawo ! ten co sie załacza swiatła i włacza migacze to nadal 700zł i zywki nie kupisz !
mercedes to jednak najtanszy w czesciach samochód , jest bowiem mnustwo uzywanych dobrych czesci ! a i nowe nie sa takie straszne (ceny )
ale BMW TO FAKTYCZNIE TRAGEDIA to auto jest obliczone na 200 km przebiegu , potem wszystko siada po kolei !! odradzam !! sam sie sparzyłem , ale jazda !! jest przednia ! oczywiscie serią 7 maluchom daleko do niej czyli 3-,5 :564:

: 18 kwie 2005, 23:27
autor: Maverick
Eng - konkurencja wymusza obnizanie cen. To logiczne.

: 19 kwie 2005, 00:45
autor: Bender
Andrew pisze:ale przełacznim, do fiata brawo ! ten co sie załacza swiatła i włacza migacze to nadal 700zł i zywki nie kupisz !

dlatego ja nie wylaczam swiatel - mam je caly czas wlaczone - totez wylacznik sie nie przepali hehe - mozna by dac przekaznik ale po co - wlosi tez zaoszczedzili :P
Andrew pisze:mercedes to jednak najtanszy w czesciach samochód , jest bowiem mnustwo uzywanych dobrych czesci ! a i nowe nie sa takie straszne (ceny )
ale BMW TO FAKTYCZNIE TRAGEDIA to auto jest obliczone na 200 km przebiegu , potem wszystko siada po kolei !! odradzam !! sam sie sparzyłem , ale jazda !! jest przednia ! oczywiscie serią 7 maluchom daleko do niej czyli 3-,5 :564:

tanie czesci ? znaczy na gieldach ? kradzione nie tuczy :P

a ja wciaz mysle o Tigercat (lotus7)
http://autoweb.drive.com.au/cms/A_2176/article.html
cholernie niepraktyczne \ale za to ile radochy
mysle ze w 2 lata poskaldam to cudo (finanse - gotowy kit do samodzielnego montazu to jakies 18tys)

ladniejsza jest Cobra ale ... kit jest prawie 2x drozszy

: 19 kwie 2005, 00:54
autor: szopen
czytałem dziś ten artykuł jak się tłukłem naszym "kochanym" PKP i musze powiedzieć że mnie zaicekawiło, ciekawe kiedy w Polsce się pojawią te auta. A nie tak dawno mówilo sie ze Dacia Logan zawojuje rynek ceną, a tu widac niekoniecznie.
P.s: Mnie się "beemki" nie podobają, pewnie dlatego ze mi sie kojarza z dresiarzami, no ale co zrobić :) Chciałbym miec kiedyś Jaguara, to jest klasa :)

: 19 kwie 2005, 10:18
autor: eng
Maverick pisze:Eng - konkurencja wymusza obnizanie cen. To logiczne.


Ale nie u nas Mav !

W tym chorym kraju nikt nie pozwoli żeby ludziom było lżej, skoro ktoś może na tym zarobić kolejne parę milionów...
Realnie obniżenie cen u nas jest zawsze blokowane ... jeden importer decyduje o cenach u wszystkich dealerów, reguluje "widełki" - róznice są minimalne ...

Dlaczego benzyna w Polsce kosztuje tyle ile kosztuje ?
Bo tylko 2 firmy w polsce produkują i mają defacto monopol ... dyktują ceny ... nie mówiąc o rządzie który obłożył to jeszcze chorymi stawkami podatków ...
jeszcze za chwilę opodatkują kolejną opłatą za posiadanie samochodu ... tak samo jak za 'posiadanie' telewizora a nie za jego używanie ... itd...

Ceny z sufitu, pensje jak w Bangladeszu ... ja to pierdolę, wyprowadzam się stąd przy pierwszej możliwej okazji ...

: 19 kwie 2005, 19:17
autor: Maverick
eng pisze: jeden importer decyduje o cenach u wszystkich dealerów, reguluje "widełki" - róznice są minimalne

Nicn ie reguluje. Moze ustalac po ile sprzedawac dealerom i to ich moze ograniczac ale nei mzoe im narzucac po ile maja sprzedawac.
A mi chodzi o to ze cen nei obnizy dealer, nie obnizy importer ale obnizy FIRMA czyli np sama toyota bo im tez zalezy zeby sprzedac.
eng pisze:Dlaczego benzyna w Polsce kosztuje tyle ile kosztuje ?

A czytales topik:
http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=2513

Gdyby nie nasze wspaniale wielkoduszne (bo dbajace o obywateli) panstwo to kosztowaloby paliwo 1,5zl.

Dlatego glosuje na UPR - aby panstwo nie okradalo obywateli (akcyza itp) no i aby nie bylo monopoli panstwowych.

: 20 kwie 2005, 08:47
autor: eng
Maverick pisze:Gdyby nie nasze wspaniale wielkoduszne (bo dbajace o obywateli) panstwo to kosztowaloby paliwo 1,5zl.


Jakie opiekuńcze ? Przecież w tym kraju wszystko leży ! Służba zdrowia, edukacja, drogi - wszystko ledwo zipie ...
To gdzie ta kasa idzie ???

U nas z pozoru "wolny" rynek jest regulowany przez państwo ... i tu jest przyczyna ...

Gdyby samochody i benzyna potaniała w naszym kraju zaczełoby się lepiej żyć i w związku z tym państwo w efekcie miało by więcej kasy ... a tak to dupa :(

I tak nigdy w życiu nie kupiłbym nowego samochodu w salonie u nas w kraju ... tak z zasady :P

BTW. Czy ktoś ma orientację co do pełnych kosztów ( podatki, itd ) sprowadzenia samochodu z UE lub z USA ?

