agnieszka.com.pl • Rozklad normalny Gaussa
Strona 1 z 1

Rozklad normalny Gaussa

: 22 paź 2005, 00:27
autor: złotooka kotka
Potrzebuje materialow do napisania wyjasnienia teoretycznego i wytlumaczenia osobie calkiem zielonej o co w tym wszystkim chodzi.
Jest ktos kto sie na tym zna i moglby mi pomoc?

: 22 paź 2005, 01:42
autor: ___ToMeK___
Przeczytaj troche tutaj:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=roz ... Szukaj&lr=
i napisz, ktore kwestie beda niejasne :)

: 22 paź 2005, 10:21
autor: złotooka kotka
Myslisz, ze tego juz nie zrobilam?
Mam juz tone wygooglanych roznosci, ale co z tego. Pisane jest to takim jezykiem ktorego za cholere nie rozumiem.
Liczylam, ze ma ktos moze jakies wlasne notatki, bo z nich latwiej zrozumiec niz z encyklopedycznej regulki.
Albo, ze ktos poda mi ksiazke, gdzie byloby to napisane w przystepny sposob. Teraz na rynku podrecznikow od groma, ale wszedzie napisane tak, jakby bylo pisane do doktora fizyki.

: 22 paź 2005, 17:06
autor: ___ToMeK___
no niestety nie posiadam skanera :/.
Jesli chodzi o ksiazki to takze nie wiem jaka polecic gdyz nie wiem czy pojecia elementarne tj zmienna losowa itp sa ci juz znane. Jesli tak to w sumie nie powinno byc problemu ze zrozumieniem tych materialow.
Rozklad obrazuje jakie jest prawdopodobienstwo, ze dana zmienna x przyjmie pewna wartosc.

p.s. dlatego proponowalem zebys napisala co konkretnie jest niejasne - wtedy w lopatologiczny sposob moglbym sprobowac wyjasnic :]

: 22 paź 2005, 17:46
autor: złotooka kotka
OK, od poczatku. Zadne pojecia nie sa mi znane. Zielonam jak szczypiorek na wiosne. Znam matme na poziomie szkoly sredniej, czyli... fizyka to juz calkiem inna para kaloszy. Ja po prostu kiedys mialam. Kiedys.

Moj inteligentny plan jest tak "fajnie" rozlozony, ze zajecia z prawdopodobienstwa bede miala na 3 semestrze. Teraz jestem na 1 :/ i na laboratoriach z fizyki facet zadal nam do opracowania taki temat.

Na nastepnych zajeciach bedziemy miec jakies pomiary z ktorych trzeba bedzie robic obliczenia, pomiary i wnioski.

Wykladowca mowil tak do nas jakbysmy mieli skonczona co najmniej politechnike. Ja moge rowno zerznac z rozmaitych stron i ksiazek te teorie. Moge ja wykuc na pamiec. I zrobie to. :/ Ale chcialabym zrozumiec.
Liczylam, ze ktos poda mi namiary na miejsce gdzie byloby to napisane jak do kompletnego laika ktorym zreszta jestem.

Od czego mam w ogole zaczac, zeby to zrozumiec. Z jakimi pojeciami, wzorami prawami powinnam sie najpierw zapoznac?
We wszystkich materialach na jakie trafilam bylo pisane tak jakby ktos juz wiedzial o czym i po co to czyta. Ja wlasnie nie wiem. Nie potrafie tego ugryzc. Nadeszly ciezkie czasy cos czuje... <wisi>

: 22 paź 2005, 19:24
autor: Sir Charles
Probowalas w podreczniku Kozielskiego? Ja co prawda tylko po liceum jestem jezeli o fizyke chodzi, ale 4x w tygodniu to nie byle co :P Gdybym sie mial teraz uczyc tego co Ty to najprawdopodobniej by mi powtorka wystarczyla. :) Poszukaj tego Kozielskiego. Nie pamietam czy to w czesci do 3 klasy bylo czy do 4, a juz ich nie mam...

: 22 paź 2005, 19:31
autor: Mroczny Piskacz
jak wytrzezwieje to cos napisze bo to w sumie moja broszka :D

: 22 paź 2005, 19:55
autor: złotooka kotka
To trzezwiej, jeszcze ci kawusi zrobie. :P

A podrecznika poszukam. Dzieki.