agnieszka.com.pl • Co weźmiecie ze sobą do trumny...
Strona 1 z 2

Co weźmiecie ze sobą do trumny...

: 07 sty 2006, 22:03
autor: gracja
Mniemam, że Ted zaprenumeruje "Proroka grobowego" czy inne cmentarne newsy, żeby być na bieżąco :].
Tak serio: macie w swoim otoczeniu jakiś przedmiot, pamiątkę, kolekcję, która jest dla Was szczególnie ważna?
A może za buddystami: "wszytsko co posiadam, noszę przy sobie". :]

: 07 sty 2006, 22:05
autor: Kermit
wszystkei moje star treki, palmtopa komorke mp3 playera. Wygodna poduszke.
A najlepiej to chcialbym byc spalony na popiol i zeby nakarmiono mna ryby w morzu baltyckim.

: 07 sty 2006, 22:06
autor: złotooka kotka
Mam mnostwo rzeczy, ktore sa dla mnie jakos szczegolnie drogie i bez ktorych bym sie np. nie przeprowadzila. Ale do grobu? Nic. Umarlemu juz nic nie potrzeba. I tak chce byc zreszta skremowana.

: 07 sty 2006, 22:40
autor: Olivia
Ja tam chcę najpierw oddać swoje organy. Wszystkie swoje rzeczy oddam moim bliskim, bo u Pana Boga mają pewnie tv... ;)

: 07 sty 2006, 22:43
autor: Koko
Drzewo genealogiczne rodziny (pod warunkiem, że je zdołam skończyć przed śmiercią :>) wraz z pamiętnikami Dziadzia i innymi wszelkimi zapiskami :]


.. a tak poważnie... Chcę być ubrana najskromniej jak się da, NIC ze sobą nie zabierając, oczywiście jeśli mnie nie spalą, i grób też ma być skromny, ale.. pod drzewem, albo w jego pobliżu (płacząca wierzba :D), bo je uwielbiam. Tylko tyle, albo aż?

A Ty, Gracja? :)

: 07 sty 2006, 23:04
autor: gracja
Trumna miała byc przenośnią, też bym wszytsko zwęgliła.
Nie przywiązuję się do rzeczy, ale coś co pierwsze ratowałabym przed pożarem to albumy ze zdjęciami i pudełko listów na papierze pisanych..:)

: 07 sty 2006, 23:09
autor: Koko
gracja pisze:Nie przywiązuję się do rzeczy, ale coś co pierwsze ratowałabym przed pożarem to albumy ze zdjęciami i pudełko listów na papierze pisanych..

Otóż to <browar>

A jeśli mam temat traktować bardziej jako przenośnię... Mówi się czasem "będę milczeć aż po grób". Też będę, w niektórych sprawach :)

: 07 sty 2006, 23:09
autor: Elspeth
co bym wziela ze soba do trumny... nie wiem, chcialabym zeby to bylo cos co w sumie by mnie charakteryzowalo w jakis sposob a jednoczesnie bylo mi bliskie.
< Np ojca pochowalismy z kapslem od piwa i krzyzowka (pasjami je rozwiazywal i lubil piwo :] ) >

A co bym starala sie uchronic przed pozarem? na pewno zdjecia zwlaszcza te z najwczesniejszego dziecinstwa bo najlepiej te lata wspominam, poza tym ksiazki Mercedes Lackey i swoje pamietniki.

: 07 sty 2006, 23:17
autor: Sebastian
Kermit pisze:A najlepiej to chcialbym byc spalony na popiol i zeby nakarmiono mna ryby w morzu baltyckim.

Tez bym tak chcial:)

A na pewno wzialbym kompa zeby moc sprawdzac forum <banan> a tak an powaznie
zdjecie dziewczyny,poduszeczke ktora od Niej dostalem i komorke <pijak>

: 07 sty 2006, 23:20
autor: anioł stróż
Mam trzy rzeczy które bym zabrał do grobu
1.koszulka drużyny mojej zawsze i do konca chcemieć numer mój szczęśliwy jak powiadająi jak ja sam twierdze
2. zdjęcie - osoby którana zawsze w sercu mym będzie (praktycznie niepotrzebne bedzie bo dolacze do niej)
3 zdjecie zdjeci e osoby na której m jeszcze bardziej zależy

: 07 sty 2006, 23:48
autor: Yasmine
nie wiem co bym wziela.
Zreszta boje sie obudzic w trumnie ;).

: 08 sty 2006, 00:08
autor: Ted Bundy
Nic. Kremacja to jedyny słuszny wybór:)

: 08 sty 2006, 00:16
autor: fish
Gracja ja w trumnie pragnę Ciebie, Koko i...jeszcze parę innych osób :)

: 08 sty 2006, 00:23
autor: cubasa
Ja nie mam pojecia co wzialbym do groby. Może jakiś słowniczek poprawnej polszczyzny? :)

Olivia pisze:Ja tam chcę najpierw oddać swoje organy.

Wiesz, ze też o tym myslalem? :>

: 08 sty 2006, 00:27
autor: Olivia
cubasa pisze:Może jakiś słowniczek poprawnej polszczyzny?

