Strona 1 z 1
Spaghetti Carbonare
: 08 wrz 2005, 21:33
autor: Adaś
Witam. Zbliżaja się urodzinki Mojej Kochanej i postanowiłem przygotować kolacje z winkiem, świece, nastrojowa muzyczka itd:) Rk temu na wakacjach jedliśmy w restauracji najlpesze spaghetti jakie kiedykolwiek zjadłem w życiu:) biały sosik, a smakuje super, tamto było chyba z kurkami, albo smakowało jak kurki

czy ktoś może zna przepis na dobre carbonare. Gdzies czytałem, że można zrobić z boczkiem, szynką, pomóżcie:) Chyba, że znacie jakieś inne dobre potrawy:)
Ale nic trudnego bo ja cienias jestesm w kuchni

: 08 wrz 2005, 21:52
autor: kwjk
Jak nic trudnego to najprościej kup sobie Fix Knorra do spaghetti Carbonara i po krzyku

: 08 wrz 2005, 21:59
autor: ksiezycowka
Knorra są niedobre.
Ja tam wole kupić słoik pana Bena i swoje co nieco dożucić i jest pyste.
: 08 wrz 2005, 22:30
autor: Adaś
Knorra odpada robiłem ostatnio i wyszło miernie:)
: 08 wrz 2005, 22:35
autor: ksiezycowka
No to mówie - słodko-kwasny Ben.
Można z sosem smietanowym. Dobre też jest z dużą ilością bazyli [bałdzio ją lubię] i np sosem śmietanowym ;P
: 08 wrz 2005, 23:00
autor: Adaś
moon pisze:No to mówie - słodko-kwasny Ben.
Można z sosem smietanowym. Dobre też jest z dużą ilością bazyli [bałdzio ją lubię] i np sosem śmietanowym ;P
Pierwsze słysze o "Benie", a co dopiero coś z tym zrobić

chyba pojde do sphinxa kupie dwie shoarmy, powiem, że to ja zrobiłem

: 09 wrz 2005, 00:44
autor: ksiezycowka
No o wujku benie nie słyszaleś?
ja angielskiego nie znam ni cholery to po polsku go mówię i pisze ;P
: 09 wrz 2005, 10:37
autor: foxy_lady
moon pisze:No o wujku benie nie słyszaleś
UNCLE BEN

: 09 wrz 2005, 14:41
autor: Yasmine
Ja ani o wujku ani o "unclu" nie slyszalam

.
: 09 wrz 2005, 16:58
autor: nEO~
wy jacys inni ?

uncle bensa nie znacie?

o lol
----edit
tak to wygląda

: 09 wrz 2005, 17:09
autor: Yasmine
no nie moge
heheheheh teraz dopiero skojarzylam ale to Ben's a nie Ben

: 09 wrz 2005, 21:12
autor: Adaś
Niestety, ale Moja druga połówka mnie bardzo zdenerwowała, własnie bawi się gdzies sama z koleżankami. Odwołuje całe to świętowanie urodzin. Nie ma spaghetti, siwec wina może wkońcu będzie miała nauczkę.
: 09 wrz 2005, 22:30
autor: Hardcore
przykro mi stary... ale znam takie opcje... po jednej z imprez moja luba wróciła nad ranem w mocno wątpliwym stanie. Nie wytrzymałem, zrobiłem awanturę i teraz już na imprezy beze mnie nie chodzi
: 09 wrz 2005, 22:57
autor: ksiezycowka
po jednej z imprez moja luba wróciła nad ranem w mocno wątpliwym stanie. Nie wytrzymałem, zrobiłem awanturę i teraz już na imprezy beze mnie nie chodzi
Łoborze, Hc chociaż Ty mnie nie załamuj, prosze CIe.
Kobieta nie własności i bawi się z kim chce i gdzie chce a facet to se może krzyczec i awantury robic. tylko po cholere?
: 09 wrz 2005, 23:04
autor: Hardcore
Nie podobało mi się to, że byłem umówiony z nią na spotkanie nastęonego dnia po imprezie "najwcześniej jak tylko będę mógł". Półtorej godziny siedziałem u niej na osiedlu czekając aż wróci do domu. Telefon był rozładowany. Jak wróciła to była pijana.
I nie mów mi, że nie miałem powodu zrobić jej awantury. <zly1>
: 09 wrz 2005, 23:13
autor: ksiezycowka
A to co innego!To po pysku lac trzeba było od razu!
Bałam sie,że chodziło Ci o to,ze poszła sobie na imprezę i o zgrozo wypiła jedno piwo za dużo i do tego jeszcze sama poszła!
Ale kiedy ktoś robi takie jazdy jak napisałes to ja bym tez się wściekła.

