agnieszka.com.pl • Oczy
Strona 1 z 1

Oczy

: 07 lis 2005, 11:35
autor: mariusz
Kiedy patrzycie komus głęboko w oczy,co tam widzicie po co to robicie? Co waszym zdaniem oznacza takie zachowanie, jak to interpretujecie?

: 07 lis 2005, 12:53
autor: Ted Bundy
Podobno "oczy są zwierciadłem duszy". A co widać po oczach?? Bardzo wiele: emocje, radość, smutek itd...spojrzenie wiele mówi, czasami więcej niż słowa.. "Śmiejące się oczy" - to duża zaleta osoby, która takie ma:), hihi - to pozytywne nastawienie, radość życia, otawrtość na świat itd:) <browar>

: 07 lis 2005, 12:57
autor: robinho
zastanawiam sie jak odpowiedzie na to pytanie... oczy potrafią wyrażać tak wiele.

A i spojrzenie może mieć różne znaczenie...

: 07 lis 2005, 15:57
autor: Krzych(TenTyp)
Atak widać odrazy. śmiech szczerość, zakłopotanie, obłude.
Poza tym moge wyczytać w jakim jest nastroju czy jest rozluźniona ta osoba lub spieta.
Czy ma wstrząs mózgu :P
A irydolog powie ci czy masz chore jaja :D O!

: 07 lis 2005, 16:27
autor: Olivia
Taaa sprawdzam, czy ktoś nie ma ropy w kącikach oczu i czy nie ma zeza... :P

Znów się zaczyna... <pijak>

: 07 lis 2005, 22:35
autor: ksiezycowka
Jak ma wciagajce oczy to sie jopie, jak nie to mnie to wali.
Patrze jak sroka w gnat i tyle.
A spojrzenia i wyraz oczy znaczy wiele czesto ;)

: 11 lis 2005, 14:52
autor: natasza
Bardzo lubie patrzeć komuś w oczy.
Nie lubie jak ktoś rozmawia z kim nie patrząc na niego.

Oczy to zwierciadło duszy, mozna w nich zobaczyć strach, niepokój, szczęście, bezradnośc, skromnośc. Więc patrzę głęboko, by zobaczyć, co dusza kryje.

: 11 lis 2005, 15:00
autor: Yasmine
natasza pisze:Nie lubie jak ktoś rozmawia z kim nie patrząc na niego.

a najgorsze jak ktos nie patrzy na Ciebie, ale mowi, ze przeciez Cie slucha !! <chory>
Ja mam wrazenie,ze jak ktos nie patrzy na mnie/mi w oczy to mnie nie slucha.

Sama patrze w oczy rozmowcy :)

: 11 lis 2005, 15:48
autor: TFA
A ja jak kogos mam w dupie to nie patrze ;P

: 11 lis 2005, 15:56
autor: natasza
TFA pisze:A ja jak kogos mam w dupie to nie patrze ;P

Szczezrez mówiąc tez teraz w pracy jak przychodzą niektóre osoby do mnie i ja na nie nie patrzę,w zyciu bym tak nie zrobiła, ale one akurat są fałszywi k****, wiec nie ma co się pieścić.

: 11 lis 2005, 16:01
autor: Krzych(TenTyp)
Yasmine pisze:a najgorsze jak ktos nie patrzy na Ciebie, ale mowi, ze przeciez Cie slucha !! Chory

Hmmm ja poge pisać na kompie i rozmawiac z kimś... oczywiście patrząc na niego :P
Śmiesznie to wygląda :]
Bynajmniej jak jest luźna atmosfera to nie wydaje mi się to obowiazkiem ... "patrzenie" i coś sobie robie i babule ...

: 11 lis 2005, 16:12
autor: TFA
Hmmm ja poge pisać na kompie i rozmawiac z kimś... oczywiście patrząc na niego
Śmiesznie to wygląda
Bynajmniej jak jest luźna atmosfera to nie wydaje mi się to obowiazkiem ... "patrzenie" i coś sobie robie i babule ...


Dokladnie, ja tam sie nie przejmuje mowa ciala, kto chce to i tak slucha, kto nie to nie.

: 11 lis 2005, 16:21
autor: Krzych(TenTyp)
TFA pisze:ja tam sie nie przejmuje mowa ciala,


A zwłaszcza jak się ja jako tako pojmuje :]
Można by powiedzieć ze nieokrzesane znas młodzieńce... <YhY>

: 11 lis 2005, 16:28
autor: Pegaz
Podobają mi się oczy brązowe u blondynek takie brązowe że aż troszke w ciemną czerwień jakby przechodzą :) Bardzo rzadkie ale jak piękne.
Ogólnie lubie ciemne oczy..

