agnieszka.com.pl • Jak podzielić życie..
Strona 1 z 1

Jak podzielić życie..

: 10 sie 2005, 11:30
autor: rrq
Zastanawiam się jak dzielicie życie (bądz jak samo wam się dzieli). Jaką pozycje w waszej hierarchi ważności zajmuje praca , miłość dom

ja ostatnio zauważam że praca zdecydowanie zajmuje najwięcej miejsca, miłośc jest poupychana gdzie się da, na dom zostaje minimalna częśc a na własne hobby praktycznie wcale (choć może pokrywa sie ona w jakiś sposób z pracą)

A jak z wami jak to sie rozkłada w waszym przypadku?

: 10 sie 2005, 12:25
autor: guli
U mnie miłość nierozerwalnie związana jest z domem i jest najważniejsza. Praca zajmuje najwięcej czasu, choć staram się aby nie była najważniejsza. Hobby... poupychane gdzie się da :)

: 10 sie 2005, 13:24
autor: ksiezycowka
Dom gdzieś tam na końcu. Tyle wiem. Reszta się miesza i ciężko jednoznacznie powiedzieć.

: 10 sie 2005, 13:27
autor: Pegaz
Dziewczyna Szkoła Dom Znajomi

: 10 sie 2005, 14:04
autor: Andrew
Miłosc ponad wszystko ...reszta to hobby <aniolek2>

: 10 sie 2005, 14:54
autor: krzysssssss
hmmmm
piłka to moje życie, poźniej miłość która mnie nie chce <belt1> i szkoła...

: 10 sie 2005, 15:36
autor: Krzych(TenTyp)
A ja powiem tak ze nieda się wszystkiego nadrobic w 1 dzień rozplanowac sobie tydzień i wszystko będzie się układac
Aha bym zapomniał Duzo Duzo spontaniczności. Pieprzyć jutro trza się bawić dziś :D

: 10 sie 2005, 16:54
autor: cubasa
Krzys pisze:Aha bym zapomniał Duzo Duzo spontaniczności. Pieprzyć jutro trza się bawić dziś


Carpe diem? :D

U mnie to się jakoś samo wszystko układa. Jakos specjalnie nie planuję, a znajduje miejsce i na hobby i rodzinkę, i dziewczynę, i pracę. Zostaje jeszcze troche wolnego czasu :D

: 10 sie 2005, 18:04
autor: mariusz
Na ten moment praca zajmuje mi sporo czasu. Potem dom, znajomi, hobby. A miłość gdzieś by sie miedzy to wszystko spokojnie upchała ;)

: 10 sie 2005, 18:33
autor: Andrew
Upchała ...no wec dlatego jej nie ma ! <browar>

: 10 sie 2005, 20:22
autor: mariusz
Andrew pisze:Upchała ...no wec dlatego jej nie ma ! <browar>


No własnie dla czego?
Może to jest to cholerne zaczarowanie?

: 10 sie 2005, 21:17
autor: Krzych(TenTyp)
mariusz pisze:Może to jest to cholerne zaczarowanie?

e e ...
Tu czarów niema czysta matematyka :D

: 10 sie 2005, 21:35
autor: Andrew
No to mi to wylicz mądralo <aniolek2>

: 10 sie 2005, 21:42
autor: Pegaz
Ene due rabe połknął krzychu żabe,żaba ma Mariusza dlatego miłość go nierusza..

: 10 sie 2005, 21:57
autor: Yasmine
mariusz pisze:No własnie dla czego?

Dlatego wlasnie ze ona by sie gdzies "upchala". Czyli nie byla by jakos na poczatku tylko na koncu :).

: 10 sie 2005, 22:14
autor: mariusz
Yasmine pisze: Dlatego wlasnie ze ona by sie gdzies "upchala". Czyli nie byla by jakos na poczatku tylko na koncu :).


Licząc od końca to masz racje ;)

: 10 sie 2005, 23:05
autor: Maverick
Daj se spokoj z miloscia i po prostu zyj. Widze ze bardzo sie przejmujesz tym wszystkim.

: 10 sie 2005, 23:19
autor: Mysiorek
Praca to podstawa, ale czego...?... tego co lubicie.
Róbta co chceta! ;P
Róbcie co lubicie.

: 10 sie 2005, 23:27
autor: mariusz
Maverick pisze:Daj se spokoj z miloscia i po prostu zyj. Widze ze bardzo sie przejmujesz tym wszystkim.


E tam moze to tylko tak wyglada, ja mam to wszystko w nosie ;)

: 10 sie 2005, 23:49
autor: Konto usunięte
Ale masz fuksa ziomus.. chcialbym tak oleac milosc.. ltora jest na pierwszym miejscu (chcoiaz niestety nie odwzajemniona i chyba tutaj robie blad ale ciezko mi to zmienic... :() potem dopeiro szkola i hobby. A dom... jestem tu gosciem... jakos tak wychodzi, ale jak tylko mam chwilke to jem wspolne obiady z rodzina, zajmuje sie mlodszym bratem i czasami rozmawiam z moja rodzcielka ;). Co do ojca... zadko sie z nim widuje pomimo tego ze mieszkamy w tym samym domu. On caly czas pracuje, a jak jest w domu to mnei nie ma... a jak juz jest to jakos zawsze albo on albo ja mam wazniejsze sprawy :/.

: 11 sie 2005, 00:25
autor: Koko
Zycie to nie ukladanka, ni proste puzzle :-)
Raz na wozie, raz pod wozem. Raz z miloscia, raz tylko z praca u boku... :-)