: 20 kwie 2005, 08:53
autor: Andrew
Nie przejmuj sie kocstami , są naprawde znikome !
z UE
KOSZT ZAKUPU = 100 E (bo po diabła wiecej pisac )
akcyza ......... 65% z tych 100 E (płacona w złotókach )
tablice wyjazdowe z niemiec = ok 150 E (w zaleznosci od landu)
paliwo = około 300zł (zalezy od auta i skąd sie go wiezie )
tłumaczenia dokumentów =ok 80 zł
przeglad techniczny = 160 zł
zwolnienie z VAT-u 150 zł
rejestracja = 160zł
karta pojazdu = 600zł
ubezpieczenie =(zalezy od znizek , wiec nie podam w moim przypadku ok 200zł na 1/2 roku)

: 20 kwie 2005, 10:09
autor: Maverick
eng pisze:Jakie opiekuńcze ? Przecież w tym kraju wszystko leży ! Służba zdrowia, edukacja, drogi - wszystko ledwo zipie ...
To gdzie ta kasa idzie ???

No ale ludzie chca panstwa opiekunczego to maja.
To placa ZUS i wysokie podatk ia w zamian jakis ochlej dostanie kase bo niby chce sie zapisac do AA :)

A ja nie chce panstwa opiekuinczego. Chce sobie sam radzic i nieh panstwo lapy precz trzyma od mojej kasy. A to co pisalem w poprzednim poscie bylo mocno ironiczne.
eng pisze:Gdyby samochody i benzyna potaniała w naszym kraju zaczełoby się lepiej żyć i w związku z tym państwo w efekcie miało by więcej kasy ... a tak to dupa

Samochody to zalezy od podatku VAT, ale benzynke da sie zrobic ;]

Andrew - a nie ma czegos takiego jak kontrola? No bo oni to ponoc kontroluja i mozna wpasc.

: 20 kwie 2005, 10:26
autor: Andrew
Nie ma takiej opcji Mav ! pod warunkiem ze zapis w niemczech pozostanie taki sam jak na Twej umowie !(bo chłopaki przepisują rachynki ,umowy w polsce , i tu moze byc zle , jasli US to sprawdzi ) w przypadku gdy kupiles auto od osoby prowadzacej dzialalnosc gosp.
W przypadku osoby fizycznej ....w niemczech nie ma czegos takiego jak umowa kupna sprzedzay , masz brif !! jestes wlascicielem . Poza Tym dla niemca , 10-letni czy 6-cio letni sanochód ma taką wartosc za ile go sprzeda , to tylko u nas skarbówka Ci liczy z jakiegos durnego euro taxu ceny !!

: 20 kwie 2005, 21:10
autor: eng
Wprowadzą zaraz roczną opłatę od pojemności silnika i wieku samochodu to będzie super ...
Jedynym plusem będzie że zmniejszy się ilość złomu na drogach, bo ludzi nie będzie stać na płacenie np 2000 zł rocznie za samo posiadanie 'malucha' ... który nie spłenia żadnych norm czystości spalin.
Przypomina mi to opłatę za fakt posiadania telewizora ... idiotyzm.

: 20 kwie 2005, 23:57
autor: Maverick
eng pisze:Jedynym plusem będzie że zmniejszy się ilość złomu na drogach
Problem w tym ze to nie plus a minus. Bo starsze zachodnie samochody sa zazwyczaj o niebo lepsze on nowszych ale o 2 klasy nizszych i gorszych polskich.

: 21 kwie 2005, 00:09
autor: szopen
o akcyzie

W koncu ktoś kntroluje naszych geniuszy z wiejskiej ...

: 21 kwie 2005, 01:31
autor: mariusz
eng pisze:Jedynym plusem będzie że zmniejszy się ilość złomu na drogach, bo ludzi nie będzie stać na płacenie np 2000 zł rocznie za samo posiadanie 'malucha'


Złom to pojęcie wzgledne. Wiekszośc aut sprowadzanych z zachodu nie ma wiele z nim wspolnego. Przykładowo: Wolę kupic sobie uzywanego opla z niemiec niz za te same pieniądze poloneza w Polsce. Załozę się ze większym złomem będzie poldek. Pozatym ludzie nie są głupi i nie kupuja złomu. Zawsze zdażają się tacy co kupią ale to jest jakiś mały procent.
Stwierdzenie złom jest po prostu propagowane przez sprzedawcow nowych aut ktorym nie podoba się to ze ludzie mając 40 000 zamiast kupić sobie 307 3 światłem stop i kklamkami w kolorze nadwozia sprowadzają mercedesa z full wypasem. Moim zdaniem 6 cio letni mercedes ze złomem nie ma ic wspolnego.

: 21 kwie 2005, 09:34
autor: eng
Ja pisząc "złom" miałem na myśli maluchy, polonezy, trabanty, duże fiaty i inne takie ...
Wolę 10 letniego Ponitaca niż nówkę Peugeota, Forda czy inne wynalazki :)

: 22 kwie 2005, 07:07
autor: Maverick
eng pisze:Wolę 10 letniego Ponitaca niż nówkę Peugeota

Nawet 607? :D

: 22 kwie 2005, 08:46
autor: eng
Maverick pisze:Nawet 607?

Nawet !
Szajs delikatny, awaryjny jak cholera ... :D
Poza tym za jakie pienądze !

Jedynym wyjątkiem jest kupno Lancera VIII lub Imprezy ... ale na taką furę mnie póki co nie stać...