<hahaha> Nie no zaraz padnę ze śmiechu...
Wiesz, ze też o tym myslalem? Ciekawy

Ja postanowiłam, pokłóciłam się z tatą o to... I zbieram się, żeby podpisać kwestionariusz.

: 08 sty 2006, 00:37
autor: Ciekawski
fish pisze:Gracja ja w trumnie pragnę Ciebie, Koko i...jeszcze parę innych osób :)

Mnie, weź mnie, weź mnie! Hehehehehe. ;)

: 08 sty 2006, 00:53
autor: Koko
Ciekawski pisze:Mnie, weź mnie, weź mnie! Hehehehehe.

Zgadzam się. Pójdziesz za mnie! <hahaha>

<ociera pot z czoła> ;)

: 08 sty 2006, 00:58
autor: gracja
fish pisze:Gracja ja w trumnie pragnę Ciebie, Koko i...jeszcze parę innych osób :)

hahaha, Rybko, perspektywa wieczności z Tobą...
No ta, Fish nawet w trumnie jest sztywny :D Koko, nie migaj się, przeciez to przepustka do Nieba Bram <szczerbaty>

: 08 sty 2006, 01:14
autor: ksiezycowka
Ja wiem, co bym chciała ale moje by mnie zabiło gdybym napisała. Zreszta i tak sie wstydze <zawstydzony2> ;PP

A tak bardziej na serio to nigdzie bym nie poszła bez mojego ukochanego żółtego kocyka :DDD Mam go niemal od narodzin i go kocham ;PP O!
I bez pewnego ukochanego zdjecia bliskich, które wiele dla mnie znaczy i juz kiedys myslalam ze je wezme ze soba do grobu ;)

A jak mowa o wyjazdach czy innych przeprowadzkach to praktycznie wszystkiego w czym teraz siedze bym nie zostawila, bo mam manie do otaczania sie rzeczami które naprawde lubie a nie czyms byle by bylo ;)

: 08 sty 2006, 03:25
autor: Ciekawski
Patrzę właśnie na zużytą paczkę po chipsach i się zastanawiam czy (pomijając fakt mojego lenistwa) ja ją naprawdę lubię...coś dla mnie znaczy, czy może ona leży tylko po to, aby leżeć...

:)

: 08 sty 2006, 03:31
autor: Koko
gracja pisze:nawet w trumnie jest sztywny

mówisz? :>
.. aaa Fish sztywny, to przykro mi :)


gracja pisze:nie migaj się, przeciez to przepustka do Nieba Bram <szczerbaty>

Kochana... z takimi ząbkami? To ja już wolę Piekiełko <hahaha>
Tam to jest dopiero.. czad <szczerbaty>

: 08 sty 2006, 09:36
autor: Eisenritter
A po co mi cokolwiek w trumnie? Faraon ze mnie kiepski, poza tym też raczej wybiorę kremację. Nie mam ochoty zostawiać po sobie marmurowego M-20, jak to robi wielu ludzi "na pokaz".

: 08 sty 2006, 11:26
autor: Haro
Nic bym nie wzial. Za zycia zadna materialna rzecz nie byla mi ak bliska, dlaczego wiec po smierci jakas taka musiala by sie znalezc?

No, ale gdybym mial wybierac, to laptopik z dostepem do Netu, zebym tutaj na forum mogl juz tak przez wiecznosc Was meczyc :)

I kupe wspomnien, i wiadomo kogo... i hantelke? :D I don't think so ;>

: 08 sty 2006, 11:39
autor: Dzindzer
Ja nie do trumny tylko urny, bo chce byc spalona. tez chce oddac narzady, nawet nosze przy sobie taka karteczke, oswiadczenie woli.
a moje prochy chce by wysypano do morza, a jak bedzie taka mozliwośc to niech czesc wysla w kosmos.
Haro pisze:laptopik z dostepem do Netu, zebym tutaj na forum mogl juz tak przez wiecznosc Was meczyc

to sie nazywa uzaleznienhie
albo miłosc ( do forum) silniejsza niz śmierc <aniolek2>

: 08 sty 2006, 12:38
autor: Olivia
Dzindzer pisze:nawet nosze przy sobie taka karteczke, oswiadczenie woli.

Gdzie to się podpisuje?

: 08 sty 2006, 12:41
autor: Smak_sera
ja wezme moj piekny kocyk
mam go juz od 5 roku zycia
fajny miekki i cieplutki
(L)

: 08 sty 2006, 13:12
autor: Dzindzer
Olivia pisze:Gdzie to się podpisuje?

ja sobie taka w internecie zamówiłam jak chcesz to poszukam linka i Ci wysle
sanguis pisze:mam go juz od 5 roku zycia


i jeszcze sie nie poprzecierał ??

: 08 sty 2006, 13:13
autor: Olivia
Dzindzer pisze:jak chcesz

Już znalazłam, dzęki.

: 08 sty 2006, 13:17
autor: Dzindzer
tutaj masz o tym http://www.przeszczep.pl/
a tu masz aders gdzie mozesz zamówic stowarzyszenie@przeszczep.pl

: 08 sty 2006, 13:22
autor: Yasmine