Ja jak wstane pierwsze co zawsze robie, to ide do lazienki i myje twarz lodowata woda a pozniej zaparzam goraca herbate ( zielona, a jak juz zabraknie to mietowa).
Notorycznie nie wylaczam tez prostownicy do wlosow i pozniej drzwonie w drodze do szkoly mamie, zeby wylaczyla.
Nawyk chyba najbardziej wkorzajacy - wyciagne cos z lodowki a pozniej nie schowam.
Do kazdej nowo robionej kanapki biore nowy noz
. Pozniej jest sterta nozy w umywalce.
No i ciagle robie cos z paznokciami i palcami. A to wsadzam do buzi, a do skubie przy paznokciu, tak ze sie zlamie(nie umiem zapuscic, za bardzo nerwowa jestem).
Nawyk u mojej mamy i jej faceta, ktory doprowadza mnie do pasjii - zawsze zapomninaja zgasic swiatla w kiblu <zly1> .




-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
(czasem wstaje nawet o 7 jak mnei nikt nei obudzi, wtdy nei ide na 1 lekcje heh, paskudny nawyk)