: 11 lis 2005, 18:51
autor: ksiezycowka
Yasmine pisze:Sama patrze w oczy rozmowcy

A ja rzadko, a słucham ;P
Taki mam nawyk od dziecka. Zawsze rodzice mi powtarzali "patrz sie na mnie jak do Ciebie mowie!!!"

: 12 lis 2005, 09:07
autor: Yasmine
moon pisze:"patrz sie na mnie jak do Ciebie mowie!!!"

ja tak czasami mowie do niektorych :D

: 12 lis 2005, 14:25
autor: Pegaz
Ja nie patrze w oczy :) To źle na mnie działa.Tak jak nie cierpie jak ktoś mnie dotyka podczas rozmowy.Tylko jedna osoba ma jedno i drugie u mnie :D

: 13 lis 2005, 01:17
autor: Krzych(TenTyp)
Pegaz czyli masz syndrom najaranego człowieka ... czyli Nadwrażliwość warokowo czuciową ...
Znam to :P Ale tylkjo jak jestem na fazie :P

: 13 lis 2005, 07:41
autor: Ted Bundy
Pegaz pisze:Ja nie patrze w oczy To źle na mnie działa.


To niedobrze. Takie zachowanie najczęściej jest odbierane jako wyraz fałszu i afront w stosunku do drugiej osoby. Jeżeli z kimś rozmawiasz, to kultura wymaga, by patrzeć na niego, a nie uciekać wzrokiem na lewo i prawo...

: 13 lis 2005, 09:31
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:Takie zachowanie najczęściej jest odbierane jako wyraz fałszu i afront w stosunku do drugiej osoby.

Na szczęście coraz rzadziej, bo ludzie nie są pod tym względem już tak ograniczeni.

: 13 lis 2005, 11:03
autor: Krzych(TenTyp)
TedBundy pisze:To niedobrze. Takie zachowanie najczęściej jest odbierane jako wyraz fałszu i afront w stosunku do drugiej osoby. Jeżeli z kimś rozmawiasz, to kultura wymaga, by patrzeć na niego, a nie uciekać wzrokiem na lewo i prawo...


Nie nic tego nie wymaga , może to byc dla kogoś krępujące wstygliwe i nie pozwalające wyrażać mu się w sposób jaki chce, człowiek nie tylko rozmawia buzia oczami ale też tonem głosu i ciałem ... :]

: 13 lis 2005, 11:24
autor: Haro
Na chwile obecna w moich widac...


... ropki :)

: 13 lis 2005, 16:17
autor: Krzych(TenTyp)
Przez ciebie sprawdziłęm czy ja mam :P A jest 16:16

: 13 lis 2005, 16:24
autor: Pegaz
TedBundy pisze:Takie zachowanie najczęściej jest odbierane jako wyraz fałszu i afront w stosunku do drugiej osoby

Wiem ale ci ktorzy mnie znają wiedzą że nie lubie patrzec w oczy.Obcy często mylnie z tego powodu mnie postrzegają.
TedBundy pisze:Jeżeli z kimś rozmawiasz, to kultura wymaga, by patrzeć na niego, a nie uciekać wzrokiem na lewo i prawo...

Ja się nie odwracam od drugiej osoby po prostu nienawidze jak ktoś mi patrzy w oczy,i kultura nie ma tu nic do rzeczy,taki juz jestem.
Krzych(TenTyp) pisze:Pegaz czyli masz syndrom najaranego człowieka ... czyli Nadwrażliwość warokowo czuciową ...

Raczej nadpobudliwego ;) Ale nie mam ADHD :)
Heh a żeby smieszniej było uwielbiam patrzeć na oczy dziewczyn,kiedy sa tego nieświadome :) no cóż jedni patrzą na piersi inni na tyek a ja lubie na ich oczy bo oczy mówią wiele ;)

[ Dodano: 2005-11-13, 16:29 ]
aaa!Nie patrzenie komuś jest mylnie odbierane jako kłamanie.Ale jeśli ktoś kłamie to nie tyle nie patrzy w oczy co odwraca wzrok bodajrze w lewo przez co niejako sięga do tej bardziej kreatywnej półkuli mózgowej odpowiedzialnej za między innymi kłamanie ;) Kiedy odwraca oczu do góry sięga do pamięci.Występuje również nadmierna gestykulacja :) Teoria sprawdzone w praktyce ;) Bardzo niewiele osób potrafi powstrzymać te odruchy.
Tak że jeśli uważacie że partner kłamie można łatwo sprawdzić ;)