agnieszka.com.pl • Przyrost naturalny - artykul z onet.pl
Strona 1 z 1

Przyrost naturalny - artykul z onet.pl

: 01 wrz 2005, 11:09
autor: Maverick
przeczytajcie: http://portalwiedzy.onet.pl/1156079,10484,1,info.html

Jak myslicie, co nalezaloby zrobic aby zwiekszyc przyrost naturalny w Polsce i co wg Was jest glowna przyczyna tego iz jest tak niski?

: 01 wrz 2005, 13:07
autor: ___ToMeK___
to jest normalna cecha krajow rozwinietych. Ludzie zwykle nie chca miec juz gromadki dzieci. Wystarczy im zwykle jedno. Po prostu o wiele wieksze znaczenie ma praca, zarowno dla mezczyzn, jak i dla kobiet.
Czy mozna w ogole cos z tym zrobic? Pamietam jak kilka lat temu proboszcz jednej parafii na wsi wolal na mszy "ratujcie parafie" narzekajac na coraz mniejsza liczbe slubow i narodzin :]. Nie wiem czy cos mozna zrobic, chyba nie...

: 01 wrz 2005, 16:59
autor: Sir Charles
___ToMeK___ pisze:Czy mozna w ogole cos z tym zrobic?


...Le Pen chce wyrzucac imigrantow... Tylko ze to wlasnie oni i ich dzieci utrzymaja przy zyciu system emerytalny :)

Przyjmujmy imigrantow skutecznie wplywajac rownoczesnie na ich asymilacje, na to by nie tworzyli gett. Swiat sie zmienia, stosunki liczebnosciowe roznych ras tez sie zmieniaja. I to jest wlasnie piekne :)

: 01 wrz 2005, 17:24
autor: ___ToMeK___
tylko niech Arabow nie wpuszczaja :]

: 01 wrz 2005, 17:55
autor: Sir Charles
wole cywilizowanego Araba niz fanatycznego katolika...

: 01 wrz 2005, 18:08
autor: ___ToMeK___
a wolalbys fanatycznego Araba czy fanatycznego katolika? :]

: 01 wrz 2005, 18:20
autor: Maverick
Dajcie spokoj z imigrantami. Nie chce z Polski zorbic takiego koktajlu narodowosciowego jak w USA. Poza tym to nie jest rozwiazanie problemu...

Ciezko cos w tej materii poradzic. na pewno trzeba zakazac aborcji :D
Poza tym trzeba stwierdzic czyja sa dzieci. Jezeli panstwa to niech panstwo je rodzi. Jak rodzicow to niech rodzice ciesza sie pelnia praw rodzicielskich. Wiecie o co mi chodzi bo juz o tym pisalem.

Mowi sie ze niski przyrost jest w krajach rozwinietych, ale Polska taka nie jest. Tylko ze ciezko by malzenstwo chcialo miec wiecej dizeci skoro ledwo zarabiaja na siebie i oboje musza pracowac na pelnych etatach z nadgodzinami - a na wychowywanie dziecka sobie nie moga pozwolic, bo wtedy jedno z nich przestaje pracowac. Trzebaby popracowac nad sytuacja ekonomiczna przecietnego Polaka. No i nie wiem czy wylapaliscie, ale w artykule jest wyraznie napisane ze niski przyrost nie dotyczy USA! Tam nawet jest moda na posiadanie duzej rodziny. No bo oni moga ja bez problemu utrzymac...

: 01 wrz 2005, 19:51
autor: cubasa
Temat uważam za czysto polityczny :] Kobiety rodziłyby gdyby miały do tego warunki, warunkow nie ma- nie ma dzieci. Odpowiednie dotacje, zapewnienie, że dziecko bedzie miało godne warunki do zycia, wyksztalcenie - to podstawy. W krajach skandynawskich po urodzeniu dziecka, oboje rodzicow dostaje urlop roczny(!) w pełni płatny. A w Polsce kobieta po urodzeniu dziecka jest dosłownie wyłączona na kilka lat z zycia zawodowego. I aby nie wypaść z obiego czesto po urodzeniu szybko wraca do pracy, bo boi sie pracodawcy i swojej przyszlosci.
A biedny ojciec może na całą rodzinę nie zarobić...

