agnieszka.com.pl • Orgazm dzieki komputerowej stymulacji mozgu
Strona 1 z 1

Orgazm dzieki komputerowej stymulacji mozgu

: 04 sty 2006, 04:27
autor: Maverick
Tak sie zastanawiam, czy kiedys to bedzie mozliwe i jak to bedzie wygladalo. No dobra, nie czy, a kiedy :D Wiadomo, ze kiedys wibratory itd sie znusza, ludzie zaczna chciec czegos nowego.

Technika wirtualna moze w tym pomoc. I tu mozliwe sa dwa typy. Albo zakladamy kolesiowi okularki, podlaczamu czujniki czy stymulatory gdzie trzeba i on ma wrazenie ze sie seksi z pamela, albo (to ciekawsza opcja) poznamy mechanizm orgamzu, i ludzkosc ewoluuje na wyzszy poziom w rozwoju :D

Chodzi o to, ze dzis, aby miec orgazm trzeba wspolgrac z organizmem - wykonywac pewne czynnosci, mozg zalapie, zrobi abrakadabra i bedzie orgazm. Ale jak czlowiek pozna ten mechanizm, to moze sie okazac ze wystarczy np cos sobie wstrzyknac, niewiem, jakas substancje odpowiedzialna za orgazm, i wowczas mozliwy bylby nawet i godzinny orgazm :D No bo mozg sam dawkuje te rzeczy, a jak zacznie je dawkowac czlowiek...

Albo poprzez elektroniczna stymulacje mozgu, impulsami imitujacymi nerwy, ale to byloby trudniejsze i gorsze.

Ogolnie ciekawi mnie, czy poszlibyscie na to i jakie skutki moze miec np taki godzinny orgazm :) Bo to wykancza organizm...

: 04 sty 2006, 22:47
autor: ksiezycowka
Pewnie bym chciała spróbowac, ale watpie żeby moje wnuki chociażby takich czasów dożyły kiedy to bedzie ogolnodostpne.

: 04 sty 2006, 23:05
autor: Haro
Ja poprosze x2 :D

: 04 sty 2006, 23:18
autor: ksiezycowka
Haro pisze:Ja poprosze x2 Usmiechnij sie!

Dwa zdjecia?Bo ledwo kontaktuje. Czy wszystkich po dwie sztuki? Bo mialam CI 4 przesłac, ale jak chcesz dwa to beda dwa ;P

: 04 sty 2006, 23:20
autor: Ciekawski
Z tego co wiem, japońcy jak zwykle nas zaskoczyli i już były jakieś doświadczenia z wirtualną stymulacją mózgu celem osiągnięcia przyjemności fizycznej. Jest to możliwe. Mało tego, możliwe między dwiema osobami, które dzięki specjalnej aplikacji mogą się pobudzać...tylko po cholerę to wszystko :) Jeśli chodzi o wysuniętą przez Mavericka wizję godzinnych orgazmów...to zawsze marzyłem, żeby być choć przez godzinę mojego życia wieprzykiem...bo jak wiadomo świnie mają półgodzinne orgazmy :)

: 05 sty 2006, 13:05
autor: Haro
moon pisze:
Haro pisze:Ja poprosze x2 Usmiechnij sie!

Dwa zdjecia?Bo ledwo kontaktuje. Czy wszystkich po dwie sztuki? Bo mialam CI 4 przesłac, ale jak chcesz dwa to beda dwa ;P


Moja droga, Twoich zdjec jak najwiecej :)

Mi chodzilo o taki orgazm dzieki komputerowej stymulacji mozgu :) Tego chcialem x2... :D

P.S. Swoja droga czekam na te zdjatka i czekam... :(((

: 05 sty 2006, 15:27
autor: Maverick
Hmmm, zdjecia Moon w temacie o godzinnych orgazmach...? Moze nie potrzeba do nich komputera?? :D

Ja w temacie poruszylem dwa mozliwe kierunki rozwoju tego. Jeden chemoczny, za pomoca bardziej lub mniej sztucznych hormonow czy bog wie czego ktore sa odpowiedzialne za orgazm i drugi elektryczny, wlasnie poprzez stymulacje mozgu. Byc moze to beda dwa polaczone. niewiadomo :)

No i ciekawe czy czlowiek bylby to w stanie wytrzymac... A pomyslcie jak by sie chudlo!! Po co godzina meczacych cwiczen jak mozna miec godzine przyjemniutkiego orgazmu?? <bicz1> <aniolek2> <browar>

: 06 sty 2006, 02:02
autor: ksiezycowka
Maverick pisze:mmm, zdjecia Moon w temacie o godzinnych orgazmach...? Moze nie potrzeba do nich komputera?? Usmiechnij sie!

Alem sie jorgnęła :/ Soły....