Strona 1 z 1
Jak zostać optymistą/tką?
: 10 lip 2005, 01:33
autor: AlicE!
CZe @ll. Dziś sobie rozmawiałam z psapsiółką...Pomimo iż wszystko w jej życiu układa się w miarę dobrze jest pesymistką...Trochę mnie to martwi, powinna zapomnieć o złych chwilach cieszyć się dobrymi...Nasi rodzice są e...Tradycjonalistami:P I nie ułatwiają nam zycia, wiadomo nastolatki lubią się buntować:P Więc mam do Was kochani gorące zapytanie:
Jak sprawić by świat wydał nam się piękny? Pozbyć się czarnych myśli, przestać się przejmować problemami? Powiedcie mi, czy Wy macie jakiś sposób na to?
Ja objadam się czekoladą albo czymś co uwielbiam:] Robię to co lubię najbardziej robić...
Poprawiam sobie nastrój i od razu czuję się lepiej^^ Ale wiadomo ze to nie jest na stałe a mi chodzi o ogólne podejście do życia, zeby sie nie bać go...
: 10 lip 2005, 06:01
autor: ksiezycowka
Tego po prostu trzeba się nauczyć.
A ja nie widze nic złego w tym, że ktoś jest pesymista. To część tej dziewczyny i m.in. za to ją lubisz pewnie. Jeśli sama zechce sie zmienić to to zrobi.
: 10 lip 2005, 10:49
autor: ptaszek
Najlepiej znaleźć sobie ciekawe zajęcie i robić to, co się lubi. Nie można mieć za dużo czasu na myślenie, bo w końcu stanie się to nieznośne i człowiek zacznie się nad sobą użalać.
Poza tym trzeba po prostu walczyć ze sobą. Mieć silną wolę. Można się pesymizmowi poddać albo próbować z nim walczyć, robić mu na przekór. Do nas należy decyzja, czy będę myśleć o niepowodzeniach czy o dobrych rzeczach. A chyba zawsze się znajdzie coś dobrego....
: 10 lip 2005, 21:38
autor: Zuber
chyba trzeba zaczac od tego zeby se wmawiac ze sie jest optymistą tak mi sie wydaje

: 10 lip 2005, 21:45
autor: I*Z*U*$*K*A
Nie myslec o zlych rzeczach, problemach, robic to co sie lubi i na co ma sie ochote... nie wszyscy tak potrafią...
: 10 lip 2005, 21:54
autor: Pegaz
Trzeba być optmistą myślącym realnie
Odpowiednie towarzystwo i bedzie nastawienie optymistyczne

: 10 lip 2005, 23:25
autor: AlicE!
chyba wiem, trzeba zostać hedonistką^^
a potem zaakceptowac siebie:]
Tyko jak ja mam to wbić psiapsiółce do tego upartego łba....

:
: 11 lip 2005, 23:02
autor: Wiola
najprosciej to optymistycznie myslec miec pozytewne zdanie nawet jak jest zle
: 15 lip 2005, 09:05
autor: jamaicanflower
wystarczy codziennie po przebudzeniu i przed snem poczytać Wiolę <aniolek2>
wydrukuj jej wszystkie wypowiedzi Wioli na forum, zbinduj i wręcz przyjaciółce pod postacią małej książeczki, zatytułowanej "optymistyczna kobieta Krystiana - Wiola"

: 15 lip 2005, 10:26
autor: Qzik
Wiola pisze:najprosciej to optymistycznie myslec miec pozytewne zdanie nawet jak jest zle
Dzięki Wiola! Gdzie ja miałem głowę...
A tak w temacie to nie z każdego da się zrobić optymistę. Niektórzy lubią być pesymistami, zresztą ma to swoje zalety. Nic na siłę.
: 15 lip 2005, 10:29
autor: foxy_lady
AlicE! pisze:Jak sprawić by świat wydał nam się piękny? Pozbyć się czarnych myśli, przestać się przejmować problemami?
narkotyki <aniolek2>
: 15 lip 2005, 16:43
autor: mariusz
Trzeba do tego dojrzec

: 16 lip 2005, 00:52
autor: Zuber
mariusz pisze:Trzeba do tego dojrzec
do brania narkotykow????????? trzeba byc gorzej niz kretynem zeby brac narkotyki...
: 16 lip 2005, 12:01
autor: AlicE!
Zuber pisze:do brania narkotykow?????????
a nie do tego żeby zostać optymistką??:P
Qzik nawyraźniej masz rację co do tego iż niektórzy lubią być pesymistami[ale teraz już uogólniam].