: 01 wrz 2005, 20:01
autor: Maverick
Cubasa... dotacje? Chyba zartujesz <aniolek2> To samo z "zapewanianiem". Od tego sa przeciez rodzice.
Nie porownuj Polski do Szwecji, bo Szwecja jeszcze za czasow ZSRR chwalila sie ze sa bardziej socjalni niz oni... Tylko ze u nich mozna cale zycie przezyc nie pracujac ani godziny! Bo ich jest malo i maja rope, wiec ich stac (w maire, bo jakby nagle polowa Szwedow przestala pracowaac to po prostu zbankrutuja). Co nie zmienai faktu ze gdyby tacy socjalni nie bylo mieliby doskonale warunki ku temu by byc najbogatszym narodem w Europie (to tak na marginesie).

Temat nie jest polityczny. Polityka nie ma nic do robienia dzieci.
I zgadzam sie z tym ze kobieta ma ciezko w pracy przez ciaze. Co jest tez powodem nizszych wynagrodzen dla kobiet. Ale to naturalne i sie temu nie zapobiegnie, a ktos te dzieci musi rodzic :)

: 01 wrz 2005, 20:37
autor: Andrew
Jak dasz ludziom stabilizacje , a i taki potencjalny rodzic bedzie widział , ze jest przyszłosc dla przyszłego potomka , to tez go pedzie płodził , ale skoro mimo iż oboje pracują , a starcza od pierwszego do pierwszego i to ledwo , to jak rodzic dzieci , jak ....wyzucą z pracy takową ze wzgledu na to ,iż bedzie brała wolne gdy dziecko zachoruje itd. Ona zas swiadoma tego nie zachodzi w ciążę ! gdyby praca była a zarobki dobre było by inaczej , ale nie bedzie ...bo za puzno , nawet jak sie cos zmieni ...to tu sie nic nie zmieni <browar>

: 01 wrz 2005, 21:26
autor: Hyhy
___ToMeK___ pisze:to jest normalna cecha krajow rozwinietych. Ludzie zwykle nie chca miec juz gromadki dzieci. Wystarczy im zwykle jedno. Po prostu o wiele wieksze znaczenie ma praca, zarowno dla mezczyzn, jak i dla kobiet.



Wiekszej glupoty nie slyszalem

Ludzie nie maja na censored chleb w censored jebane pierdolona Polska... to jest powod, nie mozna normalnie zyc!

A drugio moze byc taki ze rodzice obecni(30 lat) widza co wyroslo z ich dzieci (koksy dalny) i juz wiecej nie cha :D

: 01 wrz 2005, 21:37
autor: ___ToMeK___
to powiedz mi madralo dlaczego wielodzietne rodziny to w 99% takie, w ktorych ojciec i matka sa bezrobotni? Poczytaj troche, potem oceniaj.

: 01 wrz 2005, 21:45
autor: Hyhy
Przeczytales jeden artykul i mowisz ze jestem madrala :D

A wiesz, ze rodziny w ktorych ojciec i matka sa bezrobotni i maja wiele dzieci to zazwyczaj rodziny ludzi, ktorzy maja problemy z samym saoba, z przeszloscia itd?

Poza tym, co to ma do tego co pisales wczesniej? Pisales ze Polska jest rozwinietym krajem i dlatego ludzie nie maja wiele dzieci. A teraz piszesz ze w tym rozwienitym kraju mieszkaja rodziny wielodzietnie bez pracy. Jak mam to zrozumiec? :)

Poza tym nie mow ze 99% bo tak nie jest, w telewizji pokazuja takie biedne rodziny coi ledwo sobie radza, co nie znaczy ze takich bogatych wielodzietnich nie ma :)

: 01 wrz 2005, 21:56
autor: ___ToMeK___
Pokaz mi, w ktorym miejscu napisalem, ze Polska JEST krajem rozwinietym? :D Czytaj uwazniej. Napisalem, ze jest to typowa cecha krajow rozwinietych. Polska jest nadal krajem rozwijajacym sie ALE w porownaniu z takimi krajami afrykanskimi, w ktorych przyrost naturalny jest potezny, jest krajem, nie ma co ukrywac, rozwinietym. U nas juz wystepuje cos takiego jak kalkulacja typu: czy bedzie mnie stac na to dziecko? Czy bede w stanie zapewnic mu normalne warunki do rozwoju? W krajach biednych i w rodzinach ubogich paradoksalnie tej kalkulacji nie ma.
Mimo wszystko spoleczenstwo OGOLNIE staje sie bogatsze, mimo ze jest coraz wiekszy rozdzwiek miedzy ludzmi zyjacymi w ubostwie, a tymi bogatymi. Jesli ktos twierdzi, ze spoleczenstwo biednieje to sorry ale ma cos nie tak z deklem. Wystarczy popatrzec na ulice, jakie samochody jezdza i jaki jest ruch przed jakimkolwiek swietem w sklepach :].
Prawda jest to, ze wiekszosc rodzin wielodzietnych (tzn. majacych >= piecioro dzieci) jest biedna. I ze w krajach biednych (Polska nie jest takim krajem) przyrost naturalny jest dodatni.

