agnieszka.com.pl • Wszechświat
Strona 1 z 2

Wszechświat

: 30 wrz 2005, 16:55
autor: TFA
Zastanawialiscie sie kiedys nad tym jak powstal nasz wszechswiat, planety, galaktyki itd. ? Kto to stworzyl i po co tu jestesmy ? Wierzycie w teorie tzw. wielkiego wybuchu ?

: 30 wrz 2005, 17:42
autor: Yasmine
TFA pisze:Wierzycie w teorie tzw. wielkiego wybuchu ?

bardziej juz w to, niz w raj i takie tam rozne

: 30 wrz 2005, 17:56
autor: Pegaz
TFA pisze:Wierzycie w teorie tzw. wielkiego wybuchu ?

Pod warunkiem że to bóg podpalił lont :P

: 30 wrz 2005, 17:58
autor: TFA
Pegaz pisze:Pod warunkiem że to bóg podpalił lont


I tu sie pojawia problem :) jak Bog to zrobil, kiedy i gdzie, skoro nie istniala ani przestrzen ani czas przed wielkim wybuchem. Po prostu nie bylo NIC.

: 30 wrz 2005, 18:24
autor: kwjk
TFA pisze:I tu sie pojawia problem :) jak Bog to zrobil, kiedy i gdzie, skoro nie istniala ani przestrzen ani czas przed wielkim wybuchem. Po prostu nie bylo NIC.


Boga w tym nie umieścisz, on przecież jest poza wszystkim - poza czasem, poza przestrzenią. Zawsze i wszędzie. Pytanie "kiedy" i "gdzie" też tu nie ma sensu, skoro przed wielkim wybuchem ani czas ani przestrzeń nie istniały. Po prostu to zrobił i już ;)

: 30 wrz 2005, 18:25
autor: Krzych(TenTyp)
No więc ja uważam ze jestesmy kolejnym wybzuszeniem, taka swerą na płaszczyźnie wszechswiata. Kolejnym światem równoległym.
Nie explodował tylko po prostu jest balonem z małym ujsciem które prowadzi do tunelu czasoprzestrzennego. A z tamtąd już blizkodo innych światów.
o!

: 30 wrz 2005, 18:31
autor: Beggar
TFA pisze:Zastanawialiscie sie kiedys nad tym jak powstal nasz wszechswiat, planety, galaktyki itd. ? Kto to stworzyl i po co tu jestesmy ? Wierzycie w teorie tzw. wielkiego wybuchu ?


bardzo często, powioem ci że to nie jest do ogarnięcia przez ludzki mózg...

: 30 wrz 2005, 18:42
autor: Andrew
Najkrótsza drogą z punktu a do punktu b jest ............ punkt "a" <browar>

: 30 wrz 2005, 18:46
autor: Krzych(TenTyp)
No niby tak, ale Stargate jest naprawde jednym z leprzych seriali. No bynajmniej Andrew zacytował ten serial :D

: 30 wrz 2005, 18:49
autor: TFA
A ogladaliscie film "Event horizon" ? Tam Sam Neill fajnie pokazal na kartce jaka jest najkrotsza droga z punktu a do punktu b :)

: 30 wrz 2005, 18:52
autor: Andrew
O tym własnie mówie <browar>

: 30 wrz 2005, 18:56
autor: TFA
Acha, to Krzych mnie zmylil w takim razie, a to bylo tak ze najkrotsza droga z punktu A do punktu B to "punkt 0, swoja droga filmik to niezla psychoza, lubie ten gatunek, bylem na tym w kinie w '97.

: 30 wrz 2005, 19:07
autor: Pegaz
TFA pisze:Po prostu nie bylo NIC.

Z niczego nie ma nic.

[ Dodano: 2005-09-30, 19:08 ]
a więc nie ma niczego..a gdzie początek nie wiem. <aniolek2>

: 30 wrz 2005, 19:10
autor: Andrew
A jak byscie chcieli by było , wszak zyjecie w matrixie ! wiec ?? <browar>

: 30 wrz 2005, 19:11
autor: Imperator
Z punktu A do punktu B najkrótsza droga jest przez punkt G. :D <browar>

: 30 wrz 2005, 19:29
autor: Mysiorek
TFA pisze:Zastanawialiscie sie kiedys nad tym jak powstal nasz wszechswiat,

Ciągle się zastanawiam ;P
Jest to tak niesamowite, że można "wrobić" w to Pana Boga.
Stworzył go w 6 dni, ale dzień dniu nie był równy, a i mógł trwać kilka miliardów dzisiejszych lat, itd. Wszystko zależy od względności.

Z drugiej strony, tak jak mrówki mają swój świat i nie dostrzegają innego, tak i my może jesteśmy takim niewiele znączącym mrowiskiem w oczach innych cywilizacji.
;P;P;P;P;P;P;P;P;P;P

: 30 wrz 2005, 20:06
autor: Krzych(TenTyp)
Dokłądnie, tylko słyszałes o zorganizowanych mrówkach które moga mieć do 300 mrowisk. I zaopatrują się na wzajem w żywność i nie walczą ze sobą mimo ze odległośc między mrowiskami może wynosić do 5 km :D

Dobra zostawmy mrówki.

