Co jest z tymi ludźmi
: 08 cze 2005, 20:03
Siemka
Co jest z tymi ludźmi dlaczgo wszyscy nie moga być tak przyjaźni ? Jak wielu z moich przyjaciół, którym nie zalezy na jakis materialnych kożyściach.
Cieszą się z tego co jest i maja wokół siebie. Cieszą się z rodziny i innych ludzi któży naprawdę moga w życiu pomóc. Opuszczają wszysto co jest tu popychani jakąś ideą sięgają po emigrację, uczuciową, mentalną.
Wiem ze jestem jednym z tych któży mówią ze "tu jest niesamowicie". Szukam szczęścia w swoim mieście i niczego tam naprawde mi nie brak.
Sedno sprawy.
Dlaczego ludzie szukają szczęścia poza swoim otoczeniem, miastem, krajem?
Co jest z tymi ludźmi dlaczgo wszyscy nie moga być tak przyjaźni ? Jak wielu z moich przyjaciół, którym nie zalezy na jakis materialnych kożyściach.
Cieszą się z tego co jest i maja wokół siebie. Cieszą się z rodziny i innych ludzi któży naprawdę moga w życiu pomóc. Opuszczają wszysto co jest tu popychani jakąś ideą sięgają po emigrację, uczuciową, mentalną.
Wiem ze jestem jednym z tych któży mówią ze "tu jest niesamowicie". Szukam szczęścia w swoim mieście i niczego tam naprawde mi nie brak.
Sedno sprawy.
Dlaczego ludzie szukają szczęścia poza swoim otoczeniem, miastem, krajem?
), do ktorej chce isc, a nie rodzice, tak jak w wiekszosci wypadkow u moich znajomych. Ba - sam decydowalem w 5 klasie czy po przeprowadzce chce zmienic podstawowke - oczywiscie nie zmienilem.