: 01 wrz 2005, 22:05
autor: szopen
Zwykle wielodzietne rodziny sa wielodzietne nie dlatego ze chca miec tyle dzieci, tylko dlatego ze ich nie stac na gumy czy inne srodki antykoncepcyjne, a przeciez "z krzyza spuscic trzeba" :) moim zdaniem problemem jest nie tylko kasa, bo jakby nie bylo, to dziecko troche "uziemia" a sporo mlodych ludzi chce zakosztowac zycia, poszalec, poza tym zeby miec dziecko i tworzyc rodzine trzeba by miec sprawdzonego partnera itd itd . Ogolnie moim malodzietnosc jest nie tylko spowodowana bieda, ale tez zdecydowanie wiekszya swiadomoscia spoleczenstwa. A jak z tym walczyc? I czy w ogole trzeba nie mam pojecia :)

: 01 wrz 2005, 22:26
autor: Hyhy
Rodziny wielodzietne to rodziny z liczba dzieci powyzej 2 :) czyli minimum 3 i wiecej :P

: 02 wrz 2005, 08:29
autor: Andrew
szopen pisze:Zwykle wielodzietne rodziny sa wielodzietne nie dlatego ze chca miec tyle dzieci, tylko dlatego ze ich nie stac na gumy czy inne srodki antykoncepcyjne, a przeciez "z krzyza spuscic trzeba" :) moim zdaniem problemem jest nie tylko kasa, bo jakby nie bylo, to dziecko troche "uziemia" a sporo mlodych ludzi chce zakosztowac zycia, poszalec, poza tym zeby miec dziecko i tworzyc rodzine trzeba by miec sprawdzonego partnera itd itd . Ogolnie moim malodzietnosc jest nie tylko spowodowana bieda, ale tez zdecydowanie wiekszya swiadomoscia spoleczenstwa. A jak z tym walczyc? I czy w ogole trzeba nie mam pojecia :)


i tu sie zgodze , nie stac ich na nic , by gdzieś wyjsc , wiec siedza w domu , i sie sexszą i tu jest proplem jak i skutek !
jak by mieli kase to by sie dało na spiralkę kobiecie i po krzyku !

: 02 wrz 2005, 09:10
autor: Maverick
___ToMeK___ pisze:to powiedz mi madralo dlaczego wielodzietne rodziny to w 99% takie, w ktorych ojciec i matka sa bezrobotni? Poczytaj troche, potem oceniaj.

Bo oni sa juz maksymalnie biedni i oszczedzaja na antykoncepcji, a nie kazdy naturalne opanowal :)

Ktos napisal o biedniejacym spoleczenstwie. Aby spoleczenstwo sie bogacilo przyrost naturalny musi byc mniejszy niz wzrost gospodarczy. W przeciwnym wypadku bedzie biedniec. Chyba nie trzeba tlumaczyc dlaczego.
A ze mamy wzrost rzedu 3% to co sie dziwic ze przyrost naturalny automatycznie ustawia sie na 1,3%

: 02 wrz 2005, 09:23
autor: Hardcore
ciekawy artykuł... właśnie sobie go czytam :)

: 02 wrz 2005, 09:34
autor: Bender
a po chlere nas tyle ?
jak bedzie nas ze 25-30 milionow bedzei lepiej - PKB na leb wzrosnie, i praca dla wszystkich bedzie

: 02 wrz 2005, 09:43
autor: Hardcore
tylko nie będzie miał kto na mnie starucha pracować :) obiboki jedne :D a może wydłużymy czas pracy do 60 godzin tygodniowo :D

: 02 wrz 2005, 10:12
autor: Bender
emeryturka sie marzy ?

hehe zobaczymy jak dozyjesz wieku emerytalnego - 85 lat <banan> <wesole jes zycie staruszka hej>

problem emerytur sam sie wiec rozwiaze

natomiast jak bedzie ze 30 mln luda to moze dzieci naszych dzieci nie beda musialy pracowac na 6 emerytow ......i 12 prezesow i 30 sekretarek ZUSow srusow i innych filarow :P

: 02 wrz 2005, 13:39
autor: Maverick
Czyli jak bedziemy mieli cesesje w tempie 2% rocznie to trzebaby odstrzeliwywac 5% ludzi rocnzie to sie bedzie PKB na glowe zwiekszac... Bardzo oryginalna teoria wzrostu PKB na glowe.