Dla mnie cały wszechświat, nie jest przemyślaną i zaplanowana sprawą Kazdy ma wpływ na własne życie. I nie jest ono liniowe, czyli nie odbijamy się jak kula bilardowa po zaplanowanej trajektorji.

: 30 wrz 2005, 20:25
autor: Wiola
WSZECHSWIAT jest cudownym dzielem stworczym ,ktory stworzyl sam BOG. chcialabym poleciec kiedys w kosmos. teoria ewolucji itd jest absurdem ,paranoja.wszechswiat sklada sie z tylu imponujacych czesci np.planet,gwiazd,drogi mlecznej.

: 30 wrz 2005, 20:28
autor: TFA
Wiola pisze:WSZECHSWIAT jest cudownym dzielem stworczym ,ktory stworzyl sam BOG. chcialabym poleciec kiedys w kosmos. teoria ewolucji itd jest absurdem ,paranoja.wszechswiat sklada sie z tylu imponujacych czesci np.planet,gwiazd,drogi mlecznej


To wlasnie stworzenie tego przez "kogos" jest absurdem, ale to moje zdanie, a droga mleczna to tylko maly ogonek naszej galaktyki a galaktyk sa biliony jak nie wiecej.

: 30 wrz 2005, 20:46
autor: Beggar
wszechświat to nieskończoność, tak samo jak czas, lecz co to jest czas?? co to jest wszechświat- wszystko i nic??

: 30 wrz 2005, 21:04
autor: TFA
Hmm wszechswiat ponoc jest skonczony, ale nie ma swoich granic. Czas tez jest skonczony, bo kiedys niebylo czasoprzestrzeni, a ni przestrzeni ani czasu, czas to tez jeden z wymiarow.

: 30 wrz 2005, 21:10
autor: Mysiorek
TFA pisze:Czas tez jest skonczony, bo kiedys niebylo czasoprzestrzeni

Skąd wiesz?

: 30 wrz 2005, 21:12
autor: Imperator
Mysiorek pisze:Skąd wiesz?


Był z misją ratunkową na planecie Zanzibar. Ja też tam byłem. Ale już nie piję. Zresztą - nie ma tam atmosfery. :D <browar>

: 30 wrz 2005, 21:16
autor: Krzych(TenTyp)
TFA pisze:biliony

Decyliny stary Decyliony :d

xD ktoś mnie rozwalił z absurdem .Ale to nic xD
<buahahaha>


TFA pisze:Hmm wszechswiat ponoc jest skonczony, ale nie ma swoich granic.

No ale podobno widzimy jego koniec. Tzw. "jakąśtam" radiacje, zastanówmy się teraz.
Jak NASZ! wszechświat jest skończony to znaczy ze zatacza krąg, ale po czym, i co się dzieje jak do niego dotrzemy ?
Bo ziemia kiedyś byłą płaska i niby też był jej kraniec, a jednak jak wystartujemy z powiedzmy z Bydgoszczy i będziemy kiedrować się w lini prostej to wrucimy w to samo miejsce.
Jak to bedzie z krańcem wszechświata ? :|

: 30 wrz 2005, 21:21
autor: Mysiorek
Krzych(TenTyp) pisze:Jak to bedzie z krańcem wszechświata ?

Nie ma.
Jest jak kula. Nie ma początku, ani końca.

: 30 wrz 2005, 21:29
autor: TFA
Hmmm skad wiem ? nie wiem, tego nikt nie wie, to sa badania naukowcow, fizykow takich jak Hawking a on glupi raczej nie jest. Ale podobno czas to jeden z wymiarow, ktory powstal razem z przestrzenia, a czas w roznych miejscach wszehswiata jest inny, biegnie inaczej, ale wyobrazcie sobie ze np. taka czarna dziura moze zakrzywiac czasoprzestrzen, mozna powiedizec ze "wciaga" nawet czas.

: 30 wrz 2005, 22:00
autor: Maverick
TFA pisze:Po prostu nie bylo NIC

Tu jest problem, bo NIC to juz cos :) Ludzki umysl nie potrafi sobie wyobrazic "nic". Bo jezeli myslisz o czyms "nic" to znaczy ze to cos juz jest - istnieje w Twojej glowie