: 10 wrz 2005, 00:23
autor: Adaś
Nie chodzi o to czy poszła, czy nie. Chodzi o to, że Wy Kobiety macie czasem nie poukładane, wiec bawcie się same, bez nas, urodzinki też sobie same wyprawiajcie, Czasami jesteście nie do zniesienia!!! a na pytanie dlaczego co słyszę?
BO TAK!!
: 10 wrz 2005, 00:39
autor: ksiezycowka
Ej jesli wcześniej jest umówione,że na urodzinki robimy se kolację fajna czy coś we dwoje a potem kobieta mówi,że se jednak idzie gdzies z koleżankami to nie fair.
Ale jak nikt nic nie mówi to czemu ma sobie nie poszaleć w damskim gronie?jakas nie pisana umowa na wyłącznośc czasową we wszystkie okazje?Poza tym co za problem jesli ma się np w poniedziałek urodziny zjeśc kolację romantic z facetem a impezowac we wtorek ze znajomymi.
A ty Adas nie wal tu z textami w stylu "WY KOBIETY" boś to Ty się znią najwyraźniej nie dogadał a teraz byś całą płeć winił ;P
: 10 wrz 2005, 00:54
autor: Adaś
Ej!! Nie rozumiecie:) tutaj czegoś:)
Miałem przygotować niespodzianke na jej urodzinki. Dzisiaj mieliśmy iść na imprezke, ale jej zachowanie w dzisiejszym dniu było bardzo nie odpowiednie (takie jak by był okres, a przecież go nie było), więc powiedziałem, jej, że ma iść sobie sama z koleżankami i, że ma zapomnieć o niespodziance!! będzie miała nauczkę!W związku z tym nie ma kolacji!nie ma nic! Co Wy sobie babsztyle jedne myślicie co?? nie możecie bez nas żyć, a takie numery robicie....
: 10 wrz 2005, 00:58
autor: cubasa
nie możecie bez nas żyć
łojojoj, chlopie, czuję ze bedziesz sie z tego czesto, gesto tlumaczyl

: 10 wrz 2005, 00:59
autor: ksiezycowka
Co Wy sobie babsztyle jedne myślicie co?? nie możecie bez nas żyć, a takie numery robicie....
Prosiłam o coś.
Jeździj sobie po swojej jak dla Ciebie wredna była, a nie kobiety od babsztyli (wszystkie) mi tu wyzywać.
Żądam warna albo bana dla niego!

: 10 wrz 2005, 01:01
autor: cubasa
a nie mówiłem?
PAMIETAJ:
Kobiety są jak Media Markt. Nie dla idiotów
: 10 wrz 2005, 01:16
autor: Adaś
cubasa pisze:a nie mówiłem?

PAMIETAJ:
Kobiety są jak Media Markt. Nie dla idiotów
<browar> Prawda w oczy kole <jol>
: 10 wrz 2005, 02:42
autor: Hardcore
moon pisze:Ale jak nikt nic nie mówi to czemu ma sobie nie poszaleć w damskim gronie?
właśnie nigdy nie wiadomo czy to aby na pewno takie damskie grono
: 10 wrz 2005, 13:46
autor: ksiezycowka
Zaufanie HC ;P Nawet jak meskie to nie musi byc nic złego.
: 12 wrz 2005, 16:57
autor: Adaś
Jak zwykle uległem Mojej Kobiecie ahh... makaron już sie gotuje winko chłodzi, muzyczka jest, swiece są zobaczymy co mi wyjdzie, jak będzie dobre to Wam podam przepis!!
: 12 wrz 2005, 17:10
autor: ksiezycowka
Adaś pisze:Jak zwykle uległem Mojej Kobiecie ahh...
Jeden z największych błędów mężczyzn <o nie>
: 12 wrz 2005, 20:57
autor: Yasmine
Adaś pisze:makaron już sie gotuje winko chłodzi, muzyczka jest, swiece są zobaczymy co mi wyjdzie
ja tez tak chce

: 12 wrz 2005, 22:05
autor: Adaś
No i po:)jutro mam egzamin, więc musieliśmy się rozstać trochę wcześniej:)Pierwszy raz wyszło mi takie danie:)Makaronik ugotowany odcedzony, do tego usmażony boczek i ciasto, które składało się z parmezanu, 3 żółtek i śmietany 30%. Wszytsko ładnie wymieszac na wolnym ogniu na koniec posypać świerzutką pietruszką i parmezanem. Pyszotka, do tego winko klimacik i te sprawy i gra:)