: 02 wrz 2005, 14:27
autor: Bender
ty to powiedziales :P

ja mowie ze niepotrzeba nmas tylu - PKB - to skutek uboczny
a ty chesz strzelac

hmm bandyta <bicz1>

: 02 wrz 2005, 14:47
autor: Maverick
Im nas wiecej tym wieksza sile stanowimy w swiecie - pamietaj o tym :) Tym wiekszy PKB (nie na glowe a ogolny) i tym silniejsze panstwo.

: 02 wrz 2005, 15:29
autor: Bender
a wiec jak bedzie nas miliard to tak bedziemy najsilniejsi
tylko wiesz co ?
nei bedzie dobrze

zrobimy rozpierdziel jakis jak to polaczki zawsze robili (historia)
dostaniemy po mordzie, rozbiora nas moze jakas woja swiatowa i bedzie spokoj


myslisz ze pkb to rosnie od ilosci obywateli ? od bezrobocia nei rosnie, z biedy tez nie rosnie
dobrze mowia o nas - jestesmy atrakcyjnym rynkiem ZBYTU znaczy u nas mozna wszystko zbyc co zbyteczne - caly chlam szmelc i to za niezla kase

najpier rozpierniczyli nasze mozliwosci produkcyjne a teraz nam sprzedaja to co sami moglismy sobie robic .
ze nowe miejsca pracy tworza ? szukaja wyrobnikow za marne grosze
co z tego ze inwestuja mld w fabryke np odkuwek do silnikow toyoty - prace znajdzie jakies 300os bo reszte bede wykonywac automaty
to jest przyszlosc mav - albo do fabryki sortowac polprodukty i rozwoazic paczki po magazynie albo na dyrektora- reszta to tylko masy - potencjalni klienci -
po co nas wiecej ? nie rodzimy dzieci - rodzimy konsumentow szmelcu i informacyjnej papki

obys zyl w ciekawych czasach mowia chinczyki - obecnie iMHO nie jest za ciekawie....

: 02 wrz 2005, 15:36
autor: Maverick
Bender pisze:a wiec jak bedzie nas miliard to tak bedziemy najsilniejsi

Ty zaraz miliard. Obecnie jest nas 38 milionow o ile dobrze pamietam. Pamietaj ze przyrost naturalny arabow liczony jest w cyfrach... dwucyfrowych. Oni nas zaleja szybciej niz chinole.

Co do reszty to juz na inna dyskusje :)

: 02 wrz 2005, 16:05
autor: Yasmine
Andrew pisze:i tu sie zgodze , nie stac ich na nic , by gdzieś wyjsc , wiec siedza w domu , i sie sexszą i tu jest proplem jak i skutek !
jak by mieli kase to by sie dało na spiralkę kobiecie i po krzyku !

Zgadzam sie.

: 02 wrz 2005, 17:34
autor: Pegaz
Maverick pisze:Im nas wiecej tym wieksza sile stanowimy w swiecie - pamietaj o tym usmiech Tym wiekszy PKB (nie na glowe a ogolny) i tym silniejsze panstwo.

Heh toś przylożył do pieca...Prawda jest taka że bogactwo kraju mierzy się po PKB na Glowe mieszkańca :)

: 02 wrz 2005, 18:15
autor: Maverick
Ja wiem, ale mnie chodzilo o PKB ogolnym. Co z tego ze jakies Monako ma wysokie PKB na mieszkanca skoro nie kupia sobie samolotu bojowego bo kosztuje 10% ich calego PKB ktore - na mieszkanca wysokie - jest male. Im wiecej osob tym gospodarka jest prezniejsza, wiecej konsumentow, producentow, wiecej pomyslow itd. Oczywiscie caly czas wazne jest by przyrost naturalny byl mniejszy niz wzrost gospodarczy, wtedy odczujemy bogacenie sie. Bo co z tego ze wzrost gosp. bedziemy mieli 15% rocznie skoro przyrost naturalny bedzie... 20%? to bedize oznaczac ze z roku na rok na glowe przypada 5% mniej dobr i mimo ze kraj sie bogaci to spoleczenstwo biednieje.