: 30 wrz 2005, 22:10
autor: Kermit
Moim zdaniem w powstaniu wszechswiata nie braly udzialu jakies nadnaturalne sily. Analizujac wszystkie dostepne dane naukowcy, o wiele bardziej zaglebieni w temat niz ja czy za przeproszeniem Wy :) uznali ze na poczatku byl wielki wybuch. Moim zdaniem jest to dosc logiczne - sa na to dowody ktore potwierdzaja ta teorie. Co do teori ewolucji. Hmmm jakos trudno RACJONALNEMU czlowiekowi uwierzyc w raj w adama ewe itp. Ewolucja czy tego chcecie czy nie byla i jest NADAL, caly czas stajemy sie lepsi - na to tez sa dowody, . Nie mowie ze Boga nie ma. Mozliwe ze jest i to wszystko stworzyl.Ale na to nie ma dowodow. Pozatym nei chce mi sie wierzyc w to ze jestesmy sami we wszechswiecie. Ludzie ktorzy tak uwwazaja przypominaja mi sredniowiecznych inkwizytorow ktorym nie latwo bylo wytlumaczyc ze np. ziemia jest okragla :) Jakie bylo by to OGROMNE marnotrawstwo gdyby w calym wszechgswiecie istnieli tylko ludzie :| jak ograniczony zapatrzony w siebie jest czlowiek ktory tak mysli :/ Po prostu wiekszosc ludzi nei zdaje sobie sprawy z tego ze wszechswiat jest naprawde duzy. W naszej galaktyce sa miliardy gwiazd sa to SLONCA dookola niektorych kraza planety na niektorych z tych planet musialo rozwinac sie zycie. Galaktyk takich jak nasza sa miliardy. Jezeli ktos jest dobry z matematyki niech policzy rachunek prawdopodobienstwa itp. Mozliwe ze nigdy nei dowiemy sie o naszych kosmicznych braciach ( w UFO nie wierze :) ) przez ogromne odleglosci nas dzielace ale oni istnieja czy to sie wam podoba czy nie :D

Pozdrawiam!


edit:Czas wg Hawkinga jest 4 wymiarem nierozerwalnie zlaczonym z "normalnymi"wymiarami :)

: 30 wrz 2005, 23:10
autor: Krzych(TenTyp)
Jest jak kula. Nie ma początku, ani końca.

No dobra skoro się załamuje to na czym,sam tego niewiem ale polemizować można.
Mi sie właśnie wydaje ze na Choryzącie zdażeń, [tak jak na powieżchni czarnej dziury]
Czyli tam gdzie materia jest tak gęsta ze już niema nawet miejsca na czas, prędkość i wszystkie inne wartości wektorowe.
Dodam jeszcze ze gęstość będze taka ze ziemia będzie wielkości naparstka. :D
TFA pisze:fizykow takich jak Hawking a on glupi raczej nie jest.

No właśnie oni prubuja rozdzielić czas i materię, to tak jak by znaleść cząstkę kilka chwil wcześniej, zanim pojawi się w danym miejscu :D
Kermit pisze:Tu jest problem, bo NIC to juz cos usmiech Ludzki umysl nie potrafi sobie wyobrazic "nic". Bo jezeli myslisz o czyms "nic" to znaczy ze to cos juz jest - istnieje w Twojej glowie

No widzisz umiemy określić to słowami lecz umysłem nie bo niema sęsu, nic chyba jest wtedy jak się o mysli o czym innym a nie o niczym :D
Kermit pisze:. Nie mowie ze Boga nie ma.

A ja właśnie tak twierdze, no ale nie plączmy rzeczy paranormalnych w typowo scisłe tematy.

Kermit pisze:. Pozatym nei chce mi sie wierzyc w to ze jestesmy sami we wszechswiecie.

Jest równanie matematyczne[Równanie Drake'a] które, świadczy o tym ze nei jesteśmy sami.
Policz wszystkie gwiazdy w swojej galaktyce , znajdź planety na których potencjalnie może rozwinąć się zcycie[czyli wszystkie układy w których istnieją takie olbzymy gazowe jak saturn i jowisz, które poruszają sie po stabilnych i kołowych orbitach] pomnóz to wszystko przez ilość galaktyk [około tyle ile jest komórek mózgowych w ludzkim mózgu] A osiągniesz wynik ktury cię interesuje .
http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnanie_Drake'a

Kermit pisze:( w UFO nie wierze usmiech )

A ja wiem ze po prostu byli na naszej planecie od dawien dawna
Oto przykład, no może to my :? tylko ze cofneliśmy się w czasie . http://www.crystalinks.com/ancientaircraft.html . No ale co z paradoksem dziadka ?

: 30 wrz 2005, 23:14
autor: kwjk
Kermit pisze:edit:Czas wg Hawkinga jest 4 wymiarem nierozerwalnie zlaczonym z "normalnymi"wymiarami :)


To pomysł Einsteina, nie Hawkinga. Poza tym jest kilka pomysłów gdzie umieścić czas, a teoria, że jest to czwarty wymiar już wychodzi z użycia. Teraz jest moda na super-struny i teorę 21 wymiarów (zresztą zapoczątkowaną przez Hawkinga i innego fizyka - Schroedingera).


Krzych(TenTyp) pisze: Mi sie właśnie wydaje ze na Choryzącie zdażeń, [tak jak na powieżchni czarnej dziury]
Czyli tam gdzie materia jest tak gęsta ze już niema nawet miejsca na czas, prędkość i wszystkie inne wartości wektorowe.


Piszesz tutaj o osobliwości, a nie o horyzoncie zdarzeń. To drugie jest miejscem, poniżej którego światło już nie może uciec (czyli w zasadzie "widoczna granica" czarnej dziury).